Krypton od producenta Canopy Growth to odmiana medycznej marihuany wydawana w polskich aptekach wyłącznie na receptę. Poniżej same dane: skład, pochodzenie surowca i profil zapachowy.
Krypton — dane katalogowe
| Nazwa odmiany | Krypton |
| Producent | Canopy Growth (marka Spectrum Therapeutics) |
| Zawartość THC | 25% (±10%) |
| Zawartość CBD | <0,5% |
| Genetyka | 20% sativa / 80% indica |
| Rodowód | nieujawniony przez producenta |
| Terpen dominujący | mircen |
| Pozostałe terpeny | kariofilen, limonen, linalol |
| Profil sensoryczny | paliwowy, ostry, pieprzowy, skunkowy, ziemisty |
| Kraj uprawy | Kanada |
| Opakowanie | 5 g |
| Nazwa na recepcie | Cannabis flos Canopy Growth THC 25%, CBD <0,5% |
CBD poniżej 0,5 procenta, nie poniżej 1
Ta pozycja bywa opisywana z zawartością CBD poniżej 1%. Rejestr podaje wartość niższą.
Wpis apteczny brzmi: CBD poniżej 0,5%. Tak samo zapisany jest on w wykazach aptecznych i u dystrybutora.
Różnica jest niepozorna, ale trafia na receptę. Dlatego w tabeli powyżej podajemy wartość rejestrową.
Czym waporyzować susz medyczny
Terpeny, które odpowiadają za aromat i charakter każdej odmiany, odparowują w różnych temperaturach. Dlatego przy suszu z apteki znaczenie ma waporyzator z regulacją temperatury — nie każde urządzenie „do ziół” ją ma.
Jedna rejestracja, kilka odmian
Canopy Growth prowadzi swoje odmiany o mocy 25% pod wspólnym oznaczeniem. Na recepcie widnieje sama nazwa producenta oraz zawartość THC i CBD.
Nazwy Krypton w tym zapisie nie ma. Pojawia się dopiero na opakowaniu wydanym w aptece.
Pod tą samą rejestracją wykazy apteczne wymieniają również Original Gangster Deluxe D. Dwie osoby mogą mieć ten sam zapis na recepcie i dwie różne rośliny w ręku.
Krypton to nie Snowtorious Krypton
Canopy Growth prowadzi dwa oznaczenia z członem „Krypton”. To nie są warianty jednej odmiany ani dwie partie tej samej linii.
Deklaracje producenta różnią je składem terpenowym i zestawem aromatów. Snowtorious Krypton ma podane 24% THC i nieco inny zestaw nut zapachowych.
Nasza karta dotyczy pozycji o mocy 25%. Przy porównywaniu notatek warto sprawdzić, o które oznaczenie chodzi.
Skład i genetyka
Deklarowana zawartość THC wynosi 25%, a CBD pozostaje poniżej 0,5%. Oznaczenie ma dopuszczalne odchylenie dziesięciu procent.
W praktyce daje to przedział od 22,5% do 27,5%. Kolejne partie mogą więc wypaść różnie.
Producent opisuje odmianę jako 20% sativa i 80% indica. Podział ten dotyczy pochodzenia hodowlanego rośliny, a nie jej działania.
Rodowodu producent nie ujawnia. W opisach rynkowych powtarza się wersja z rodzicami Chemdawg ’91 i Captain Krypt OG, ale nie ma na nią potwierdzenia.
Susz pochodzi z upraw kanadyjskich. Opakowanie apteczne zawiera 5 g.
Nazwa: pierwiastek, nie planeta
Krypton to pierwiastek chemiczny o liczbie atomowej 36. Odkryto go w 1898 roku, a jego nazwa pochodzi z greckiego słowa oznaczającego „ukryty”.
Nadano ją dlatego, że gaz ten długo pozostawał niewykryty w powietrzu. Stanowi jego jedną milionową część.
W kulturze popularnej człon ten kojarzy się z planetą z komiksów o Supermanie. Nazwa nie niesie żadnej informacji o samej roślinie.
Profil terpenowy
Terpenem wiodącym jest mircen. To ten sam zapach, co w chmielu i tymianku; spotyka się go też w mango.
Za nim oznaczono kariofilen, który daje ostrość znaną z czarnego pieprzu. Dalej stoi limonen o zapachu skórki cytryny.
