Ice Cream Cake to nazwa, pod którą rosną dwie różne rośliny. Mają innych rodziców i innych hodowców. Najciekawsze jest jednak co innego: żaden z tych dwóch hodowców nigdy nie sprzedał tej odmiany w nasionach. Mimo to w bazach hodowlanych figuruje dziś sto pięćdziesiąt krzyżówek wyprowadzonych z niej samej.
Ice Cream Cake w skrócie
| Inne nazwy w obiegu | ICC, Cake’n Cream, zapis „Icecream Cake” |
| Hodowca | sporny — dwie kalifornijskie firmy, każda z własną wersją |
| Rodowód | Wedding Cake × Gelato #33 albo Cheese Cake × Dream Cookie |
| Typ | indica według deklaracji producentów |
| THC / CBD | 22–23% / poniżej 1% (deklaracje producentów) |
| Terpen wiodący | kariofilen w większości oznaczeń, czasem limonen |
Dwie różne rośliny, jedna nazwa
Wersja, którą powtarza niemal cały rynek, przypisywana jest kalifornijskiej firmie Seed Junky Genetics. Rodowód podaje się tam jako Wedding Cake skrzyżowany z Gelato #33.
Druga wersja pochodzi od hodowców z Bakersfield działających jako Mad Scientist Genetics. Tam rodzicami są Cheese Cake i Dream Cookie. To zupełnie inne rośliny, a nie inna nazwa tych samych.
Za drugą wersją przemawia jeden argument, o którym rzadko się wspomina. Dream Cookie, czyli jeden z jej rodziców, wyszedł z tej samej hodowli. Nazwa mogła więc powstać właśnie tam, a dopiero potem przywędrować do bardziej znanej firmy.
Rozplątać tego dziś nie sposób. Nazwy odmian nie podlegają rejestracji, więc nie ma instytucji, która orzekłaby, która wersja jest pierwsza.
Nagrody ma wersja, której nikt nie cytuje
Jest w tym sporze zabawny szczegół. Udokumentowane sukcesy konkursowe ma wersja mniej znana.
Materiał z hodowli w Bakersfield wygrał w 2018 roku kategorię indica na jednym z amerykańskich konkursów. W tym samym roku zajął czwarte miejsce na Emerald Cup w kategorii upraw szklarniowych.
Wersja uznawana za kanoniczną nie ma w dostępnych archiwach porównywalnego wpisu. Rynek cytuje więc jedną, a nagrody zbierała druga.
Odmiana, której twórcy nigdy nie sprzedali
Tu dochodzimy do sedna. Baza hodowlana odnotowuje przy obu wersjach tę samą uwagę: nasion feminizowanych nigdy nie było w ofercie.
Seed Junky Genetics nie prowadzi dziś ani nasion, ani sadzonek tej odmiany. Ice Cream Cake rozeszła się jako pojedyncza wybrana roślina, kopiowana wegetatywnie i przekazywana dalej.
Równocześnie nasiona pod tą nazwą oferuje dziś kilkanaście firm. Każda z nich odtwarzała ją po swojemu, z własnego materiału.
Konsekwencja jest prosta i mało komfortowa. Nasiona sprzedawane pod tą nazwą nie pochodzą od żadnego z hodowców, którym przypisuje się jej stworzenie. Są czyimś przybliżeniem.
Skala tego zjawiska jest przy tym duża. Sama baza hodowlana wylicza sto pięćdziesiąt krzyżówek, w których Ice Cream Cake występuje jako rodzic. To dorobek linii, której oryginału nie da się kupić.
Rodzic, który też ma sporny rodowód
Wedding Cake, czyli pierwszy rodzic wersji kanonicznej, sam bywa przedmiotem sporu.
Jedna wersja mówi, że to wybrana roślina z linii Triangle Mints #23, powstałej ze skrzyżowania Triangle Kush z Animal Mints. Druga podaje Girl Scout Cookies skrzyżowane z Cherry Pie. Ta sama roślina występowała też pod nazwą Pink Cookies.
Historia się przy tym powtarza. Oryginalna wersja Wedding Cake również nie jest już dostępna w nasionach, a pod tą nazwą sprzedają dziś swoje wersje inne firmy.
Drugi rodzic ma prostszą historię. Gelato #33 to konkretna roślina wybrana z partii siewnej, znana też jako Larry Bird. Numer nie oznacza żadnej skali ani oceny. To zwykła etykieta selekcyjna, która przylgnęła do nazwy.
Drzewo, w którym wracają ci sami przodkowie
Rodowód rozpisany do korzeni liczy kilkanaście nazw. Wrażenie bogactwa jest jednak mylące.
Girl Scout Cookies stoi po obu stronach tego drzewa. Raz w linii Gelato, raz w linii Wedding Cake. OG Kush wraca jeszcze częściej, podobnie Hindu Kush.
Długi rodowód nie jest więc sam w sobie informacją o odrębności. Pula genetyczna całej tej gałęzi jest wąska, a kolejne odmiany różnią się od siebie mniej, niż sugeruje liczba nazw w drzewie.
Wanilia, która dała nazwę
Zapach jest tą cechą, wobec której opisy zgadzają się najbardziej. Przy otwarciu pojemnika wychodzi słodka, kremowa wanilia. To ta nuta dała odmianie nazwę.
