Colombian Gold to odmiana miejscowa z gór Sierra Nevada de Santa Marta w Kolumbii. Jest w niej sprzeczność, która porządkuje całą resztę opisu. To największy pojedynczy składnik Skunk #1, a więc pośrednio spora część europejskiego katalogu. Pod własną nazwą praktycznie zniknęła.
Colombian Gold w skrócie
| Nazwy w obiegu | Colombian Gold, Santa Marta Gold, Santa Marta |
| Odmiany pokrewne z regionu | Punto Rojo, Cali Hills, linie z Cauki |
| Hodowca | brak — odmiana miejscowa, bez autora |
| Pochodzenie | Sierra Nevada de Santa Marta, wybrzeże karaibskie Kolumbii |
| Typ | wyraźna przewaga sativy, podawana jako 90/10 |
| THC | 18–20% w wersjach nasiennych |
| Terpen wiodący | sporny — limonen albo mircen |
| Kwitnienie | 10–11 tygodni w wersjach nasiennych |
Złoto robione na polu
Najciekawsza rzecz w tej odmianie dotyczy tego, skąd brała się jej barwa.
Krąży opis techniki, którą mieli stosować tamtejsi rolnicy. Polegała na obwodowym zdjęciu paska kory z głównej łodygi. Przerywało to przepływ wody i składników odżywczych.
Skutek pojawiał się w ciągu kilku dni. Liście usychały i opadały, a kwiatostany żółkły jeszcze na stojącej roślinie. Barwa nie była więc przypadkiem ani cechą odziedziczoną — była wynikiem zabiegu.
Ta wersja jest jednak kwestionowana. Część relacji z regionu twierdzi, że doświadczeni rolnicy takich zabiegów nie stosowali. Według nich barwa brała się z długiego, wilgotnego suszenia w tropikalnym cieple.
Obie wersje łączy ten sam mechanizm. Podczas dosuszania rozkłada się chlorofil, czyli zielony barwnik roślin. Spod niego wychodzą barwniki żółte i pomarańczowe, obecne w tkance przez cały czas.
Wspólny wniosek jest taki, że złoto z nazwy powstawało po zakończeniu wzrostu, a nie w genach. Ta sama konwencja stoi za nazwami Acapulco Gold, Malawi Gold i Swazi Gold.
Połowa Skunk #1 i prawie nic pod własną nazwą
Rola tej populacji w hodowli jest nieproporcjonalnie duża wobec jej dzisiejszej obecności.
Najczęściej cytowany zapis Skunk #1 podaje trzy składniki w proporcji 25 do 25 do 50. Połowę wnosi właśnie materiał kolumbijski. To znaczy, że w linii uważanej za wzorzec stabilnej odmiany nasiennej jest jej więcej niż czegokolwiek innego.
Przez Skunk #1 materiał ten wszedł do całej rodziny skunkowej. Należą do niej między innymi Super Skunk i Cheese.
Ta sama pula kolumbijska weszła też w skład Haze, obok trzech innych odmian miejscowych. Colombian Gold jest więc obecna po obu stronach europejskiej hodowli naraz: skunkowej i hazowej.
Pod własną nazwą po latach osiemdziesiątych praktycznie nie występuje. Powód jest prozaiczny — kwitnie 10–11 tygodni, czyli dłużej niż większość linii z tamtego okresu.
To zresztą dokładnie ten problem, który hodowcy Skunk #1 rozwiązali dokrzyżowaniem materiału meksykańskiego. Kolumbijska strona wniosła charakter, meksykańska skróciła kwitnienie.
Populacja z Santa Marty zamiast pary rodziców
To odmiana miejscowa, czyli populacja ukształtowana w jednym regionie bez pracy hodowlanej. Rodziców nie da się wymienić, bo nie było hodowcy.
Materiał pochodzi z wysoko położonych zboczy Sierra Nevada de Santa Marta. To pasmo na karaibskim wybrzeżu Kolumbii, jedno z bogatszych przyrodniczo miejsc na świecie.
W tym samym rejonie i w sąsiednich rosły linie pokrewne. Punto Rojo nazwano od rdzawych włosków na kwiatach. Krążą też nazwy Cali Hills oraz oznaczenia z regionu Cauca, opisywane jako szerokolistne.
