Dlaczego nazwa odmiany nie należy do nikogo
Ta sama nazwa odmiany bywa używana przez dziesiątki niezależnych hodowców dla roślin, które czasem nie mają ze sobą nic wspólnego. To nie…

Wszystkie odmiany marihuany opisane w katalogu tego serwisu stoją w trzech działach — indica, sativa i hybrydy — i jest ich dziś 114: odpowiednio 38, 33 i 43 hasła. Każde hasło dotyczy jednej linii hodowlanej i odpowiada na cztery pytania: kto ją wyprowadził, z jakiego skrzyżowania powstała, jakie nazwy krążą wokół niej w obiegu i czego o niej nie wiadomo.
Ile odmian istnieje na świecie, nikt nie ustalił — to osobny temat i osobny tekst. Ten jest rozdzielnią. Poniżej znajdziesz układ katalogu, znaczenie trzech działów, instrukcję czytania hasła i kilka gotowych dróg wejścia: od nazwy, od rodowodu, od regionu i od członu nazwy. Jeśli szukasz konkretnej odmiany i znasz jej nazwę, zacznij od alfabetycznej listy haseł i wróć tutaj, gdy lista okaże się za długa.
Katalog ma dwa poziomy nawigacji i jeden przewidywalny wzór adresu. Poziom pierwszy to pełna lista wszystkich opublikowanych haseł, ułożona alfabetycznie — dobra, gdy znasz nazwę, bezużyteczna, gdy jej nie znasz. Poziom drugi to trzy działy — indica, sativa i hybrydy — czyli te same hasła w trzech krótszych spisach. Adres hasła składa się z nazwy działu i nazwy odmiany, więc gdy wiadomo, w którym dziale stoi, można go wpisać z pamięci.
Trzeci sposób poruszania się po katalogu nie ma osobnej strony, a bywa najwygodniejszy: hasła linkują do siebie wzdłuż rodowodów. Wchodzisz w jedną nazwę, w części o pochodzeniu znajdujesz jej rodziców, w nich kolejnych — i po dwóch, trzech krokach docierasz do linii z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, od których wywodzi się większość dzisiejszych krzyżówek. Katalog jest w tym sensie bardziej siecią niż spisem, a najciekawsze rzeczy dzieją się w węzłach, do których prowadzi po kilkanaście dróg naraz.

Warto od razu powiedzieć, czym katalog nie jest. Nie jest spisem asortymentu ani zestawieniem parametrów do porównywania między sobą. Hasło powstaje wtedy, gdy o linii da się powiedzieć coś sprawdzalnego: kto i mniej więcej kiedy ją wyprowadził, skąd pochodzi materiał wyjściowy, jak zmieniało się jej nazewnictwo. Nazwy, o których wiadomo wyłącznie tyle, że ktoś je kiedyś wystawił na sprzedaż, hasła nie dostają — nie dlatego, że są mniej ciekawe, tylko dlatego, że nie ma o nich czego napisać. Katalog rośnie przez to wolno i pozostanie mniejszy od największych baz zagranicznych.
Trzy działy porządkują katalog według rodowodu: z jakiej puli genetycznej wywodzi się dana linia i jak zaklasyfikował ją hodowca. Podział ten opisuje pochodzenie hodowlane rośliny, a nie sposób, w jaki wpływa ona na organizm. To zastrzeżenie jest ważniejsze, niż się wydaje, bo obu członom przypisywano przez dekady znaczenia, których nie potwierdziła ani botanika, ani analiza materiału.
| dział | do czego odsyła nazwa | jak hasło trafia do działu | haseł |
|---|---|---|---|
| indica | formy szerokolistne, wywodzone z pogranicza afgańsko-pakistańskiego, Hindukuszu i subkontynentu indyjskiego | rodowód zdominowany przez te linie albo jednoznaczna deklaracja hodowcy | 38 |
| sativa | formy wąskolistne z pasa okołorównikowego: Azji Południowo-Wschodniej, Afryki, Ameryki Środkowej i Południowej | jak wyżej | 33 |
| hybrydy | krzyżówki obu pul, w praktyce najczęściej krzyżówki wcześniejszych krzyżówek | rodowód z udziałem obu stron albo brak wyraźnej przewagi | 43 |
Zapis w rodzaju „60/40” albo „70/30”, spotykany w opisach hodowców, jest deklaracją, a nie wynikiem pomiaru. Ta sama linia bywa u dwóch podmiotów opisana raz jako 60/40, raz odwrotnie, a w rodowodach z lat dziewięćdziesiątych i późniejszych obie pule mieszają się tak głęboko, że proporcja staje się umowna. Dlatego dział traktujemy jako etykietę porządkującą, a konkrety zostawiamy samemu hasłu — tam, gdzie stoi rodowód i data. Spór o to, czy indica i sativa to osobne gatunki, podgatunki czy formy uprawne jednego gatunku, rozwijamy w tekście o różnicach między typami konopi.
Hasła nie mają jednego sztywnego formularza — układ zmienia się zależnie od tego, co o danej linii udało się ustalić, a przy nazwach o bogatej historii rozrasta się w osobną opowieść. Powtarza się natomiast repertuar pól i warto wiedzieć, co każde z nich mówi, a czego nie.
Czego hasło nie gwarantuje: że materiał krążący gdziekolwiek pod tą nazwą pochodzi z opisanego rodowodu. Nazwy odmian konopi nie podlegają rejestracji, więc jedna etykieta bywa używana równolegle przez wiele podmiotów — wątek rozwinięty w tekście o tym, czy nazwy odmian marihuany wprowadzają w błąd. Hasło opisuje linię hodowlaną i jej historię, nie orzeka o pojedynczej partii.

