Przejdź do treści
Skunk #1

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Hybryda

Skunk #1

Hodowca: Sacred Seeds

Rodowód
Colombian Gold × Acapulco Gold × linia afgańska
Terpen dominujący
Mircen
Aromat
Skunks
Indica 65% Sativa 35%
🏆 Nagroda konkursowa
  • 🥇 High Times Cannabis Cup 1988 ogólna — pierwsza edycja konkursu; zgłoszenie Cultivator's Choice
Reklama 420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany

Skunk #1 to jedyna odmiana, której nazwa przestała oznaczać roślinę. W Wielkiej Brytanii słowo „skunk” trafiło do gazet, raportów policyjnych i prac naukowych — i znaczy tam dziś coś zupełnie innego niż w katalogu nasiennym.

Skunk #1 w skrócie

Inne nazwy w obiegu Skunk 1, Skunk No. 1, Original Skunk
Hodowca Sacred Seed Company, Kalifornia, lata 70.; postacią centralną był David Watson
Rodowód Colombian Gold × Acapulco Gold × linia afgańska (proporcje podawane różnie)
Typ hybryda z przewagą pochodzenia indica, zapis bliski 65/35
Nagroda 1. miejsce, pierwsza edycja Cannabis Cup, Amsterdam 1988 (zgłoszenie Cultivator’s Choice)
Terpen wiodący mircen

Nazwa, która stała się kategorią

W latach 90. brytyjska prasa zaczęła używać słowa „skunk” na oznaczenie każdych mocnych, beznasiennych kwiatostanów. Nie chodziło o pochodzenie rośliny, tylko o zawartość THC i ostry zapach.

Termin przyjął się szeroko. Weszło go do raportów policyjnych, do debaty publicznej, a nawet do brytyjskich prac epidemiologicznych. W tych ostatnich „skunk” oznacza po prostu materiał o wysokiej zawartości THC, bez związku z jakąkolwiek linią hodowlaną.

Skutek jest kłopotliwy dla czytania opisów. Zdanie o „skunku” w brytyjskiej gazecie i zdanie o Skunk #1 w katalogu nasiennym dotyczą dwóch różnych rzeczy. Żadna inna nazwa odmiany nie przeszła takiej drogi.

Warto pamiętać, skąd wzięło się samo słowo. Odmiana nazwana została od zwierzęcia z powodu zapachu, a nie z powodu mocy. Przesunięcie znaczenia dokonało się później i poza hodowcami.

Kolektyw bez papierów

Pod koniec lat 70. w okolicach Santa Cruz pracował zespół występujący jako Sacred Seed Company. Nie była to firma w dzisiejszym rozumieniu. Nie miała rejestracji, katalogu ani ciągłości prawnej.

To tłumaczy spór o autorstwo. Raz przypisuje się je kolektywowi, raz pojedynczej osobie. Nie powstał dokument, który by to rozstrzygał.

Postacią najczęściej wymienianą jest David Watson, w środowisku znany jako Sam the Skunkman. Po nalocie policji na hodowlę w 1982 roku materiał się rozproszył, a Watson wyjechał do Holandii. Nasiona przywiózł tam w 1985 roku. Zmarł 27 stycznia 2025 roku w wieku 76 lat.

Trafił w dobry moment. Amsterdam zaczynał wtedy budować pierwsze regularne katalogi nasienne. To zdecydowało o skali następstw.

Po co komu linia ustabilizowana

Materiałem wyjściowym dla hodowli lat 70. były odmiany miejscowe, czyli populacje z jednego regionu. Takie populacje są wewnętrznie zróżnicowane.

Po skrzyżowaniu dwóch z nich pierwsze pokolenie bywa wyrównane. W drugim cechy rodziców się rozchodzą. Z jednej garści nasion wyrastają rośliny o różnym zapachu, barwie i budowie.

Linia ustabilizowana to taka, w której to tasowanie wyciszono. Metoda jest żmudna: przez wiele pokoleń wybiera się rośliny najbliższe wzorcowi i odrzuca potomstwo, które odstaje.

Skunk #1 była pierwszą hybrydą, przy której doprowadzono to do końca. Od niej nazwa odmiany zaczęła cokolwiek znaczyć. Wcześniej opis dotyczył jednej rośliny i nie przenosił się na kolejne nasiona.

