Przejdź do treści
Tangerine Dream

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Hybryda

Tangerine Dream

Hodowca: Barney's Farm

Rodowód
G13 × Afghani × Neville’s Haze
Terpen dominujący
Limonen
Aromat
Cytrusowy
Indica 50% Sativa 50%
🏆 Nagroda konkursowa
  • 🥇 High Times Cannabis Cup 2010 ogólna (Best Cannabis); Barney’s Farm
Reklama 420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany

Tangerine Dream to rzadki przypadek w tym katalogu. Nagroda, którą się chwali, jest w pełni udokumentowana — pierwsze miejsce w konkursie głównym Cannabis Cup w 2010 roku. Za to jej rodowód podawany jest w trzech wersjach, i to przez źródła równie poważne.

Tangerine Dream w skrócie

Inne nazwy w obiegu TD; błędne zapisy: Tangerin Dream, Tangarine Dream
Hodowca Barney’s Farm, Amsterdam
Rodowód sporny — trzy różne zapisy, wszystkie z udziałem G13 i linii hazowej
Typ hybryda; deklaracje rozbieżne, od zrównoważonej po przewagę sativy
THC / CBD 20–25% / do 1,8% (deklaracje hodowców spoza Polski)
Terpen wiodący limonen
Wyróżnienie High Times Cannabis Cup 2010, pierwsze miejsce w konkursie głównym

Nagroda, która wytrzymuje sprawdzenie

Większość nagród powtarzanych w opisach odmian rozsypuje się przy zestawieniu z archiwami. Ta się nie rozsypuje.

Wykazy zwycięzców notują tę odmianę na pierwszym miejscu konkursu głównego w 2010 roku. Nie w podkategorii, tylko w klasyfikacji nadrzędnej. Zgłaszającym był hodowca, który się do niej przyznaje.

Jedna rozbieżność jednak zostaje. Część materiałów opisuje ten wynik jako zwycięstwo w kategorii sativa, inne jako zwycięstwo ogólne. Wykazy przemawiają za drugą wersją.

Trzy zapisy jednego rodowodu

Hodowca podaje trzy linie wyjściowe: G13, Afghani i Neville’s Haze.

Baza odmian prowadzona niezależnie zapisuje to inaczej. Według niej krzyżówka G13 z hazem została powtórnie skrzyżowana z G13. W tym zapisie strona afgańska nie występuje osobno, tylko schowana wewnątrz G13.

Trzecia wersja mówi o zupełnie innej roślinie. Pod nazwą Tangerine Dream krążył bowiem starszy mandarynkowy klasyk z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Odtworzono go później pod nazwą Tangie. Część źródeł traktuje obie linie jako jedną odmianę, część rozdziela je stanowczo.

Rozstrzygnięcia nie ma. Warto natomiast zauważyć, czego te trzy wersje dotyczą. Pierwsze dwie różnią się zapisem tej samej krzyżówki. Trzecia mówi, że mamy do czynienia z dwiema roślinami.

Liczba, która nie pasuje do reszty

Deklarowana zawartość THC mieści się zwykle w przedziale od 20 do 25%. To wartość typowa dla współczesnych linii hodowlanych i nie budzi wątpliwości.

Uwagę zwraca druga liczba. Materiały hodowcy podają CBD na poziomie 1,8%, a bywa ona powtarzana także przez niezależne bazy.

Dla odmiany nastawionej na THC to wartość nietypowo wysoka. Zwykle podaje się tam ułamek procenta. Kannabinoidy to grupa związków charakterystycznych dla konopi, w tym THC i CBD. Powstają w roślinie ze wspólnego surowca. Im więcej powstaje jednego, tym mniej zostaje na drugi.

Nie znaczy to, że liczba jest zmyślona. Znaczy, że pochodzi z deklaracji hodowcy, a nie z oznaczenia konkretnej partii, i tak należy ją czytać.

Nazwa, która cytuje i opisuje naraz

Tangerine Dream to przede wszystkim nazwa niemieckiego zespołu muzyki elektronicznej, założonego w 1967 roku w Berlinie Zachodnim. Sama grupa miała ją wziąć z piosenki Beatlesów, w której pojawiają się drzewa mandarynkowe. Nazwa odmiany jest więc cytatem z cytatu.

