Przejdź do treści
Lavender - odmiana marihuany indica

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Indica

Lavender

Hodowca: Soma Seeds

Rodowód
Super Skunk × Big Skunk Korean × Afghani × Hawaiian
Aromat
Kwiecisty
Indica 70% Sativa 30%
🏆 Nagroda konkursowa
  • 🥇 High Times Cannabis Cup 2005 indica
Reklama 420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany

Lavender to odmiana z amsterdamskiej hodowli Soma Seeds, znana też jako Soma #10. Nazwa zapowiada konkretną cząsteczkę zapachową. Oznaczenia laboratoryjne tej cząsteczki w czołówce zwykle nie znajdują. Za to barwa rośliny nazwę broni.

Lavender w skrócie

Inne nazwy w obiegu Soma #10, Lavender Kush, Lavender #1; błędnie: Lavendar
Hodowca Soma Seeds, Amsterdam
Rodowód Super Skunk × Big Skunk Korean × materiał afgański i hawajski
Typ indica według deklaracji hodowcy (80/20)
THC 18% w bazach odmian, 20–23% w oznaczeniach partii
Terpen wiodący sporny — oznaczenia wskazują mircen albo kariofilen, nie linalol
Kwitnienie 8–9 tygodni według bazy, 9–10 tygodni według hodowcy

Dwie lawendy, dwa znaczenia

Polszczyzna rozdziela to, co angielszczyzna łączy. „Lawenda” to u nas roślina. Barwa nazywa się osobno: lawendowa.

W angielskim jedno słowo znaczy oba. „Lavender” to i krzew, i odcień jasnego fioletu.

To rozróżnienie ma tu znaczenie. Nazwa odmiany bywa czytana jako obietnica zapachu lawendy, a równie dobrze może odsyłać do barwy.

Barwa akurat jest bezsporna. Hodowca opisuje rośliny wybarwione na najgłębszy fiolet, z końcami liści niemal czarnymi. Barwę dają antocyjany, czyli te same barwniki, które odpowiadają za kolor jagód i czerwonej kapusty.

Cząsteczka z nazwy, której w wynikach prawie nie ma

Zapach lawendy niesie w przyrodzie linalol, o kwiatowym zapachu lawendy właśnie. Można by więc oczekiwać, że w tej odmianie stanie on na czele wykazu.

Oznaczenia mówią co innego, i to zgodnie ze sobą.

Duża baza odmian podaje jako wiodące trzy związki. Pierwszy to kariofilen, ten sam, który daje ostrość czarnemu pieprzowi. Drugi to mircen, ten sam zapach, co w chmielu i tymianku. Trzeci to pinen o zapachu igliwia. Linalolu w tej trójce nie ma.

Zestawienie oparte na oznaczeniach partii wypada podobnie. Na czele stoi w nim mircen przy 0,22 procenta. Dalej idą kamfen o zapachu zbliżonym do kamfory i geraniol, znany z olejku różanego, oba przy 0,11 procenta. Kariofilen ma 0,10 procenta, a bisabolol o łagodnym, lekko słodkim zapachu rumianku — 0,09 procenta.

Linalol pojawia się w tym wykazie dopiero wśród składników śladowych.

Nie znaczy to, że nazwa jest bez pokrycia. Znaczy tyle, że opisuje wrażenie, a nie pomiar. Kwiatowy rys bywa w tej odmianie wyraźnie wyczuwalny, tylko nie da się go przypisać jednej cząsteczce z wykazu.

Rodowód: trzy nazwy czy cztery

Zapis pochodzenia też nie jest jednolity, choć różnica wygląda na drobną.

Baza odmian podaje trzy człony: Super Skunk, Big Skunk Korean oraz „Afghani Hawaiian”. Ten ostatni zapisuje jako jedną nazwę.

Strona hodowcy rozdziela ten człon na dwa. Wychodzą wtedy cztery linie: Super Skunk, Big Skunk Korean, Afghani i Hawaiian.

Rozstrzygnąć tego nie sposób. Nie wiadomo, czy „Afghani Hawaiian” było odrębną linią hodowcy, czy skrótowym zapisem dwóch osobnych.

Jedno jest pewne. Proporcji między liniami hodowca nigdy nie podał, a przy czterech składnikach sam ich spis nie wystarcza, żeby pracę odtworzyć. Linia skunkowa wchodzi tu zresztą przez Skunk #1, czyli materiał sprzed pół wieku.

Nagroda, którą da się sprawdzić

Ta pozycja ma potwierdzone osiągnięcie konkursowe. W 2005 roku zajęła pierwsze miejsce w kategorii indica na konkursie w Amsterdamie.