Stąd jej rola w europejskich rodowodach. Dokładano ją do krzyżówek nie po to, by wnieść nową cechę, lecz by wyrównać potomstwo. W tej roli wchodzi między innymi do Super Skunk i Big Bud.

Stabilność ma miarę

Ustabilizowana nie znaczy identyczna. Genotyp takiej linii, czyli to, co rośliny dziedziczą po rodzicach, jest ujednolicony tylko tam, gdzie naciskała selekcja.

W pozostałych miejscach zróżnicowanie zostaje. Ujawnia się jako fenotypy, czyli różne wyglądy roślin wyrosłych z jednej partii nasion.

W Skunk #1 rozstęp jest wąski, ale realny. Rozchodzą się proporcje liścia i sposób rozgałęzienia, a wtórnie zapach.

To rozejście się przydało. Dwa egzemplarze o wyraźnie cytrynowej nucie, wybrane z tej samej populacji i skrzyżowane ze sobą, dały Lemon Skunk. Nie dodano nowej genetyki — zawężono zakres, który już istniał.

Siarka, której nie widać w analizie

Nazwa odsyła do zwierzęcia i nie jest to przenośnia luźna. Za woń skunksa odpowiadają związki siarki wyczuwalne przy stężeniach o kilka rzędów wielkości niższych niż terpeny.

Badania z ostatnich lat wskazały w konopiach pokrewną grupę takich związków. To one, a nie terpeny, dają rodzinie skunkowej jej rdzeń zapachowy.

Konsekwencja jest analityczna. Standardowe oznaczenie profilu terpenowego ich nie obejmuje, bo należą do innej klasy chemicznej.

Profil zapisuje się więc jako mircen, znany z chmielu i tymianku. Dalej idą kariofilen dający ostrość czarnemu pieprzowi, limonen o zapachu skórki cytryny i pinen o woni igliwia. Najbardziej charakterystycznej cechy tej linii w takim zapisie po prostu nie ma.

W opisach otwarcie jest ostre i kwaśne, z siarkowym rdzeniem, który długo utrzymuje się w pomieszczeniu. Po rozkruszeniu ostrość ustępuje warstwie słodkiej i ziemistej.

Ryzyka

Rozmycie nazwy ma tu praktyczne znaczenie. Brytyjskie prace epidemiologiczne, które wiązały częste używanie materiału o wysokiej zawartości THC z ryzykiem zaburzeń psychicznych, posługiwały się właśnie słowem „skunk”. Nie badały tej odmiany, tylko kategorię materiału.

Wyniki tych prac bywają różnie odczytywane. Część autorów wskazuje, że w danych zebranych z wywiadów trudno oddzielić przyczynę od współwystępowania.

Ryzyko rośnie w młodszych grupach wiekowych. Literatura wskazuje osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija, jako grupę szczególną.

Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Znaczenie mają interakcje z przyjmowanymi lekami.

Nota redakcyjna

Rodowód Skunk #1 jest opisany lepiej niż większość linii z epoki, ale nie udokumentowany formalnie. Proporcje materiału wyjściowego podawane są różnie, a spór o autorstwo pierwszej selekcji nie został rozstrzygnięty.

Nagrodę z 1988 roku sprawdziliśmy w zestawieniach zwycięzców konkursu i podajemy tylko ją. Późniejsze wyróżnienia przypisywane tej nazwie dotyczą już konkretnych partii u konkretnych producentów.

Okoliczności nalotu w Kalifornii i data przywiezienia nasion do Holandii pochodzą z relacji środowiskowych, nie z akt. Składniki rodowodu — Colombian Gold, Acapulco Gold i materiał afgański — podajemy za zgodnymi opisami, ale bez dokumentacji hodowlanej.

Rodowód — 1 pokolenie wstecz

2 linie · 2 źródła miejscowe

Diagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.

  • Skunk #1
    • Colombian Goldpopulacja z Sierra Nevada de Santa Marta (Kolumbia)
    • Acapulco Goldpopulacja z regionu Guerrero, okolice Acapulco (Meksyk)

Kursywą — populacja miejscowa, nie linia hodowlana.

Terpeny w Skunk #1

Terpen dominujący
Mircen

Najpowszechniejszy terpen konopny, o ziemistym i lekko piżmowym zapachu. Ten sam związek występuje w tymianku i chmielu.

Aromat

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Skunk #1”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)

Reklama Kliniki konopne — katalog placówekKliniki konopne — katalog placówek