White Skunk to nie jest jedna odmiana. Pod tą nazwą co najmniej sześciu hodowców sprzedaje przynajmniej pięć wzajemnie sprzecznych genetyk. Jedna z nich nie ma nawet nic wspólnego ani z bielą, ani ze skunkiem. A firma, która wydała wersję najszerzej znaną, nigdy nie podała jej rodziców.
White Skunk w skrócie
| Inne nazwy w obiegu | Biały Skunk, White Skunk Feminised, White Skunk Automatic |
| Wydawca wersji głównej | White Label, budżetowa marka siostrzana Sensi Seeds |
| Najstarszy ślad | karta produktu z lutego 2007 roku, numer katalogowy 2010 |
| Rodowód | nieujawniony przez wydawcę; rynek dopisał co najmniej trzy wersje |
| Ile odmian nosi tę nazwę | co najmniej sześć, od różnych hodowców |
| Typ | 65 procent pochodzenia indica według wydawcy |
| THC | wydawca nie podaje; pośrednicy podają od 17 do 22 procent |
| Nagrody | brak |
Rodowód, którego wydawca nigdy nie podał
Opisy tej odmiany zgodnie podają rodowód: White Widow razy Super Skunk. Powtarzają to duże bazy odmian i sklepy.
Sprawdziliśmy, skąd ta informacja pochodzi. Nie pochodzi od hodowcy.
Tekst opisu na stronie wydawcy jest niezmieniony od 2007 roku do dziś. Mówi wyłącznie o skunkowej proweniencji w ogóle. O wyrównaniu, szybkim kwitnieniu i luźnej budowie kwiatostanu, która ma odzwierciedlać sativową stronę pochodzenia.
Pary rodziców w tym tekście nie ma. Nie ma jej też w żadnej archiwalnej wersji z lat 2007, 2011 ani 2013. Dzisiejsza strona nazywa odmianę własną pozycją tej marki i również rodziców nie wymienia.
Rodowód, na którym opierają się wszystkie opisy tej odmiany, jest więc dopisaniem rynkowym. Może być trafny. Nie ma jednak żadnego potwierdzenia u źródła.
Sześciu hodowców, pięć różnych roślin
To jest sedno całej sprawy i rzadko bywa nazywane wprost.
W bazach odmian figuruje sześć osobnych pozycji o nazwie White Skunk, każda od innego hodowcy. Rodowody nie dają się ze sobą pogodzić.
- Wersja holenderskiego wydawcy budżetowego — rodowód nieujawniony.
- Wersja innej holenderskiej pracowni — Super Skunk razy White Widow, wyłącznie nasiona regularne.
- Wersja amsterdamska — Skunk #1 razy White Widow, kwitnienie około 53 dni.
- Wersja czwarta — Super Skunk razy materiał brazylijski razy południowoindyjski. Zupełnie inny zestaw.
- Wersja piąta — White Widow z drugiego pokolenia razy Skunk #1, wyłącznie nasiona regularne.
- Wersja szósta — TrainWreck razy Shiva. Ani śladu White Widow, ani śladu rodziny skunkowej.
Ta ostatnia jest tu najważniejsza. Pokazuje, że nazwa bywa nakładana na materiał, który nie ma z nią nic wspólnego poza brzmieniem.
Nazwa nakładana na gotowy materiał
Że tak się dzieje, da się wykazać na konkretnym przykładzie.
Jedna z wymienionych wyżej pozycji była wcześniej sprzedawana pod zupełnie inną nazwą. Ta sama genetyka, ten sam hodowca, inny szyld handlowy. Dopiero później nazwano ją White Skunk.
To dowód na mechanizm, a nie domysł. Nazwa złożona z dwóch najpopularniejszych członów katalogu jest po prostu wygodna. Nikt jej nie chroni i nikt nie musi jej uzasadniać.
Powód jest zresztą prozaiczny. Oba człony są opisowe, więc każdy hodowca może wpaść na tę samą kombinację niezależnie. Sporu o autorstwo nie ma, bo nie ma czego przypisywać.
Skąd wziął się człon „biały”
Sam człon ma jednak historię, którą da się prześledzić.
