Jealousy to jedna z niewielu odmian, o których sam hodowca mówi, że rynek jej nie ma. „Dziewięćdziesiąt procent tego, co nazywa się Jealousy, to nie ona” — powiedział w wywiadzie z 2022 roku. To zdanie ustawia całą resztę: opisy tej odmiany rozjeżdżają się, bo bardzo często dotyczą różnych roślin.
Jealousy w skrócie
| Inne nazwy w obiegu | Cali Jealousy; spotykany błędny zapis Jelousy |
| Hodowca | Seed Junky Genetics, Kalifornia — hodowca występuje pod pseudonimem JBeezy |
| Rodowód | Gelato 41 × Sherb Bx1; zapis drugiego rodzica podawany w dwóch wersjach |
| Rok powstania | 2018; wprowadzona do kalifornijskich sklepów pod koniec 2019 |
| Typ | hybryda, w deklaracjach od zrównoważonej po przewagę indiki |
| THC | 25–30% (oznaczenia rozbieżne) |
| Terpen wiodący | kariofilen |
| Rozgłos | odmiana roku 2022 według zestawienia serwisu Leafly |
Nazwa opisuje reakcję innych hodowców
Nazwa nie mówi nic o roślinie. Nie odsyła ani do zapachu, ani do pochodzenia.
Wersja, którą podaje redakcja rozmawiająca z twórcami, jest dosłowna. Nazwę wybrał Berner, założyciel marki Cookies, bo uznał, że na widok tej rośliny inni będą zazdrośni.
Krąży też wyjaśnienie językowe. W słowie jealousy siedzi zbitka „gel”, ta sama, od której zaczyna się Gelato.
Obie wersje mogą być prawdziwe naraz. Żadna z nich nie opisuje jednak samej rośliny — opisują rynek, na którym się pojawiła.
Marka, która przetrwała rozpad spółki
Jealousy weszła do obiegu nie pod nazwiskiem hodowcy, tylko pod marką Minntz. To było wspólne przedsięwzięcie dwóch firm: Cookies i Seed Junky Genetics.
Markę pokazano po raz pierwszy na kalifornijskim konkursie branżowym w 2019 roku. Jealousy była jedną z pierwszych pozycji w jej ofercie.
Współpraca skończyła się w 2023 roku sporem o umowę. Prawa do genetyki zostały przy hodowcy.
Marka wróciła dopiero w 2026 roku, z nowym partnerem z Michigan i zapowiedzią ponad dwudziestu odmian. Sama nazwa Jealousy krążyła przez cały ten czas dalej, niezależnie od tego, kto trzymał materiał wyjściowy.
To rzadka sytuacja, w której losy odmiany zależą od umowy handlowej. Nazwa okazała się trwalsza niż spółka, która ją rozpowszechniła.
Skala rozejścia się nazwy z rośliną
Rozrost był gwałtowny i da się go opisać liczbami.
W 2021 roku odmiana figurowała w menu około dziewięćdziesięciu amerykańskich sklepów. Rok później było ich ponad półtora tysiąca.
W ciągu dwóch lat weszła do pierwszej setki najpopularniejszych odmian spośród około sześciu tysięcy notowanych. Paczka nasion kosztowała wtedy siedemset pięćdziesiąt dolarów, a pojedyncza sadzonka pięćset.
Przy takim tempie kopiowanie nazwy było przesądzone. Stąd cytat, od którego zaczyna się to hasło.
Wniosek praktyczny jest niewygodny. Opisy zapachu, wyglądu i odczuć zbierane z rynku mogą pochodzić z materiału niespokrewnionego z pierwowzorem.
Co właściwie mierzy tytuł odmiany roku
Tytuł przyznał serwis Leafly za rok 2022. Warto wiedzieć, na czym się opierał.
Redakcja porównała zmiany rok do roku w trzech wielkościach: liczbie odsłon stron odmian, obecności w menu sklepów i liczbie transakcji. Do tego doszła ocena redakcyjna.
Serwis zaznacza wprost, że tytułu nie da się kupić jako reklamy. Zaznacza też, że liczy się rozpowszechnienie — odmiana musi „wejść na menu i je zająć”.
To zestawienie mierzy więc uwagę rynku, a nie właściwości rośliny. Nie jest klasyfikacją botaniczną.
Rok wcześniej ten sam tytuł dostał Runtz. Trzy kolejne edycje trafiły do jednego kręgu hodowlanego.
Sherbert wchodzi do rodowodu dwiema drogami
Rodowód podaje się jako Gelato 41 skrzyżowane z Sherb Bx1. Drugi człon wymaga wyjaśnienia.
Skrót Bx oznacza krzyżowanie wsteczne. Potomstwo krzyżuje się z powrotem z jednym z własnych rodziców.
Arytmetyka jest prosta. Po pierwszym powrocie udział rodzica powracającego rośnie z połowy do trzech czwartych, po drugim do siedmiu ósmych.
Robi się tak, gdy chce się przenieść jedną konkretną cechę bez reszty rodowodu. Skutkiem ubocznym jest to, że rośliny stają się do siebie coraz bardziej podobne, ale wybór maleje.
Przy Sherb Bx1 źródła się nie zgadzają. Jedno opisuje go jako krzyżowanie wsteczne samego Sunset Sherbert. Drugie dokłada tam Animal Cookies, co krzyżowaniem wstecznym już nie jest.
