Przejdź do treści
Sour Diesel

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Sativa

Sour Diesel

Hodowca: nieujawniony

3,75 8 opinii
THC
18-22%
CBD
<1%
Terpen dominujący
Kariofilen
Aromat
Olej napędowy
Indica 30% Sativa 70%
🏆 Nagrody konkursowe: 3
  • 🥇 High Times U.S. Cannabis Cup 2015 nagroda publiczności – koncentraty; zgłoszenie „Sour Diesel Shatter", The Green Solution
  • 🥈 High Times Medical Cannabis Cup 2011 koncentraty; zgłoszenie „Sour Diesel Wax", Berkeley Patients Group
  • 🥉 High Times U.S. Cannabis Cup 2014 nagroda publiczności – kwiaty; Walking Raven
Reklama 420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany

Sour Diesel to jedna z najbardziej rozpoznawalnych nazw w konopiach. Kłopot w tym, że nikt nie potrafi powiedzieć, skąd wzięła się sama roślina. Nie ma hodowcy, nie ma roku, nie ma żadnych zapisków. A badanie genetyczne pokazało coś jeszcze ciekawszego: pod tą jedną nazwą rosną dziś rośliny, które nie są ze sobą spokrewnione.

Sour Diesel w skrócie

Inne nazwy w obiegu Sour D, Sour Deez, AJ’s Sour Diesel, East Coast Sour Diesel (ECSD)
Hodowca nieustalony — relacje wskazują dwie różne osoby
Rodowód sporny; pewny jest wyłącznie udział Chemdawg 91
Czas i miejsce początek lat 90., wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych
Typ odmiana z przewagą sativy według deklaracji sprzedawców
THC / CBD 17–26% / poniżej 1% (deklaracje, wartości rozbieżne)
Terpeny wiodące kariofilen, limonen, mircen — kolejność zależy od oznaczenia

Wypadek, który opisano na dwa sposoby

Wszystkie relacje zgadzają się co do jednego. Sour Diesel powstała przez przypadek, z niezamierzonego zapylenia.

Zgoda kończy się przy pytaniu, co zapyliło co. Pierwsza wersja mówi o roślinie oznaczanej skrótem DNL. Miała ona wypuścić pyłek w pomieszczeniu z uprawą Chemdawg 91 i zapylić ją w całości. DNL bywa opisywana jako połączenie Northern Lights z materiałem hawajskim i skunkowym.

Druga wersja stawia w tym samym miejscu odmianę Massachusetts Super Skunk. Trzecia, najczęściej powtarzana przez katalogi, skraca całość do zapisu „Chemdawg 91 razy Super Skunk”.

To nie jest drobiazg. Trzy wersje opisują trzy różne prace hodowlane.

Ludzie, po których nie został żaden dokument

W relacjach o początkach tej linii przewija się kilka pseudonimów. Nazwisk prawie nie ma.

Punktem wyjścia jest hodowca znany jako Chemdog. Według powtarzanej opowieści dostał w 1991 roku trzynaście nasion na koncercie Grateful Dead. Wysiał wtedy cztery.

Około 1992 roku materiał trafił do człowieka o pseudonimie Weasel. To on miał przemianować roślinę na „Diesel”. W 1995 roku przypisuje mu się odmianę Original Diesel — połączenie Chemdawga z krzyżówką Massachusetts Super Skunk i Northern Lights.

Najczęściej wymieniana postać to jednak AJ, w części źródeł podawany jako Joe Murray. Uchodzi za opiekuna oryginalnej sadzonki i to od niego wzięły się zapisy „AJ’s Sour Diesel” oraz „East Coast Sour Diesel”.

Tu pojawia się kolejna sprzeczność. Część relacji nazywa AJ hodowcą odmiany. Inne mówią, że dostał gotowy materiał od Weasela i tylko go rozpowszechnił.

Dlaczego tego sporu nie da się rozstrzygnąć

Powód jest prozaiczny. Linia weszła do obiegu w środowisku, które nie prowadziło żadnej dokumentacji.

Pierwsze opisy spisano wiele lat później, z pamięci uczestników. Materiał krążył przy tym jako sadzonka, a nie jako nasiona. Porównanie potomstwa niczego więc nie przesądzi. Porównywalibyśmy odgałęzienia tego samego klona.

Siedem próbek z siedmiu miejsc

Najciekawsze w tej odmianie nie jest jednak to, czego nie wiadomo o przeszłości. Ciekawsze jest to, co wiadomo o teraźniejszości.

Zespół z uniwersytetu w Kolorado kupił 122 próbki konopi sprzedawanych pod trzydziestoma nazwami. Punkty sprzedaży leżały w trzech stanach: Kolorado, Kalifornii i Waszyngtonie. Próbki porównano metodami genetycznymi.