Wszedł do nazewnictwa konopi wraz z White Widow, amsterdamską linią z połowy lat dziewięćdziesiątych. Pierwotnie odnosił się do wyglądu rośliny, gęsto pokrytej żywicznymi włoskami.
Funkcję opisową stracił szybko. Już pod koniec tamtej dekady pojawiał się przede wszystkim tam, gdzie White Widow stała w rodowodzie. Tak powstała White Rhino, tak powstała White Russian.
Z etykiety opisowej zrobił się znak przynależności do jednej linii. To rzadka zmiana statusu, bo nazwy odmian zwykle trwają przy jednym porządku.
Przy White Skunk ta droga kończy się jednak w miejscu nieoczekiwanym. Skoro rodowodu nikt nie podał, człon „biały” nie wskazuje ani wyglądu, ani potwierdzonego pokrewieństwa. Wskazuje wyłącznie skojarzenie.
Plon, który różni się sześciokrotnie
Deklaracje przy tej odmianie rozjeżdżają się mocniej niż zwykle, a rekord należy do plonu.
Karta produktu z 2007 roku podaje 125 gramów z rośliny. Jeden z dzisiejszych sprzedawców podaje 500 do 800 gramów z rośliny. To różnica cztero- do sześciokrotnej przy tej samej nazwie i tym samym wydawcy.
Kwitnienie rozchodzi się mniej dramatycznie, ale też wyraźnie. Wydawca podawał w 2007 roku 50 do 55 dni. Sklepy podają kolejno 45 do 50, 50 do 55 oraz 57 do 62 dni, a jedna baza siedem do dziewięciu tygodni.
Wysokość w 2007 roku to 120 do 150 centymetrów. Dziś wydawca pisze o przyroście przeciętnym i o dwóch metrach w ciepłym klimacie przy uprawie w gruncie.
Zawartość THC to znowu przypadek osobny. Wydawca nie podaje jej w żadnej wersji karty. Pośrednicy podają 17 procent, 18 do 22 procent, 19,4 do 21,4 procent oraz około 20 procent.
Trzy zestawy związków zapachowych
Analizy z wartościami procentowymi dla tej odmiany nie znaleźliśmy. Krążą trzy niezgodne listy.
Pierwsza stawia na czele mircen, ten sam zapach, co w chmielu i tymianku. Dalej idzie kariofilen, ten sam związek, który daje ostrość czarnemu pieprzowi. Trzeci jest limonen o zapachu skórki cytryny.
Druga zamienia limonen na linalol o kwiatowym zapachu lawendy. Trzecia dokłada jeszcze walencen, znany z zapachu pomarańczy.
Sam wydawca terpenów nie wymienia w ogóle. Opisuje za to zapach jednym porównaniem, niezmienionym od 2007 roku: gorzka pomarańcza, przywodząca na myśl dobry likier.
Warto dodać rzecz, o której listy związków milczą. Charakterystyczna dla rodziny skunkowej ostrość nie pochodzi od terpenów, tylko od lotnych związków siarki. Oznacza się je w profilach rzadko, choć to one odpowiadają za pierwsze wrażenie.
Budowa: krzaczasta, z długimi kwiatostanami
Opis budowy pochodzi głównie z relacji uprawiających, bo wydawca podaje niewiele.
Rośliny są krzaczaste i jasnozielone, o dużych liściach wachlarzowatych. Międzywęźla, czyli odstępy między kolejnymi piętrami gałęzi na łodydze, są umiarkowane. Pędów bocznych jest niewiele, za to w kwitnieniu roślina mocno się rozciąga.
Kwiatostany opisywane są jako długie i zbite, dorastające wielkości puszki napoju. Znamiona, czyli cienkie włoski wyrastające z kwiatów i łapiące pyłek, są pomarańczowe.
Jeden opis dokłada podton purpurowy w tkance kwiatostanu. Inne go nie wymieniają, więc traktujemy go jako cechę części roślin, nie całej linii.
Ostrożnie z liczbą recenzji
Przy tej odmianie warto zwrócić uwagę na coś, co nie dotyczy samej rośliny.
Strona wydawcy pokazuje ponad trzysta recenzji i bardzo wysoką średnią. Po zajrzeniu w treść okazuje się jednak, że większość dotyczy wysyłki i obsługi sklepu, a nie odmiany.
