Przejdź do treści
Aurora 22% THC 1% CBD - medyczna marihuana

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Na receptę

Aurora Ghost Train Haze 22% THC 1% CBD

Hodowca: Array

4,43 7 opinii
Terpen dominujący
Terpinolen
Aromat
Cytrusowy
Indica 20% Sativa 80%

Ghost Train Haze 22% od producenta Aurora to odmiana medycznej marihuany wydawana w polskich aptekach wyłącznie na receptę. Poniżej same dane: skład, pochodzenie linii i profil zapachowy.

Ghost Train Haze 22% — dane katalogowe

Nazwa odmiany Ghost Train Haze 22%
Producent Aurora
Zawartość THC 22%
Zawartość CBD <1%
Genetyka 80% sativa / 20% indica
Linia wyjściowa Ghost Train Haze od Rare Dankness: Ghost OG × Nevil’s Wreck
Terpen dominujący terpinolen
Pozostałe terpeny limonen, linalol, mircen, pinen
Profil sensoryczny cytrusowy, cytrynowy, ostry, pieprzowy
Kraj uprawy Kanada
Opakowanie 10 g
Nazwa na recepcie Cannabis flos Aurora THC 22%, CBD 1%

Dlaczego adres tej karty mówi 22/1

Aurora opisuje swoje produkty parą liczb. Pierwsza to udział THC, druga udział CBD.

Ta odmiana funkcjonuje więc jako Aurora 22/1. Nazwa Ghost Train Haze nie jest częścią zapisu na recepcie.

Tego samego oznaczenia producent używa też dla innej rośliny. Pod 22/1 opisywana bywa również Delahaze, więc nazwę odmiany trzeba czytać z opakowania.

Skąd wzięła się ta linia

Ghost Train Haze pochodzi z amerykańskiej hodowli Rare Dankness z Denver w Kolorado. Linię złożył Scott Reach.

Rodzicami są Ghost OG oraz Nevil’s Wreck. Nazwa nie ma więc nic wspólnego z pociągami — pierwszy człon bierze się od klonu Ghost.

Zapis 80% sativa i 20% indica mówi o pochodzeniu hodowlanym rośliny, a nie o jej działaniu.

Sama nazwa krąży w kilku wariantach. Spotyka się skrót GTH oraz zapisy z numerem selekcji, jak Ghost Train Haze #1 i #7. Producent suszu aptecznego numeru selekcji nie podaje.

Skład i pochodzenie surowca

Deklarowana zawartość THC wynosi 22%. CBD podane jest jako poniżej 1%, choć w nazwie oznaczenia figuruje wartość 1%.

Wartości pochodzą z oznaczenia producenta i mają dopuszczalne odchylenie. Wynik dla konkretnej partii podany jest na opakowaniu.

Susz pochodzi z upraw kanadyjskich. Opakowanie apteczne zawiera 10 g. Na rynku niemieckim ten sam producent używa marki Pedanios.

Profil terpenowy

Terpenem wiodącym jest terpinolen. To świeży zapach znany z jałowca i drzewa herbacianego.

Dalej oznaczono limonen, odpowiedzialny za zapach skórki cytryny, oraz linalol o kwiatowym zapachu lawendy. Profil zamykają mircen, znany z chmielu i tymianku, oraz pinen o nucie igliwia.

Terpeny to związki zapachowe rośliny i element jej składu. Ich proporcje różnią się między partiami tej samej odmiany.

Jak opisywany jest zapach

W profilu sensorycznym wymieniane są nuty: cytrusowa, cytrynowa oraz ostra i pieprzowa.

Odbiór zapachu i smaku jest indywidualny. Zmienia go także partia oraz sposób przechowywania suszu.

Dlaczego kolejne partie się różnią

Susz apteczny jest surowcem roślinnym. Zawartość kannabinoidów, czyli związków takich jak THC i CBD, nie jest w nim stała.

Tak samo zmieniają się proporcje terpenów. Producent podaje jedną wartość dla całej rejestracji, a nie wynik dla każdej partii osobno.

Warto więc zapisywać numer partii z opakowania. Bez niego późniejsze porównania dotyczą różnych rzeczy.

Własne zapiski powiedzą więcej niż tabela

Reakcja na medyczną marihuanę jest indywidualna. Dane katalogowe nie powiedzą, jak konkretna partia zadziała w Twoim przypadku.

Taką wiedzę dają wyłącznie własne notatki. Przy każdej sesji warto odnotować kilka rzeczy.

  • Datę i porę sesji.
  • Ilość oraz sposób przyjęcia.
  • Nasilenie objawu, który śledzisz, przed sesją i po niej.
  • Własną ocenę sesji.
  • Jak długo trwało odczuwane działanie.
  • Ewentualne skutki uboczne.

Po kilkunastu wpisach widać, które sesje oceniałeś wyżej i czym się różniły. Żaden opis katalogowy tego nie zastąpi. Dziennik CannNotes prowadzi takie zapiski w całości na Twoim urządzeniu.

Zestawienie ma charakter wyłącznie informacyjny, nie stanowi porady medycznej ani zachęty do stosowania. O kwalifikacji do terapii i doborze leku decyduje lekarz prowadzący.

Genetyka tej odmiany opisana jest w katalogu: Ghost Train Haze.

Terpeny w Aurora Ghost Train Haze 22% THC 1% CBD

Terpen dominujący
Terpinolen

Profil owocowo-ziołowy, charakterystyczny dla rodziny hazowej. Występuje też w gałce muszkatołowej.