Po rozkruszeniu suszu ujawnia się tło ciastkowe i lekko orzechowe. Pod spodem siedzi ziemistość z pieprznym akcentem.
Zestawienia oparte na deklaracjach użytkowników rozchodzą się już wyraźniej. Jedno wskazuje wanilię, masło i pieprz. Drugie na czoło wysuwa słodycz, potem wanilię i nutę jagodową.
Kariofilen albo limonen, zależnie od oznaczenia
Na czele profilu staje zwykle kariofilen, ten sam związek, który daje ostrość czarnemu pieprzowi. W części analiz wyprzedza go limonen o zapachu skórki cytryny i pomarańczy.
Trzeci jest zwykle linalol, czyli kwiatowy zapach lawendy. Dalej pojawiają się mircen, znany z chmielu i tymianku, oraz humulen, odpowiedzialny za goryczkowy zapach chmielu w piwie.
Kariofilen i humulen prawie zawsze idą w parze. Roślina wytwarza je z tego samego materiału wyjściowego, więc rzadko występuje jeden bez drugiego.
Budowa rośliny
Sylwetka jest krępa i gęsta. Międzywęźla, czyli odstępy między kolejnymi piętrami gałęzi, są krótkie, a pędy boczne wyrastają blisko siebie. To układ typowy dla linii o przewadze pochodzenia afgańskiego.
Liść jest dłoniasty, czyli złożony z listków rozchodzących się jak palce dłoni. Listki są szerokie, ciemnozielone i mają wyraźnie ząbkowany brzeg. W dolnych piętrach bywa ich siedem, przy szczycie pięć albo trzy.
Kwiatostany są drobne i osadzone blisko siebie wzdłuż pędu. Przylistki, czyli łuskowate osłonki otulające pojedynczy kwiat, są krótkie i zaokrąglone. Znamiona, czyli cienkie włoski wyrastające z kwiatów i łapiące pyłek, wybarwiają się na pomarańczowo.
Barwa waha się od jasnej zieleni po fiolet. Odpowiadają za nią antocyjany, czyli te same barwniki, co w jagodach i czerwonej kapuście. Ich powstawanie zależy od temperatury.
Ma to praktyczny skutek. Przy chłodnych nocach fiolet obejmuje przylistki i ogonki liściowe. Przy ciepłych roślina o identycznym zapisie genetycznym zostaje zielona. Barwa jest więc zapisem warunków uprawy, a nie cechą rozpoznawczą odmiany.
Co raportują użytkownicy
To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji z dwóch serwisów, w których wrażenia opisują sami zainteresowani.
Pierwszy zebrał blisko półtora tysiąca relacji. Wracają w nich senność, wyciszenie i wzmożony apetyt.
Drugi zebrał ponad siedemset relacji i dał obraz zbliżony. Na czele stanęło wyciszenie, wskazane mniej więcej przez połowę osób, dalej zadowolenie i senność.
Z powodu dwóch pierwszych określeń odmiana bywa opisywana jako wieczorna. Te relacje mają jednak wyraźne ograniczenie. Pochodzą od osób, które same zgłosiły swoje wrażenia, więc nie są badaniem. Brak badań klinicznych, które by je potwierdzały.
Dochodzi problem opisany wyżej. Skoro pod tą nazwą krąży materiał z co najmniej dwóch różnych rodowodów i wielu odtworzeń, część osób opisywała po prostu różne rośliny.
Działania niepożądane i ryzyka
Ta sama grupa wymienia też skutki nieprzyjemne. Najczęstsza jest suchość w ustach.
Zaraz za nią pojawia się niepokój, czyli odczucie odwrotne do wyciszenia opisywanego przez inną część tych samych osób. Trzecie w kolejności są zawroty głowy.
Reakcje bywają więc indywidualne i rozbieżne. Ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna rośnie przy wysokiej zawartości THC, a deklaracje dla tej odmiany sięgają 23 procent.
Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Literatura wskazuje w tej grupie wyższe ryzyko następstw psychicznych. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Autorstwo tej odmiany jest sporne i podajemy je jako spór, a nie ustalenie. Oba rodowody pochodzą z deklaracji hodowców i żadnego nie da się zweryfikować dokumentacją.
Sporny jest także rodowód samego Wedding Cake. Informacja o braku nasion feminizowanych przy obu wersjach pochodzi z bazy hodowlanej gromadzącej dane od firm nasiennych.
Liczba stu pięćdziesięciu krzyżówek to stan tej bazy, a nie pełny obraz rynku. Deklaracje zawartości THC dotyczą pojedynczych partii.
Opisy odczuć pochodzą z relacji użytkowników zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie ani zalecenie.
Rodowód — 4 pokolenia wstecz
7 linii · 2 źródła miejscoweDiagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.
-
Ice Cream Cake
- Wedding Cake
- Triangle Kushlinia OG Kush
- Animal Mintslinia Mints
- Animal Cookies
- Girl Scout Cookies
- Fire OG
- Animal Cookies
- Gelato 33
- Wedding Cake
Kursywą — populacja miejscowa, nie linia hodowlana.