Czwarty jest linalol o kwiatowym zapachu lawendy. To właśnie on odróżnia tę deklarację od bliźniaczej, bo przy Snowtorious Krypton nie jest wymieniany.
Terpeny to związki zapachowe rośliny i element jej składu. Ich udział zmienia się między partiami tej samej odmiany.
Jak opisywany jest zapach
W profilu sensorycznym wymieniane są nuty: paliwowa, ostra i pieprzowa, skunkowa oraz ziemista.
To profil wytrawny, bez akcentów owocowych ani deserowych. Odbiór zapachu i smaku jest jednak indywidualny.
Zależy też od partii oraz od sposobu przechowywania suszu.
Dlaczego kolejne partie się różnią
Susz apteczny jest surowcem roślinnym. Zawartość kannabinoidów, czyli związków takich jak THC i CBD, nie jest w nim stała.
Tak samo zmieniają się proporcje terpenów. Producent podaje jedną wartość z dopuszczalnym odchyleniem, a nie wynik dla każdej partii osobno.
Dlatego warto zapisać numer partii z opakowania. Bez niego porównania dotyczą różnych rzeczy.
Własne zapiski powiedzą więcej niż tabela
Reakcja na medyczną marihuanę jest indywidualna. Dane katalogowe nie powiedzą, jak konkretna partia zadziała w Twoim przypadku.
Taką wiedzę dają wyłącznie własne notatki. Przy każdej sesji warto odnotować kilka rzeczy.
- Datę i porę sesji.
- Ilość oraz sposób przyjęcia.
- Nasilenie objawu, który śledzisz, przed sesją i po niej.
- Własną ocenę sesji.
- Jak długo trwało odczuwane działanie.
- Ewentualne skutki uboczne.
Po kilkunastu wpisach widać, które sesje oceniałeś wyżej i czym się różniły. Żaden opis katalogowy tego nie zastąpi. Dziennik CannNotes prowadzi takie zapiski w całości na Twoim urządzeniu.
Zestawienie ma charakter wyłącznie informacyjny, nie stanowi porady medycznej ani zachęty do stosowania. O kwalifikacji do terapii i doborze leku decyduje lekarz prowadzący.
Genetyka tej odmiany opisana jest w katalogu: Krypton.



Kosak –
Nie polecam z resztą jak wszystkie medyczne. Gówno pędzone zero zapwchu zioła. Spac po. Tym się chcę tylko. Nie polecam
Seba ws –
Najlepsza odmiana na rynku. Nic nie ma podjazdu do niej. Żadna aurora czy s lab… Szkoda że dostępność taka niska… 😶
Prosiando –
Ciekaw jestem kto tworzy te opisy na odmianymarihuany.pl, bo jakoś co i raz kompletnie się nie zgadzają z tym co dostaje w aptece. Ziemisty zapach i nuty paliwa i amoniaku??? No nie wiem, co Ty paliłeś gościu, bo jest totalne uderzenie skórki cytryny po otwarciu słoika, w smaku również jak taka słodka łagodna cytryna, trochę sosnowe może. Z kolei GG4 piszą, że jakieś tam cytrynowe czy inne zapachy a smakuje jak nawóz i wymiociny.
Jak dla mnie skrajnie różny Experience.
Tutaj przy Kryptonie czuć, że to indika od razu czuć taki błogi relaks na duchu i ciele. Nastrój pozytywny, fajnie, nie ma dużego zmęczenia i fajnie bo umysł dosyć czysty, czego ja nie mogę powiedzieć o Gorilla. Gorilla totalnie ogłupia, muli umysł i ryje banie. Nie są to może jakieś schizy ale przy Gorilla po prostu czujemy się zmiecieni z planszy. Tutaj normalnie mogę wstać, rozpakować zmywarkę albo zadzwonić. Jak dla mnie spoko ale recenzja na świeżo na razie.
Niewykluczone, że indiki lepiej na mnie działają. Na niektórych podobno nawet odwrotnie jak sativy.
Haas_Zone –
Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że mocniejsza jest Penelopka 8/7 niż ten 25%. Większe rozluźnienie miałem po wyżej wymienionej albo nawet po Red no.2 mimo, że red jest z przewagą indici…
Wydaje mi się, że zostało narobione trochę dużo szumu marketingowego w PL, mimo, że nic specjalnego tutaj nie ma.
