Przejdź do treści
Blue Dream - odmiana marihuany

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Hybryda

Blue Dream

Hodowca: nieujawniony (scena kalifornijska)

4,00 1 opinia
Rodowód
Blueberry × Super Silver Haze
Terpen dominujący
Mircen
Aromat
Jagodowy
Indica 40% Sativa 60%
Reklama 420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany

Blue Dream przez blisko dwie dekady była najczęściej sprzedawaną odmianą w Stanach Zjednoczonych. Nie ma przy tym ani hodowcy, ani daty, ani ustalonego rodowodu. Po autorstwo nigdy nikt się nie zgłosił.

Blue Dream w skrócie

Inne nazwy w obiegu BD, Blue Dream Haze; mylona z Azure Haze, która jest osobną odmianą
Hodowca nieustalony — nikt nie zgłosił autorstwa
Rodowód Blueberry × linia hazowa; która dokładnie — cztery wersje, patrz niżej
Pochodzenie Kalifornia, okolice Santa Cruz, około 2003 roku
Typ rynek amerykański pisze o przewadze sativy, europejski hodowca — odwrotnie
THC / CBD 17–24% / poniżej 1% (deklaracje z rynku amerykańskiego)
Terpen wiodący mircen, dalej pinen i kariofilen

Odmiana, po którą nikt się nie zgłosił

Blue Dream pojawiła się w kalifornijskich spółdzielniach pacjenckich w okolicach Santa Cruz. Datę wskazuje się zwykle na rok 2003.

Krążyła wyłącznie jako sadzonka. Nasion na początku nie było, więc nie było też opakowania z nazwiskiem hodowcy.

Przy odmianie tej skali to sytuacja rzadka. Amerykańscy dziennikarze szukali autora wielokrotnie i nie znaleźli nikogo.

Jeden z tamtejszych ogrodników tłumaczył to prosto. Nikt się nie zgłosił, bo za odmianą nie stoi żadna historia. Sam ją uprawiał i sam jej nie lubił.

Wskazuje się dwa możliwe miejsca powstania: wzgórza Corralitos albo Bonny Doon. Obydwa leżą pod Santa Cruz, obydwa podaje się bez dowodu.

Cztery różne Haze w jednym rodowodzie

Co do jednego rodzica panuje zgoda. Jest nim Blueberry, linia DJ-a Shorta z początku lat 80.

Druga strona rodowodu rozjeżdża się na cztery wersje, a każda ma poważne źródło.

Najczęściej wymieniana jest Super Silver Haze. Tak podają europejskie banki nasion sprzedające własne wersje tej odmiany.

Duże bazy odmian upraszczają zapis do samej Haze, bez dopisku.

Trzecia wersja mówi o Santa Cruz Haze, czyli linii z tego samego miasta. Podał ją amerykański autor książek o uprawie, pytany wprost przez redakcję branżową.

Czwarta wersja odrzuca linię hazową w całości. Według niej Blue Dream to Blueberry skrzyżowana z OG Kush.

Jest jeszcze piąta i to ona jest najciekawsza. Podaje ją człowiek, który wyhodował drugiego rodzica.

Hodowca Blueberry mówi coś, czego nikt nie powtarza

DJ Short prowadzi własny katalog nasion. Jest w nim odmiana o nazwie Azure Haze, opisana jednym zdaniem.

Hodowca pisze, że matką była Silver Haze — sadzonka z rejonu Zatoki San Francisco. Zapylił ją męski egzemplarz Blueberry. I dodaje, że jest to ta sama krzyżówka, co Blue Dream.

Wynikają z tego dwie rzeczy naraz. Hazowym rodzicem miałaby być Silver Haze, a nie żadna z czterech pozostałych wersji. Materiał wyjściowy pochodziłby zaś z rejonu Zatoki, a nie z Santa Cruz.

Hodowca podaje też, czym obie odmiany się różnią. Do Azure Haze użył męskiej rośliny Blueberry z czwartego pokolenia. Do Blue Dream użyto piątego.

Warto to zapamiętać, bo katalogi podają czasem Azure Haze jako drugą nazwę Blue Dream. To nieprawda. To osobna odmiana zbudowana według tego samego schematu, o jedno pokolenie bliżej materiału wyjściowego.

Skala, której nie widać po rodowodzie

Rozbieżności rodowodu nie przeszkodziły karierze handlowej. Odmiana zdominowała amerykański rynek mniej więcej między 2003 a 2011 rokiem.

Potem straciła pierwszeństwo na rzecz rodziny ciasteczkowej i powracającej OG Kush. W 2022 roku była w Kalifornii czwarta.

Wróciła jednak na czoło. Zestawienia sprzedaży suszu w tym stanie stawiają ją na pierwszym miejscu w 2023 i 2024 roku. Od stycznia do listopada 2024 roku sprzedano jej za 25,9 miliona dolarów, rok później za 21,7 miliona.

Udziały w innych kategoriach są podobne. W kalifornijskiej sprzedaży wkładów do waporyzatorów odmiana zebrała około 3,5%, w sprzedaży gotowych skrętów około 3,8%.

Skalę widać też od strony podaży. Duża kalifornijska spółdzielnia zbierała w szczycie dwanaście ofert Blue Dream dziennie i kupowała materiał od dwóch do pięciu z nich.

Nazwa podrabiana częściej niż jakakolwiek inna

Tu zaczyna się właściwy problem tego hasła. Zestawienie przygotowane przez amerykański serwis branżowy razem z instytutem oceny surowca wskazało Blue Dream jako nazwę najczęściej nadużywaną w Kolorado.

Mechanizm jest prozaiczny. Nazwa sprzedaje się sama, a nic nie zmusza sprzedawcy, by pod nazwą leżał materiał tej właśnie linii.