Nazwy te utrwaliły się na Zachodzie w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Wtedy nasiona zaczęli przywozić do Stanów podróżnicy i przemytnicy.
Cytryna czy ziemia: spór o zapach
Opisy zapachu tej odmiany rozchodzą się na dwie zupełnie różne strony.
Duży serwis z opiniami stawia na czele limonen o zapachu skórki cytryny i pomarańczy. Jako smaki podaje limonkę, cytrynę i nutę skunksową. Współczesna wersja nasienna opisywana jest podobnie — jako wyrazisty aromat cytrynowo-limonkowy.
Opisy odwołujące się do materiału historycznego mówią coś innego. Wskazują mircen o zapachu znanym z chmielu i tymianku, przed pinenem kojarzonym z igliwiem. Profil ma być ziemisty i ziołowy, ze słodkim tłem, bez wyrazistego akcentu owocowego.
Rozbieżność nie jest przypadkowa. Materiał sprzedawany dziś pod tą nazwą to selekcja lub krzyżówka, a nie pierwotna populacja. Dwa opisy dotyczą po prostu dwóch różnych roślin.
Jest jeszcze trzeci wątek. Relacje z regionu wspominają o karmelowym posmaku, który miał brać się z powolnego suszenia w wilgoci. To znów cecha obróbki, a nie rośliny.
Budowa rośliny
Kwiatostany są luźne i mocno wydłużone, o bardzo długich odstępach między piętrami gałęzi. To budowa charakterystyczna dla materiału równikowego, przystosowanego do stałej długości dnia.
Liście są bardzo wąskie i podzielone na cienkie listki. Po wysuszeniu kwiatostany przybierają złocisty odcień, a znamiona — czyli cienkie włoski wyrastające z kwiatów i łapiące pyłek — rdzawieją.
Wersje nasienne osiągają w pomieszczeniu około 150 cm i dają 350–400 gramów z metra. Na zewnątrz rosną wyżej. Kwitnienie zamyka się w 10–11 tygodniach, czyli około 74 dniach.
Co raportują użytkownicy
To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji z serwisu, w którym opinie zostawiło ponad dwieście trzydzieści osób.
W opisach powtarzają się pobudzenie wyobraźni, skupienie i energia. Wracają też euforia i wesołość. Z tego powodu odmiana bywa opisywana jako dzienna.
Część tych samych osób wymienia jednak rozluźnienie, czyli odczucie z drugiego bieguna. To dobra ilustracja tego, jak bardzo reakcje bywają indywidualne.
Relacje te nie są badaniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły wrażenia, a badań klinicznych brak. Dochodzi problem opisany wyżej: dzisiejszy materiał rzadko pochodzi z pierwotnej populacji.
Działania niepożądane i ryzyka
Ta sama grupa opisuje też skutki nieprzyjemne i jeden z nich zwraca uwagę.
Na pierwszym miejscu jest suchość w ustach. Na drugim — nietypowo wysoko jak na tę listę — pojawia się uczucie zagrożenia i podejrzliwości. Suchość oczu wymieniana jest dopiero jako trzecia.
Ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna rośnie przy wysokiej zawartości THC. Dla wersji nasiennych podaje się 18–20%, czyli wartości typowe dla dzisiejszego rynku.
Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Literatura wskazuje w tej grupie wyższe ryzyko następstw psychicznych. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Opis techniki nacinania łodygi pochodzi z relacji o regionie i bywa kwestionowany przez inne źródła. Podajemy obie wersje, bo żadnej nie da się dziś potwierdzić dokumentem.
Proporcje składników Skunk #1 podawane są w źródłach różnie. Powtarzalny jest sam zestaw trzech regionów, a nie liczby.
Przy nazwach odmian miejscowych obowiązuje ostrożność: materiał w obrocie zwykle nawiązuje do pierwotnej populacji, ale nią nie jest.
Wartości THC i dane uprawowe podajemy za wersjami nasiennymi z rynków zagranicznych. Opisy odczuć pochodzą spoza naszej redakcji i podajemy je jako materiał informacyjny.


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.