Druga baza podaje odsetki odczuć, mimo że przy tej samej pozycji wyświetla zero ocen i zero recenzji. Skąd wzięły się procenty, nie wiadomo.
Trzecia baza, ta zbierająca relacje z upraw, ma dla tej odmiany zero wpisów.
Wysoka liczba przy nazwie nie oznacza więc, że ktokolwiek tę odmianę opisał. To dobra ilustracja tego, jak łatwo pomylić popularność sklepu z wiedzą o roślinie.
Co raportują użytkownicy
To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zostawionych w bazach odmian przez osoby, które same zgłaszały swoje wrażenia. Materiału jest mało.
W zestawieniu opartym na czterdziestu kilku ocenach wracają trzy określenia: dobry nastrój, euforia i senność. Druga baza, oparta na pojedynczych głosach, dokłada rozluźnienie odczuwane w ciele.
Sam wydawca opisuje działanie jako zrównoważone. Pisze o rozluźnieniu ciała przy zachowaniu pogodnego nastroju.
Relacje idą jednak w różne strony. Część opisuje wyraźną senność, inne mówią o początkowym pobudzeniu przechodzącym dopiero potem w rozluźnienie.
Te relacje trzeba czytać z podwójnym zastrzeżeniem. Nie są badaniem, bo pochodzą od osób, które same zgłosiły wrażenia, a reakcje bywają indywidualne. Do tego dochodzi problem opisany wyżej: pod tą nazwą sprzedaje się kilka różnych roślin, więc część osób opisywała po prostu co innego.
Działania niepożądane i ryzyka
Ta sama grupa opisuje też odczucia nieprzyjemne, choć danych jest tu jeszcze mniej.
Jedna baza wymienia suchość w ustach, zawroty głowy i suchość oczu. Dwie pozostałe nie podają dla tej odmiany żadnej listy. Dla pięciu wersji od innych hodowców nie ma takich danych w ogóle.
Brak danych nie oznacza braku ryzyka. Oznacza, że odmiana jest zbyt słabo opisana, żeby cokolwiek się w statystyce ujawniło.
Deklaracje zawartości THC sięgają przy tej pozycji 22 procent. Przy takich wartościach rośnie ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna.
Konopie wpływają na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25 roku życia, u których mózg wciąż się rozwija — literatura wskazuje w tej grupie wyższe ryzyko następstw psychicznych. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Rodowodu White Widow razy Super Skunk nie potwierdza wydawca odmiany. Sprawdziliśmy archiwalne wersje jego strony z lat 2007, 2011 i 2013 oraz wersję dzisiejszą — w żadnej nie ma pary rodziców. Podajemy ten rodowód jako wersję rynkową, nie jako ustalenie.
Nasze wcześniejsze hasło opisywało tę nazwę jako skrócony zapis krzyżowania, w którym każdy człon wskazuje innego rodzica. Ta interpretacja opierała się na rodowodzie, którego nikt nie potwierdził, i wycofujemy ją.
Przypisanie wydawcy też bywa mylące. Odmianę wydała budżetowa marka siostrzana, a nie główna linia firmy, choć część źródeł podaje inaczej. Nasze hasło White Rhino umieszcza tę nazwę w katalogu jeszcze innej firmy — rozbieżność odnotowujemy i nie rozstrzygamy jej.
Nagród dla tej odmiany nie znaleźliśmy w żadnym zestawieniu, także na oficjalnej liście nagród samego wydawcy. Analizy związków zapachowych z wartościami procentowymi dla niej nie ma.
Deklaracje plonu, kwitnienia, wysokości i zawartości THC są rozbieżne, więc podajemy zakresy. Opisy odczuć pochodzą z relacji zebranych poza naszą redakcją i opartych na małej próbie. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie. Nie są to dane z badań klinicznych.
Rodowód — 3 pokolenia wstecz
5 linii · 4 źródła miejscoweDiagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.
-
White Skunk
- White Widow
- Super Skunklinia afgańska
- Skunk #1linia afgańska
- Colombian Goldpopulacja z Sierra Nevada de Santa Marta (Kolumbia)
- Acapulco Goldpopulacja z regionu Guerrero, okolice Acapulco (Meksyk)
- Skunk #1linia afgańska
Kursywą — populacja miejscowa, nie linia hodowlana.


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.