Aromat

Oceny cząstkowe

Wygląd 5,0 2
Zapach 4,5 2

7 opinii dla Aurora Ghost Train Haze 22% THC 1% CBD

  1. MuslimPL

    Wygląd 5,0
    Zapach 5,0

    Nadal trzyma poziom 🙂

  2. Lenard

    Wygląd 5,0
    Zapach 4,0

    Odmiana Ghost Train Haze – 2 miejsce w High Times Cup w kategorii „najlepsza medyczna sativa”, a to kolesie, którzy znają się na tych sprawach. Niewątpliwie czołowa sativa, niestety żeby wydobyć pełnie z tej odmiany, potrzebny jest dobry waporyzator. Jak użyłem Mighty to efekt był przeciętny, natomiast FlowerPot pokazał prawdziwy potencjał.

  3. Fajna miła i przyjemna

    Jest tak fajna, że trudno ją obecnie dostać. Działa kreatywnie i to jest jest mocna strona. Kreatywność adekwatna do otoczenia i impulsów. Jesteś sam: szukasz interesującego filmu, dobrej muzyki by posłuchać sobie, poczytać. Jesteś z kimś zaczynasz rozmawiać i rozmawiać w szerszym spektrum świadomości. Jesteś na imprezie, chcesz się dobrze bawić. Zmienia nastrój o 180%, wszelkie domieszki stresu, zła, wkurw…, i inne negatywne emocje, odlatuja i jesteś zrelaksowany i wybudowany i odprężony z dużą dawką energii.

  4. Znawca

    Super. Polecam. Bardzo mocna Sativa. Działanie typowe. Dłuuuugo trzyma.

  5. Kamil

    Korzystam od kilku miesięcy z tej odmiany i bardzo ją sobie chwalę. Wywołuje u mnie stan głębokiego upalenia, efekty którego osiadają głównie w głowie. Głęboki, lekko psychodeliczny haj. Taki jak lubię. W kwestii właściwości medycznych zauważyłem znaczącą poprawę sprawności stawów. Mam łuszczycę, zmagam się z nią już od 4 lat. Stosuję fototerapię światłem UV, terapię kortykosteroidami, a także od niedawna leczenie medyczną marihuaną. Zmiany łuszczycowe objęły ostatnio znaczną część łokci i skóry głowy powodując swędzenie skóry. Stawy łokciowe zaczęły również częściej pobolewać, reagować na pogodę itd. Od początku terapii do teraz (6 miesięcy) jest znacząca poprawa. Na zmiany skórne pomaga światło UVB (Narrowband) i kortykosteroidy, a na ruchliwość i bóle stawów medyczna marihuana. Kurde, cieszę się, że dożyłem czasów, w których mogę legalnie i co najważniejsze SKUTECZNIE leczyć się ziołem 🙂 Szkoda tylko, że na chwilę obecną jest to ogromny wydatek. No, ale albo to, albo łuszczycowe zapalenie stawów. Pozdrawiam

  6. Bartosz

    Nizej sie upasc nie dalo. W moim przypadku susz niskiej jakości. Aurora 22 /1 słaby zapach, prawie brak smaku dodam, że w żadnej z temperatur 156,167,178,188,199, 216 nie udało się odczuć jakiegokolwiek efektu z wyżej wymienionych. Nierozumiem jednak dlaczego jest taka rozbieżność z tym co deklaruje producent a tym co jest na recepcie +/-10%. 
    Kupujac lek z apteki aurora 22, liczę na zawartość thc zgodna z opakowaniem 22% nie mniej jak 19.8 i nie więcej niż 25.

    Chciałbym dowiedzieć się jaki zapis prawny dopuszcza taki margines +/-10 i dlaczego,skoro producent składa swoją deklaracje +/-2 

    Oznaczało by to również, że produkt dopuszczony do obrotu, jest nie badany oraz najprawdopodobniej niewiadomego pochodzenia i z pewnością źle przechowywany dodam, że na pewno nie w aptekach jak wiadomo. Ciężko z dostępem leku w polsce, więc nie zalega na pułkach, wynika z tego że podczas uprawy bądź dalszych części obróbki .

    Margines 10% może wynieść 12%, co jest już oszustwem jak mniemam, a na pewno w moim odczuciu. Ewentualnie +10 co daje 32  i w jaki sposób dobrać dawkowanie tak nieregularnego leku, dla tego po lek idę do apteki, bo produkt powinien być najwyższej jakości i zgodny z deklaracją producenta (zbadany) co umozliwia dobranie odpowiedniej dawki leku, a nie deklaracja recepty czy też polskiego prawa. Nie wiem jak to nazwać i nie rozumiem tego, w jaki sposób w polsce susz nagle zmienia swoje właściwości +/- 10%> i tu nawet jeżeli oddam taką próbkę do badań prywatnie, poniosę koszt 500 zlotych +/- 500 złotych  😉 to, zapewne zmiesci sie w dolnej granicy, chodź i w to szczerzę wątpię. Zaznaczę, że nie mam żadnych pretensji,tylko czuje ogromną frustrację, bo prawo próbuje ograniczyć moją możliwość pozwu.

  7. Adrian

    Mocna i przy początkowej przygodzie z leczeniem medycznymi konopiami odmiana. Po wyrobieniu tolerancji jest natomiast świetna i bardzo ją lubię. Zapach jest cudowny, była idealnym towarzyszem w trudnej jesieni i zimie. W lato wolę bardziej cytrusowe odmiany.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)