Niezależnie od wersji linia Sherbert wchodzi tu dwiema drogami. Pośrednio — bo Gelato 41 to odmiana Gelato, a ta powstała z Sunset Sherbert i ciasteczkowej linii Girl Scout Cookies. Wprost — jako drugi rodzic.
Cały ciąg wygląda tak: Girl Scout Cookies, potem Sunset Sherbert, potem Gelato, na końcu Jealousy. To czwarte pokolenie tej gałęzi.
Sam materiał Gelato 41 użyty do krzyżowania ma zresztą własną nazwę środowiskową. Krąży jako „Gel Bern”, czyli klon pochodzący od hodowcy związanego z marką Cookies.
Dwa opisy zapachu, których nie da się pogodzić
Tu widać najlepiej, że nazwa obejmuje różny materiał.
Pierwsza szkoła opisu mówi o słodkiej pomarańczy przy otwarciu pojemnika. Dalej ma być nuta kwiatowa bliska lawendzie, a pod nią kremowa wanilia.
Druga szkoła, oparta na relacjach użytkowników dużego serwisu, wymienia coś zupełnie innego. Na czele stoją tam pieprz, śliwka i morela, a całość opisywana jest jako ziemista i „gazowa”.
Wspólny jest tylko terpen wiodący. Zestawienia stawiają na czele kariofilen, ten sam związek, który daje ostrość czarnemu pieprzowi.
Dalej wymieniane bywają limonen o zapachu skórki cytryny i mircen, znany z chmielu i tymianku. W części oznaczeń dochodzą linalol o kwiatowym zapachu lawendy oraz humulen, odpowiadający za goryczkowy zapach chmielu w piwie.
Osobno zwraca uwagę suma terpenów. Redakcja opisująca tę odmianę podaje wartości rzędu kilku procent, podczas gdy typowe oznaczenia mieszczą się poniżej pół procenta.
Jeżeli ta liczba jest prawdziwa, to część rozbieżności bierze się z czegoś prostego. Materiał o tak wysokiej zawartości związków zapachowych trudno podrobić, a materiał zwykły pachnie inaczej.
Budowa rośliny
Kwiatostany są drobne i zbite, o zarysie zbliżonym do grotu.
Barwa jest oliwkowozielona, z fioletowymi przebarwieniami przy chłodniejszych nocach. Odpowiadają za nie antocyjany, te same barwniki, co w jagodach i czerwonej kapuście.
Znamiona, czyli cienkie włoski wyrastające z kwiatów i łapiące pyłek, wybarwiają się na żółtopomarańczowo.
Uprawa opisywana jest jako trudniejsza od przeciętnej, przy plonie średnim i kwitnieniu ośmiu do dziewięciu tygodni. Deklaracje pochodzą od sprzedawców nasion i bywają rozbieżne.
Co raportują użytkownicy
Poniższe nie jest naszą oceną. To zestawienie relacji z serwisu, w którym odmianę oceniło blisko czterysta osób.
Najczęściej powtarzają się trzy określenia: rozbawienie, rozluźnienie i gadatliwość. Część relacji opisuje przy tym spokój umysłu przy zachowanej energii fizycznej.
Nie wszyscy piszą to samo. Inne relacje mówią o wyraźnej ociężałości, więc reakcje bywają indywidualne.
Te opisy trzeba czytać z zastrzeżeniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły wrażenia, więc nie są badaniem. Nie ma badań klinicznych, które by je potwierdzały.
Dochodzi do tego problem opisany wyżej. Skoro większość materiału pod tą nazwą nie pochodzi od hodowcy, część osób opisywała po prostu inną roślinę.
Działania niepożądane i ryzyka
Ta sama grupa wymienia również skutki nieprzyjemne. Najczęstsze to suchość w ustach i suchość oczu.
Przy większych ilościach w relacjach pojawiają się niepokój i lekka paranoja. Wymieniane bywają też zawroty głowy i przyspieszone tętno.
Pojedyncze relacje mówią o mdłościach i bólu głowy, opisywanych jako przemijające. Część osób nie zgłasza żadnego z tych odczuć.
Ryzyko niepokoju rośnie przy wysokiej zawartości THC, a ta odmiana należy do najwyżej oznaczanych. Deklaracje sięgają trzydziestu procent.
Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Rodowód jest sporny w zapisie drugiego rodzica i hodowca nie publikuje dokumentacji. Opis krzyżowania wstecznego dotyczy metody w ogóle, a nie pomiaru wykonanego na tej linii.
Cytat o tym, że większość materiału pod tą nazwą nie pochodzi od hodowcy, przytaczamy za wywiadem prasowym. Nie da się go zweryfikować niezależnie, ale pochodzi od osoby, która ma w tej sprawie najwięcej do stracenia.
Liczby dotyczące zasięgu, cen nasion i sadzonek pochodzą z tego samego materiału prasowego i dotyczą rynku amerykańskiego z lat 2021–2022.
Roczne tytuły to zestawienia redakcyjne mediów branżowych, oparte na danych rynkowych i popularności zapytań. Nie są klasyfikacjami botanicznymi.
Opisy odczuć pochodzą z relacji zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał informacyjny, nie jako ustalenie.
Rodowód — 1 pokolenie wstecz
2 linie · 0 źródeł miejscowychDiagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.
-
Jealousy
- Gelato 41
- Sherbert Bx1


MixOvocówAMG –
dobry sztywny haze, trochę śmierdzi stolcem ale faza jest taka że myślałem że jestem w ameryce.