Konopie sięgają po tytuły od dziesięcioleci — Purple Haze wzięła nazwę od utworu Jimiego Hendriksa z tego samego roku.

Tutaj dochodzi jednak druga warstwa. Angielskie „tangerine” znaczy mandarynka, więc nazwa jest zarazem opisem zapachu. To zawęża pole oceny: nazwa obiecuje coś konkretnego, a roślina musi to potwierdzić.

Skórka mandarynki, pod nią ziemia

Przy otwarciu pojemnika prowadzi słodki akcent mandarynkowy, bliższy skórce niż miąższowi. Jest ostry, olejkowy i kwaskowaty.

Po rozkruszeniu cytrus cofa się o pół kroku. Odsłania tło ziemiste i ziołowo-hazowe.

W profilu prowadzi limonen — zapach skórki cytryny i pomarańczy, stąd nazwa. Towarzyszą mu mircen, znany z chmielu i tymianku, oraz kariofilen, czyli związek dający ostrość czarnemu pieprzowi. Wymieniany bywa też pinen o zapachu igliwia.

Zwartość, której nie zapowiada linia hazowa

Kwiatostany są zbite i wyraźnie stożkowate. To bardziej zwarta budowa, niż sugerowałby udział linii hazowej, i przypisuje się ją stronie afgańskiej.

Znamiona, czyli cienkie włoski wyrastające z kwiatów, są gęste i jaskrawopomarańczowe. Odcinają się mocno od ciemnozielonego tła.

W tej linii opisywane są dwa fenotypy, czyli dwa różne wyglądy roślin wyrosłych z jednej partii nasion. Jeden jest wysoki i wyciągnięty, drugi niski i zwarty. Deklarowany czas kwitnienia to około siedemdziesięciu dni, a wysokość rzędu 70–120 cm.

Co raportują użytkownicy

Poniższe zdania nie są naszą oceną. To zestawienie relacji zebranych poza naszą redakcją.

Powtarza się w nich euforia, ożywienie i rozluźnienie ciała jednocześnie. Część osób opisuje wyraźne pobudzenie myślenia. Inna część raportuje przede wszystkim spokój.

Oceny mocy rozchodzą się przy tej odmianie mocno, także wśród osób uprawiających ją samodzielnie. Relacje pochodzą od osób, które same zgłosiły swoje wrażenia. Nie są badaniem i nie ma badań klinicznych, które by je potwierdzały.

Działania niepożądane i ryzyka

Ta sama grupa wymienia skutki nieprzyjemne. Na czele stoją suchość w ustach i suchość oczu.

Dalej wymieniane są zawroty głowy. Rzadziej pojawiają się relacje o niepokoju. Reakcje bywają wyraźnie indywidualne.

Ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna rośnie wraz z zawartością THC, a deklaracje dla tej linii sięgają 25%. Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.

Nota redakcyjna

Wynik konkursowy z 2010 roku podajemy za archiwalnymi wykazami zwycięzców. Rozbieżność dotyczy wyłącznie tego, czy była to klasyfikacja główna, czy kategoria sativa.

Rodowód pozostaje sporny w trzech wariantach opisanych wyżej i nie da się go dziś rozstrzygnąć. Wersja o zapożyczeniu nazwy zespołu z piosenki Beatlesów jest powtarzana powszechnie, ale nie potwierdzają jej oświadczenia muzyków.

Zawartości kannabinoidów, wysokość i czas kwitnienia pochodzą z deklaracji hodowców spoza Polski i dotyczą linii, a nie konkretnej partii. Opisy odczuć pochodzą z relacji użytkowników i nie są ustaleniem ani zaleceniem.

Rodowód — 2 pokolenia wstecz

5 linii · 2 źródła miejscowe

Diagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.

  • Tangerine Dream
    • G13
    • Afghaniodmiany miejscowe Hindukuszu (Afganistan, płn. Pakistan)
    • Neville’s Haze
      • Haze
      • Northern Lights #5siewka nr 5 z materiału Northern Lights (linie afgańskie)

Kursywą — populacja miejscowa, nie linia hodowlana.

Terpeny w Tangerine Dream

Terpen dominujący
Limonen

Nuta cytrusowa, znana ze skórki cytryny i pomarańczy.

Aromat

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Tangerine Dream”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)

Reklama Kliniki konopne — katalog placówekKliniki konopne — katalog placówek