Sour Diesel trafiła do badania w siedmiu próbkach, każda z innego punktu. Wyniki rozeszły się bardziej niż przy jakiejkolwiek innej nazwie w tym zestawieniu.

Katalogi opisują tę odmianę jako w 90% sativę. Przypisanie do grupy genetycznej, którą autorzy powiązali z tym opisem, wyniosło średnio 14%. Rozrzut między próbkami był przy tym najwyższy z całej trzydziestki.

Widać to jeszcze lepiej w porównaniach par. Dwanaście z nich pokazało pokrewieństwo na poziomie rodzeństwa albo bliższe. Sześć nie pokazało pokrewieństwa prawie żadnego. Jedna próbka wypadła jako niespokrewniona z całą resztą.

Autorzy podali też porównanie, które dobrze streszcza problem. Dwie różne nazwy, Golden Goat i Island Sweet Skunk, okazały się bliżej spokrewnione ze sobą niż część próbek noszących wspólną nazwę Sour Diesel.

Wniosek z tego jest prosty i niewygodny. Nazwa na etykiecie nie mówi dziś, jaka roślina jest pod nią.

Zapach paliwa nie pochodzi od terpenów

Nuta, po której tę odmianę się rozpoznaje, jest ostra i chemiczna. Przyrównuje się ją do paliwa i stąd wziął się człon „diesel”.

W standardowym oznaczeniu profilu zapachowego nie widać jej wcale. Odpowiadają za nią lotne związki siarki, obecne w roślinie w ilościach śladowych. Człowiek rozpoznaje je przy stężeniach tysiące razy mniejszych niż terpeny. Laboratoria oznaczają je osobno, a zwykle wcale.

Terpeny budują drugą warstwę. Na czele stoi zwykle kariofilen, ten sam związek, który daje ostrość czarnemu pieprzowi. Dalej idzie limonen o zapachu skórki cytryny i mircen, znany z chmielu i tymianku.

Jedno z laboratoryjnych zestawień rozłożyło to na liczby. Kariofilen odpowiadał za 23% frakcji zapachowej, limonen za 20%, mircen za tyle samo. Cała frakcja to przy tym 1,2–2,5% suchej masy rośliny.

Jeden człon nazwy opisuje, drugi wskazuje

Nazwa wygląda na jednolitą, ale jej części robią co innego.

Człon „diesel” jest opisem wrażenia. Powstał w obiegu potocznym i o pochodzeniu rośliny nie mówi nic. Dowolna linia pachnąca w ten sposób mogłaby go dostać.

Człon „sour”, czyli kwaśny, zaczynał tak samo. Z czasem zmienił jednak funkcję. Dziś sygnalizuje przynależność do gałęzi wywodzącej się z Chemdawga. Nazwy w rodzaju Sour Dubb czy Sour Apple czyta się już jako pokrewne, choć pachną różnie.

To zjawisko powtarzalne w nazewnictwie konopi. Określenie zapachowe, gdy zwiąże się z udaną linią, awansuje na etykietę pochodzenia. Ten sam los spotkał człony „haze” i „kush”.

Budowa rośliny

Pokrój, czyli ogólna sylwetka rośliny, jest tu smukły i wysoki. Roślina mocno się wyciąga po przejściu do kwitnienia. W pomieszczeniu dorasta zwykle do 160 cm, na zewnątrz bywa dwumetrowa.

Międzywęźla, czyli odstępy między kolejnymi piętrami gałęzi, są długie. Listki są wąskie i ostro zakończone.

Charakterystyczny jest sposób narastania kwiatostanu. Przylistki, czyli łuskowate osłonki otulające pojedynczy kwiat, wydłużają się i wysuwają ponad siebie. Szczyt pędu zwęża się wtedy w stożek. W opisach anglojęzycznych nazywa się to lisim ogonem.

Deklaracje co do kwitnienia rozchodzą się mocno. Część źródeł podaje dziesięć do jedenastu tygodni. Jedna z dużych baz odmian podaje 42 do 56 dni. To różnica ponad miesiąca przy tej samej nazwie.

Co raportują użytkownicy

To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zebranych w serwisach, w których wrażenia opisują sami zainteresowani.

W jednym z takich zestawień ocenę zostawiło ponad osiem i pół tysiąca osób. Najczęściej powtarzają się trzy określenia: energia, podniesienie nastroju i gadatliwość.

Drugie zestawienie porządkuje to inaczej. Radość wskazała mniej więcej co trzecia osoba, podobnie podniesienie nastroju, a rozluźnienie nieco rzadziej.

Te relacje trzeba czytać z zastrzeżeniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły swoje wrażenia, więc nie są badaniem. Nie ma badań klinicznych, które by je potwierdzały. Reakcje bywają przy tym bardzo indywidualne.