Nie istnieje obowiązek potwierdzania tożsamości odmiany. Nie ma też prostej metody, którą sprzedawca mógłby to sprawdzić.

Twórca tamtego zestawienia nazywa Blue Dream sztandarowym przykładem kłopotu z nazwami odmian. Materiał trudny do sprzedania dostaje nazwę, która się sprzeda.

Skutek jest taki, że opisy tej odmiany opisują coraz szerszy zbiór roślin. Część roślin sprzedawanych pod tą nazwą ma szerokie liście i niski wzrost, choć linia wyjściowa rosła wysoko i miała liście wąskie.

Terpeny: trzy związki i żadnego jagodowego

Profil zapachowy jest tu zaskakująco zgodny między źródłami — inaczej niż rodowód.

Prowadzi mircen, ten sam zapach, co w chmielu i tymianku; spotyka się go też w mango. W zestawieniach oznaczeń odpowiada zwykle za blisko połowę wszystkich terpenów.

Drugi jest pinen o zapachu igliwia, ten sam związek, co w sosnowym lesie. Trzeci — kariofilen, który daje ostrość czarnemu pieprzowi.

Pojedyncze oznaczenie amerykańskiego laboratorium podaje to w liczbach: mircen 24,7 mg na gram, pinen 7,5 i kariofilen 7,0. Dalej idzie limonen o zapachu skórki cytryny i pomarańczy.

Uwagi wymaga człon „blue” w nazwie. Jagodowego terpenu nie ma — ani tu, ani w żadnej innej odmianie. Wrażenie jagodowe powstaje z układu słodkich nut odziedziczonych po Blueberry na ziemistym tle mircenu.

Budowa rośliny i spór o typ

Deklaracje banków nasion są tu wyjątkowo zgodne co do liczb i niezgodne co do klasyfikacji.

Kwitnienie podaje się zgodnie: 65–70 dni w pomieszczeniu. Zbiór na zewnątrz wypada w połowie października.

Plon w pomieszczeniu deklarowany jest w przedziale od 400 do 650 gramów z metra kwadratowego. Na zewnątrz roślina dorasta do trzech, czterech metrów, a deklaracje plonu sięgają dwóch–trzech kilogramów.

Spór dotyczy typu. Rynek amerykański konsekwentnie opisuje Blue Dream jako odmianę z przewagą sativy, zwykle w proporcji 60 do 40.

Europejski bank nasion sprzedający własną wersję podaje dokładnie odwrotnie: 60% pochodzenia indica. To nie jest różnica kilku punktów, tylko odwrócenie kierunku.

Rozbieżność ma prawdopodobnie to samo źródło, co reszta kłopotów z tą nazwą. Wersje nasienne różnych firm nie muszą być tą samą rośliną, co pierwotna sadzonka.

Co raportują użytkownicy

To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji, które zostawiło o niej blisko piętnaście tysięcy osób.

W opisach powtarzają się trzy odczucia: pobudzenie wyobraźni, euforia i podniesienie nastroju. Wśród określeń smaku prowadzą jagoda i słodycz.

Te relacje trzeba czytać z zastrzeżeniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły swoje wrażenia, więc nie są badaniem. Nie ma badań klinicznych, które by je potwierdzały, a reakcje bywają bardzo indywidualne.

Dochodzi do tego problem opisany wyżej. Skoro nazwa bywa nadużywana częściej niż jakakolwiek inna, część tych osób opisywała po prostu inną roślinę.

Działania niepożądane i ryzyka

Ta sama grupa opisuje też skutki nieprzyjemne i wymienia je równie często.

Najczęstsze to suchość w ustach i suchość oczu. Trzecie w kolejności są zawroty głowy.

Ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna rośnie przy wysokiej zawartości THC. Deklaracje dla tej odmiany sięgają 24%, a pojedyncze oznaczenia rynkowe podają 21%.

Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Literatura wskazuje w tej grupie wyższe ryzyko następstw psychicznych. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.

Nota redakcyjna

Rodowodu tej odmiany nie da się dziś rozstrzygnąć. Podajemy wszystkie krążące wersje, bo żadna nie ma dokumentacji. Zdanie hodowcy Blueberry o Silver Haze pochodzi z jego własnego katalogu i nie ma niezależnego potwierdzenia.

Miejsce i rok powstania opieramy na relacjach środowiskowych zebranych przez amerykańskie redakcje branżowe, nie na zapisach.

Dane sprzedażowe dotyczą wyłącznie rynku kalifornijskiego i pochodzą z firmy zbierającej dane kasowe. Deklaracje plonu, wysokości i zawartości THC są rozbieżne, więc podajemy zakresy.

Opisy odczuć pochodzą z relacji użytkowników zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie ani zalecenie.

Rodowód — 3 pokolenia wstecz

7 linii · 4 źródła miejscowe

Diagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.

  • Blue Dream
    • Blueberry
    • Super Silver Haze
      • Skunk #1linia afgańska
        • Colombian Goldpopulacja z Sierra Nevada de Santa Marta (Kolumbia)
        • Acapulco Goldpopulacja z regionu Guerrero, okolice Acapulco (Meksyk)
      • Northern Lightslinie afgańskie, wg części przekazów z domieszką tajską
      • Haze

Kursywą — populacja miejscowa, nie linia hodowlana.

Terpeny w Blue Dream

Terpen dominujący
Mircen

Najpowszechniejszy terpen konopny, o ziemistym i lekko piżmowym zapachu. Ten sam związek występuje w tymianku i chmielu.

Aromat

1 opinia dla Blue Dream

  1. KOE.FolklorCREW

    Bardzo dobre do nauki, przygotowywania prezentacji i również pisania tekstów

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)

Reklama Kliniki konopne — katalog placówekKliniki konopne — katalog placówek