Zapraszam do dyskusji
Kubi –
Producent mówi sam za siebie.
Odmiana genialna pomiędzy red no2 a bakerstreet.
Pobudzająca idealna na wieczór po czasie czuć mocna indica.
Jednak jest spokojniejsza od red2
Mega spokój i chill.
Badzo udana odmiana.
Uważać bo mocna i pełna moc wchodzi po kilku minutach.
Bardzo ostrożnie dawkować.
Brak gastro, ale to traktuje jako plus
Jan –
Będąc „użytkownikiem” od prawie 25 lat jestem bardzo zadowolony. Tak samo nadaje się na odstresowanie z rana jak i dobicie się na sen wieczorem. Powoduje ukojenie nerwów i stresu oraz lekkie uczycie senności, ale jednocześnie zawartość Sativy nie pozwala na umysłowe zamulenie następujące często po mocniejszych odmianach Indica. Chcę spróbować jeszcze Canopy Growth 20 dla porównania, ale na chwilę obecną jest to mój faworyt wśród mm.
Lestat –
Ogólnie zapach i smak bardzo ok, ale u mnie brak efektów rozluźnienia odprężenia śmiechu czy senności.
Ogólne odczucie jak cbd, taka słaba odmiana dzienna która delikatnie odpręża i nic poza tym. Szczerze najgorszy zakup do tej pory.
MuslimPL –
Powiem tak, stosowałem dzis juz GG four20pharma kolo 15 , teraz spróbowałem krypton (20:30) i już po pierwszym wdechu czuć niemiłosiernie moc !! mam już sporą tolerancję dlatego myślałem że tylko połaskocze a tu jeb !!! Potężne działanie, smak niesamowity!!! Polecam
Bz –
Lepiej brać Gorilla glue niż to.kryptonit Odbiera energię i rozleniwia. Na pewno uśmierzają ból ale jest lekko depresyjne. Z resztą wszystkie od Canopy growth mają dosyć krótkie dzialanie i mają podobne działanie pomimo różnic w thc. Jednak conopy growth 20 lepiej działa niż kryptonit. Odradzam schiziogenne produkty aurory i zakłamane s-lab.
Pacjent xyz –
Mam od nich tą wersje z Niemiec . Grindera nie trzeba. Bardziej na noc i nie dla tych co mają pierwszy kontakt z MM. Ludzie się nie znają i później demonizują MM .
Maryan –
Jest całkowicie Elo! Dla mnie zajmuje pierwsze miejsce na równi z GG od 420 – wszystko sie tu zgadza. Odmiany które, przypadły mi do gustu, ale nie są topką to Bakerstreet, Bluberry Tilrey 18%. Aurory 22% całkiem, całkiem. Headbend 18% S- Lab ujdzie, jak na paździerz. WW, Masterkush, Jack Herer, Rockstar, Black Tuna, Sirius 18% (22% ujdzie podobnie jak Headbend 18%) to paździerz nad paździerz!
Pozdrowienia dla Supermenów!
L.L.
Roman –
Dałem 4/5 za wygląd, gdyż jestem zwolennikiem mocno suchego palenia, te jest takie ” medium rare ” 😉 . Niemniej to tylko kwestia moich preferencji , żadna wada. Dobre działanie, dość długo trzyma . Mocno wycisza , ssie na slodkie. Męczy powieki , polecam krople . Do stosowania raczej pod wieczór jak już wszystko ma się załatwione bo demotywuje nieco .
Koneser –
Piękne kwiaty, nieduże, ale całe w trichomach. Zwarte i zbite, typowa indica. Wilgotność bardzo dobra, można skruszyć palcami, ale nie mieli się na pył, a na palcach zostaje warstwa żywicy. Kolor świeży, jaskrawo zielony, coś w stylu Gorilla Glue od Four 20 Pharma.
Zapach czuć jeszcze przed otwarciem opakowania. Mocny, intensywny, ostry, świeży, bardzo przyjemny – korzenno skunkowy.
Na pewno top 3 jeśli chodzi o odmiany dostępne w Polsce, zaraz obok:
Gorilla Glue od Four 20 Pharma
Canopy Growth 20% (Red no 1)
Canopy Growth Red no 2
Fifik –
Juz po testach 😉 Pyszka 😉