K.O Kush to odmiana brytyjskiej hodowli Heavyweight Seeds. Ma dwa rodowody, które nie mają ze sobą nic wspólnego — i oba przypisuje się temu samemu hodowcy.
Do tego prawie nikt nie zapisuje jej nazwy tak samo.
K.O Kush w skrócie
| Inne nazwy w obiegu | K.O Kush · KO Kush · K.O. Kush · K.O.Kush · KO-Kush |
| Hodowca | Heavyweight Seeds, Wielka Brytania |
| Rodowód według hodowcy | Afghani × Hash Plant × Northern Lights |
| Rodowód według baz odmian | Killa Kush × Herijuana |
| THC / CBD | 19% / 0,8% (deklaracja hodowcy); sprzedawcy podają do 22% |
| Kwitnienie | 8 tygodni (deklaracja hodowcy) |
Dwa rodowody, jedna nazwa
Strona hodowcy podaje rodowód trójskładnikowy: Afghani, Hash Plant i Northern Lights. Ten sam zapis powtarzają duże bazy nasienne i część sklepów.
Równolegle krąży zupełnie inna wersja: Killa Kush skrzyżowana z Herijuaną. Podają ją serwisy opisujące odmiany oraz spora część polskich sklepów.
Te dwa zapisy nie mają wspólnego elementu. Nie da się ich pogodzić ani uznać za skróty tego samego.
Różni się też sam typ rośliny. Hodowca opisuje ją jako odmianę z wyraźną przewagą indiki. Wersja druga podaje podział mniej więcej po połowie.
Ponieważ tylko jedna z tych wersji pochodzi od hodowcy, to ją podajemy jako pierwszą. Druga jest w obiegu na tyle powszechna, że jej pominięcie byłoby przemilczeniem.
Skąd biorą się takie rozjazdy
Nad nazwami odmian konopi nie czuwa żadna instytucja. Nikt ich nie rejestruje i nikt nie sprawdza rodowodów.
Opis raz wpisany do bazy odmian zaczyna żyć własnym życiem. Kolejne serwisy przepisują go od siebie nawzajem, aż powstaje wersja równoległa do tej od hodowcy.
Przy K.O Kush doszedł do tego trzeci wątek. Opisy sklepowe wiążą tę odmianę z konopną farmą Mike’a Tysona. Nie potwierdza tego nic poza samym przekazem handlowym.
Pięć zapisów jednej nazwy
Skoro nie ma normy zapisu, kropki i spacje stawia każdy po swojemu. W obiegu żyją równolegle: K.O Kush, K.O. Kush, KO Kush, K.O.Kush i KO-Kush.
Pierwszy z nich to zapis hodowcy, z jedną kropką. Trzeci przeważa w polskich sklepach i na forach.
Rachunek za to wystawia wyszukiwarka. Zapytania o tę samą roślinę rozchodzą się między kilka form, a dwuliterowe „KO” zderza się z setkami znaczeń spoza konopi.
Sam skrót nie skraca zresztą żadnej dłuższej nazwy. To wzięty z boksu zapis angielskiego „knock-out”, obecny w nazwie od początku — podobnie jak nazwa karabinu w AK-47.
Zapach: korzenna ostrość, chmielowe wykończenie
Profil prowadzi kariofilen, ten sam związek, który daje ostrość czarnemu pieprzowi. Tuż za nim stoi humulen, odpowiedzialny za goryczkowy zapach chmielu w piwie.
To nie przypadek. Oba związki powstają w roślinie z tego samego prekursora i niemal nigdy nie występują osobno.
Zestaw uzupełniają mircen o ziemistej nucie znanej z chmielu i tymianku oraz limonen o zapachu skórki cytryny.
Przy otwarciu pojemnika pierwsza jest ostra nuta korzenna z ziemistym tłem. Po rozkruszeniu dochodzi do niej siarkowa ostrość rodziny skunkowej i drzewny akcent.
Znamiona, które naprawdę mają barwę
Wyróżnikiem tej linii są znamiona w barwie od lawendowej po różową. Znamiona to cienkie włoski wyrastające z kwiatów, których zadaniem jest złapanie pyłku.
W większości odmian zmieniają one barwę na pomarańczową lub rdzawą bez udziału jakiegokolwiek barwnika. To zwykłe utlenianie tkanki, ten sam proces, który brązowi przekrojone jabłko.
Lawendowe i różowe zabarwienie ma inne źródło. To rzeczywisty barwnik roślinny, obecny w tkance od początku.
Konsekwencja jest praktyczna. Barwę znamion tej odmiany widać od razu, a nie dopiero pod koniec rozwoju rośliny.
Budowa rośliny
Hodowca opisuje roślinę jako niską i zbitą, o wysokości 90–140 cm. Boczne gałęzie mają być gęsto obsadzone kwiatostanami.
Czas kwitnienia deklaruje na osiem tygodni. To wartość typowa dla linii z przewagą pochodzenia afgańskiego.
Sylwetka zgadza się więc z rodowodem podawanym przez hodowcę, a nie z wersją mówiącą o podziale po połowie. Rośliny z dużym udziałem materiału równikowego bywają wyraźnie wyższe i luźniej rozgałęzione.
To jedyna poszlaka, jaką w tym sporze mamy. Nie jest rozstrzygająca, bo kształt i sylwetka rośliny zależą również od warunków.
Co raportują użytkownicy
To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zebranych poza naszą redakcją.
Wracają w nich przede wszystkim ociężałość ciała, senność i wzmożony apetyt. Z tego powodu odmiana bywa opisywana jako wieczorna.
Relacje te nie są badaniem. Grupa jest niewielka, a brak badań klinicznych, które potwierdzałyby te opisy.
Działania niepożądane i ryzyka
Opisy wymieniają też skutki nieprzyjemne: suchość w ustach, suchość oczu i zawroty głowy.
Część osób raportuje zamiast wyciszenia niepokój. Reakcje bywają indywidualne i nie da się ich przewidzieć z góry.
Ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna rośnie przy wysokiej zawartości THC. Deklaracje dla tej odmiany sięgają dwudziestu kilku procent.
Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Rodowód podajemy w dwóch wersjach, bo obie są w obiegu i wykluczają się nawzajem. Pierwszeństwo daliśmy wersji ze strony hodowcy.
Przebiegu selekcji Heavyweight Seeds nie ujawnia. Potomstwa tej linii nie opisano dotąd pod osobnymi nazwami.
Powiązania z farmą Mike’a Tysona nie potwierdza żadne źródło poza materiałami handlowymi. Opisy odczuć pochodzą z relacji użytkowników i nie są danymi z badań klinicznych.
Rodowód — 1 pokolenie wstecz
2 linie · 0 źródeł miejscowychDiagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.
-
K.O Kush
- Killa Kush
- Herijuana


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.