Przejdź do treści
Purple Afghani - odmiana marihuany indica

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Indica

Purple Afghani

Hodowca: nieujawniony

Rodowód
wybarwiona selekcja materiału afgańskiego
Terpen dominujący
Mircen
Aromat
Ziemisty
Indica 100% Sativa 0%
Reklama 420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany

Purple Afghani to nazwa złożona z dwóch etykiet należących do różnych porządków opisu: człon „afghani” mówi, skąd pochodzi materiał, człon „purple” — jak roślina wygląda. Żaden z nich nie jest nazwą własną. Sama linia jest dziś rozpoznawalna głównie przez potomka: to drugi rodzic Purple Kush.

Dwa porządki opisu w jednej nazwie

Nazwy odmian powstają w kilku powtarzalnych rejestrach: jeden odsyła do pochodzenia materiału (afghani, thai, mexican), drugi do cechy widocznej w roślinie (purple, white), kolejne do aromatu, popkultury albo nazwiska hodowcy.

Purple Afghani skleja dwa pierwsze. Człon „afghani” jest etykietą pochodzenia — w rodowodach oznacza materiał z Hindukuszu i ma tam znaczenie techniczne, o czym piszemy przy Afghani. Człon „purple” jest etykietą wyglądu — mówi o barwie kwiatostanu, której mechanizm opisujemy przy Purple Haze, a samą konwencję nazewniczą przy Purple Bud.

Skutek łatwo przeoczyć: oba człony mają różny status.

Pochodzenie jest dziedziczne i stałe — roślina z materiałem afgańskim ma go w każdym pokoleniu i w każdych warunkach. Wybarwienie stałe nie jest: to cecha warunkowa, zależna od tego, w jakich warunkach rosła dana roślina, więc w obrębie jednej linii raz wystąpi wyraźnie, a raz wcale. Połowa nazwy opisuje zatem coś niezmiennego, a połowa coś, co może się w ogóle nie pokazać.

Stąd druga własność tej etykiety: jest opisem, nie identyfikatorem. „Wybarwiona selekcja materiału afgańskiego” to dokładnie tyle, ile nazwa mówi — i tyle samo może znaczyć u każdego, kto po nią sięgnie. Dlatego w katalogach Purple Afghani bywa raz konkretną linią, raz zbiorczym określeniem wielu niezależnych selekcji.

Krótka metryka

Cecha Szczegóły
Nazwy w obiegu Purple Afghani · Purple Afgani · Purple Afghan · purpurowa afgańska
Hodowca nieujawniony — nazwa opisowa, bez autora i roku
Rodowód wybarwiona selekcja materiału afgańskiego
Typ indica (100/0 wg deklaracji hodowców)
Terpen wiodący mircen

Rodzic, którego znamy przez potomka

Rodziców podać się nie da: nazwa nie zapisuje skrzyżowania, tylko wskazuje pulę. U źródła stoi materiał afgański — grupa odmian miejscowych z Hindukuszu — z którego wybrano rośliny wybarwiające się na fioletowo.

Znaczenie tej pozycji jest odwrotne niż zwykle: znamy ją przede wszystkim przez potomstwo. W rodowodzie Purple Kush figuruje jako drugi człon zapisu „Hindu Kush × Purple Afghani”, a ponieważ Purple Kush stała się klasykiem z Oakland, jej rodzic wraca w tysiącach tabel genealogicznych, nie mając własnej pozycji w ofertach.

I tu dwoistość nazwy odbija się na zapisie genealogicznym. Skoro drugi człon jest opisem, a nie identyfikatorem, cały zapis jest mniej precyzyjny, niż wygląda: mówi, że użyto wybarwionej selekcji materiału afgańskiego, ale nie mówi której. Pierwszy człon da się przypisać do konkretnej puli; drugiego — do konkretnej rośliny już nie.

Hodowcy opisują Purple Afghani jako 100% indica. Podział ten opisuje pochodzenie hodowlane rośliny, a nie sposób, w jaki wpływa ona na organizm.

Pokrój, listki i barwa warunkowa

Rośliny spod tej etykiety powtarzają sylwetkę materiału z Hindukuszu: oś główna krótka, międzywęźla skrócone, pędy boczne odchodzą od niej pod ostrym kątem i kończą się mniej więcej na jednym poziomie, przez co pokrój jest krzaczasty, a nie stożkowaty. Ulistnienie obfite. Liść dłoniasty ma najczęściej pięć do siedmiu listków — szerokich, o zaokrąglonym obrysie i tępych ząbkach — a im bliżej wierzchołka pędu, tym listków w liściu mniej: górne bywają trójlistkowe, pojedyncze przy samych kwiatostanach. Kwiatostany osadzone są na krótkich odcinkach pędu jeden przy drugim, więc szczytowa część rośliny czyta się jako ciąg, nie jako oddzielone piętra.