Dochodzi do tego problem opisany wyżej. Skoro pod nazwą Sour Diesel sprzedaje się rośliny niespokrewnione, część osób opisywała po prostu co innego.

Działania niepożądane i ryzyka

Ta sama grupa opisuje też skutki nieprzyjemne. Wymienia je równie chętnie.

Najczęstsze to suchość w ustach i suchość oczu. Trzecie w kolejności jest uczucie niepokoju, w części relacji opisywane jako poczucie zagrożenia. Jest to odczucie odwrotne do tego, o którym pisze inna część tych samych osób.

Ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna rośnie przy wysokiej zawartości THC. Deklaracje dla tej odmiany sięgają 26%.

Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Literatura wskazuje w tej grupie wyższe ryzyko następstw psychicznych. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.

Nota redakcyjna

Rodowód tej odmiany jest sporny i nie da się go dziś zamknąć. Pewny jest wyłącznie udział Chemdawg 91. Datowanie na początek lat 90. opiera się na relacjach środowiskowych, nie na dokumentach.

Opowieści o Chemdogu, Weaselu i AJ krążą w obiegu forumowym od dekad. Traktujemy je jako przekaz środowiskowy, a nie ustalenie. Sprzeczność co do roli AJ pozostaje nierozstrzygnięta.

Deklaracje co do wysokości, czasu kwitnienia i zawartości THC są rozbieżne, więc podajemy zakresy. Wyniki badania genetycznego pochodzą z jednej pracy naukowej opartej na 122 próbkach i nie były powtórzone na większej próbie.

Opisy odczuć pochodzą z relacji użytkowników zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie ani zalecenie.

Terpeny w Sour Diesel

Terpen dominujący
Kariofilen

Zapach pieprzowy i korzenny, ten sam co w pieprzu czarnym. Jedyny terpen konopny o budowie pozwalającej wiązać się z receptorem kannabinoidowym, co czyni go przedmiotem odrębnego zainteresowania badawczego.

Aromat

Oceny cząstkowe

Wygląd 3,6 8
Zapach 4,3 8

8 opinii dla Sour Diesel

  1. LopezHetek

    Wygląd 3,0
    Zapach 4,0

    Po pierwszym zapaleniu po 6 latach abstynencji złapałem paranoję na temat śmierci i ogólnie końca no ale za chwilę to przepaliłem i teraz to mam wrażenie że to jest bardziej indica a tylko troszkę sativa.

  2. After the ages break…

    Wygląd 4,0
    Zapach 5,0

    Czy ja wiem? Do opanowania spoko choć daje mocne rozedrganie zmysłów, słuchu, wydaje się, że motorycznie pobudza ciało, oczy, błędnik choć to wrażenie.
    20 lat bez szlugów i „badziewia” myślałem, że wyda się to gruntem bardziej nieznanym a tu spoko, jak chodzenie czy rower, dejavu i zaraz
    przetrawione.

  3. MaToS

    Wygląd 4,0
    Zapach 5,0

    Ogólnie spoko odmiana w ciągu dnia noi jak ktoś lubi sative 😁😁

  4. Śnieżny Koczkodan

    Wygląd 3,0
    Zapach 5,0

    Pobudza , daje energie i skupienie ale łatwo przesadzić z dawką i można złapać nieprzyjemne stany. Osoby które nie mają doświadczenia z MM jest potencjał na złapanie ataku paniki po tej odmianie. Trochę odmian MM próbowałem to ta wydaje mi się najmniej bezpieczna, polecam zacząć od małej dawki jeśli ktoś się już decyduje a jest wrażliwy, bardzo mocna Sativa

  5. Kwintus

    Wygląd 4,0
    Zapach 4,0

    Jeden splif 85/15 i płyniesz z muzyką wbity w łóżko 🤤

  6. Paweł

    Wygląd 5,0
    Zapach 5,0

    Jeden z lepszych suszy jakie waporyzowałem. Nie byłem mocno pobudzony, ale muzyka brzmiała cudownie i czułem bardzo pozytywny haj oraz zasnąłem bez problemu, znacznie szybciej niż zazwyczaj.

  7. Kubi

    Wygląd 3,0
    Zapach 3,0

    Mocno pobudzający 100% sativa jeśli ktoś lubi czuć się jak po dwóch redbullach to polecam 😅
    Nie wiesz czym masz się zająć najpierw
    Dla mnie zbyt pobudzające działanie.
    Ciężko się po nim skupić

  8. ale dymy

    Wygląd 3,0
    Zapach 3,0

    ok

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)

Reklama Kliniki konopne — katalog placówekKliniki konopne — katalog placówek