Potwierdzają to dwa źródła niezależne od hodowcy: encyklopedyczne zestawienie zwycięzców tego konkursu oraz baza odmian.

Ta sama baza przypisuje odmianie także późniejsze wygrane, między innymi z 2007, 2010 i 2014 roku. Tych nie udało się potwierdzić drugim źródłem, więc podajemy je z zastrzeżeniem.

Zapach w opisach

Opisy woni rozchodzą się mniej niż przy wielu innych odmianach, ale kierunek mają dwoisty.

Otwarcie bywa opisywane jako kwiatowe i słodkie, z wyraźnym akcentem korzennym. Po rozkruszeniu kwiatostanu wychodzi warstwa skunksowa i ziemista.

Sam hodowca opisuje zapach zupełnie inaczej. Pisze o woni bliskiej haszyszowi afgańskiemu i o wyraźnej korzenności. O lawendzie nie wspomina wcale.

Baza relacji użytkowników wskazuje z kolei trzy najczęstsze określenia smaku: lawendowy, kwiatowy i fiołkowy. To dokładnie odwrotny obraz niż u hodowcy.

Budowa rośliny

Rośliny są niskie i zwarte. Relacje uprawiających mówią o wysokości w okolicach 60–80 cm i o niewielkim wyciąganiu się w kwitnieniu.

Kwiatostany wyrastają zbite, z dużym udziałem kwiatów w stosunku do liści. Znamiona, czyli cienkie włoski wyrastające z kwiatów, ciemnieją z czasem do rdzawych.

Najbardziej rzuca się w oczy wybarwienie. Fiolet obejmuje brzegi osłonek kwiatowych, ogonki liściowe i końce liści. Dotyczy jednak części roślin, nie każdej.

Czas kwitnienia podawany jest rozbieżnie. Baza odmian mówi o ośmiu do dziewięciu tygodniach, hodowca o dziewięciu do dziesięciu.

Co raportują użytkownicy

To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji, które zostawiło ponad osiemset osób.

Powtarzają się w nich trzy określenia: senność, rozluźnienie i mrowienie. Z powodu dwóch pierwszych odmiana bywa opisywana jako wieczorna.

Mniejsze zestawienie, oparte na kilkunastu ocenach, wymienia te same odczucia w innej kolejności. Część relacji opisuje dobry nastrój, część euforię.

Nie ma badań klinicznych, które by to rozstrzygały. Relacje pochodzą od osób, które same je zgłosiły, a reakcje bywają indywidualne.

Działania niepożądane i ryzyka

Ta sama grupa wymienia również odczucia nieprzyjemne.

Najczęstsze to suchość w ustach i suchość oczu. Trzecie w kolejności są zawroty głowy. Rzadziej wracają relacje o niepokoju.

Oznaczenia partii podają zawartość THC w okolicach 20–23 procent. Przy takich wartościach rośnie ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna.

Konopie wpływają na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija — literatura wskazuje w tej grupie wyższe ryzyko następstw psychicznych. Znaczenie mają też interakcje z przyjmowanymi lekami.

Nota redakcyjna

Rodowód powtarza się w źródłach zgodnie co do składników, ale rozchodzi się co do ich liczby. Proporcji nie podał nikt, a zapisu pokoleń selekcji nie ma.

Terpen wiodący podajemy jako sporny. Opisy hodowlane przypisują tej odmianie linalol, a dostępne oznaczenia stawiają na czele inne związki. Oznaczenia dotyczą pojedynczych partii i nie są charakterystyką całej linii.

Z późniejszych nagród potwierdzić drugim źródłem udało się tylko wygraną z 2005 roku. Pozostałe podajemy za jedną bazą.

Opisy odczuć pochodzą z relacji zebranych poza naszą redakcją i nie są danymi z badań klinicznych. Nazwę tej odmiany łatwo pomylić z inną pozycją katalogu, Lilac Diesel, gdzie kwiatowy człon nazwy odsyła do lilaka, a nie do lawendy.

Rodowód — 3 pokolenia wstecz

7 linii · 5 źródeł miejscowych

Diagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.

  • Lavender
    • Super Skunklinia afgańska
      • Skunk #1linia afgańska
        • Colombian Goldpopulacja z Sierra Nevada de Santa Marta (Kolumbia)
        • Acapulco Goldpopulacja z regionu Guerrero, okolice Acapulco (Meksyk)
    • Big Skunk Korean
    • Afghaniodmiany miejscowe Hindukuszu (Afganistan, płn. Pakistan)
    • Hawaiian

Kursywą — populacja miejscowa, nie linia hodowlana.

Terpeny w Lavender

Aromat

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Lavender”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)

Reklama Kliniki konopne — katalog placówekKliniki konopne — katalog placówek