Najciekawsza i zarazem najmniej pewna jest w tej nazwie barwa. Fiolet nie jest powłoką na powierzchni, tylko skutkiem obecności antocyjanów zgromadzonych w wakuolach komórek skórki — tych samych barwników, które odpowiadają za kolor owoców czarnego bzu i liści kapusty czerwonej. Ich odcień zależy od odczynu soku komórkowego: przy odczynie bardziej kwaśnym przesuwa się ku czerwieni, przy zbliżonym do obojętnego ku fioletowi i granatowi. Widać je dopiero wtedy, gdy zielony chlorofil w tkance zaczyna się rozkładać, a rozkład ten przyspieszają chłodne noce — dlatego rośliny o identycznym zapisie genetycznym wybarwiają się różnie.

U Purple Afghani przebarwienia obejmują zwykle przylistki, ogonki liściowe i nerwy po spodniej stronie blaszki, rzadziej całą blaszkę. Znamiona słupków przechodzą przy tym własną drogę, niezależną od reszty: z białawych i kremowych ciemnieją do rudopomarańczowych, także wtedy, gdy fioletu nigdzie indziej nie ma. Ta niezależność jest źródłem najczęstszego nieporozumienia — część roślin krążących pod tą nazwą pozostaje ciemnozielona od początku do końca. Fenotypy w obrębie jednej puli różnią się więc przede wszystkim barwą, bo pokrój i budowa liścia są w tej grupie wyrównane.

Mircen na czele, lawenda na końcu

W profilu terpenowym prowadzi zwykle mircen — związek o zapachu ziemistym i lekko piżmowym, ten sam, który czuć w tymianku, chmielu i mango. Towarzyszą mu kariofilen o nucie pieprzowej, znanej z pieprzu czarnego i goździków, linalol o woni lawendowej, obecny w lawendzie wąskolistnej i w kwiatach kolendry, oraz humulen z szyszek chmielu, wnoszący ton suchy i ziołowy.

Sensorycznie układa się to trójstopniowo. Przy otwarciu pojemnika wyczuwalna jest ziemistość z kwiatową nutą — to zestawienie wraca w opisach tej etykiety najczęściej. Po rozkruszeniu kwiatostanu dochodzi słodycz bliska ciemnym winogronom, a pod nią sucha warstwa haszyszowa typowa dla materiału afgańskiego. W parze z waporyzatora najdłużej utrzymuje się kwiatowe wykończenie z lawendowym akcentem od linalolu.

Purple Afghani, Purple Kush i pytania o zakres nazwy

Skąd wzięła się nazwa Purple Afghani?

Z połączenia dwóch określeń opisowych: „afghani” wskazuje materiał z Hindukuszu, „purple” — fioletowe wybarwienie kwiatostanu. Nazwiska hodowcy ani roku nikt nie podaje. W obiegu są też zapisy Purple Afgani i Purple Afghan.

Czy Purple Afghani i Purple Kush to ta sama odmiana?

Nie. Purple Kush to krzyżówka Hindu Kush z Purple Afghani, czyli pokolenie młodsze. Purple Afghani jest jej rodzicem i — inaczej niż potomek — nie ma ustalonego rodowodu.

Czy każda wybarwiona odmiana afgańska to Purple Afghani?

Zgodnie z dosłownym znaczeniem nazwy tak i to jest źródło zamieszania. Etykieta nie jest zastrzeżona ani przypisana do jednego hodowcy, więc pod tą samą nazwą krążą niezależne selekcje z tej samej puli.

Nota redakcyjna

Sporne jest, czy Purple Afghani jest jedną linią, czy zbiorczym określeniem wielu wybarwionych selekcji materiału afgańskiego — źródła używają nazwy w obu znaczeniach i nie ma dokumentacji, która pozwoliłaby to rozstrzygnąć. Udział tej pozycji w rodowodzie Purple Kush podają zgodnie katalogi, ale jest to rekonstrukcja z epoki sprzed rejestrów hodowlanych. Opis wybarwienia dotyczy cechy warunkowej, więc odnosi się do części roślin noszących tę nazwę, nie do wszystkich.

Zestawienie ma charakter informacyjny i encyklopedyczny. Nie stanowi porady medycznej ani zachęty do stosowania. Medyczna marihuana jest w Polsce dostępna wyłącznie na receptę, a o doborze produktu decyduje lekarz prowadzący.

Terpeny w Purple Afghani

Terpen dominujący
Mircen

Najpowszechniejszy terpen konopny, o ziemistym i lekko piżmowym zapachu. Ten sam związek występuje w tymianku i chmielu.

Aromat

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Purple Afghani”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)

Reklama Kliniki konopne — katalog placówekKliniki konopne — katalog placówek