Nazwy odmian nie są przypadkowe. Kilka członów powtarza się na tyle często, że działa jak nieformalna kategoria — pozwala przeskoczyć od razu do całej rodziny nazw, zamiast przeglądać spis alfabetyczny.
Człon nazwy jest konwencją, nie klasyfikacją. Nie istnieje procedura, która rozstrzygnęłaby, czy nazwa z członem „kush” ma cokolwiek wspólnego z Hindukuszem — bywa, że ma, a bywa, że jest wyłącznie ukłonem w stronę rodziny brzmień. Dlatego człon traktuj jako skrót nawigacyjny, a rozstrzygnięcia szukaj w rodowodzie zapisanym w haśle.

W trzech działach katalogu stoi dziś 114 haseł: 38 w indice, 33 w sativie i 43 wśród hybryd. Liczba rośnie, ale wolno — ogranicza ją nie liczba nazw w obiegu, tylko dostępność sprawdzalnych źródeł o pochodzeniu danej linii.
Rodowód linii i klasyfikacja nadana jej przez hodowcę. Przypisanie mówi o pochodzeniu materiału hodowlanego, a nie o czymkolwiek innym, i przy współczesnych krzyżówkach bywa umowne — dlatego przy hasłach z pogranicza sięgaj po zapis rodowodu, a nie po samą etykietę działu.
Najskuteczniej przez człon: „kush”, „haze”, „skunk” i człony deserowe grupują po kilkanaście haseł każdy. Jeśli pamiętasz drugi wyraz nazwy, prawdopodobnie właśnie on jest członem rodzinnym, a pierwszy — dopiskiem konkretnego hodowcy.
Bo nie udało się o nich ustalić nic ponad to, że nazwa krąży. Hasło wymaga dającej się prześledzić historii: hodowcy, przybliżonej daty, materiału wyjściowego albo choćby niezależnych wzmianek. Pozycja poświadczona wyłącznie jednym opisem handlowym czeka, aż pojawi się coś sprawdzalnego.
Nie — opisuje linię hodowlaną i jej historię. Rośliny wyrosłe z jednego skrzyżowania różnią się między sobą, a nazwy odmian nie są chronione, więc pod jedną etykietą bywa materiał z różnych źródeł. Hasło porządkuje to, co o linii wiadomo, i wskazuje miejsca, w których dane są sporne.
Materiał ma charakter informacyjny i encyklopedyczny. Nie stanowi porady medycznej ani zachęty do stosowania. Medyczna marihuana jest w Polsce dostępna wyłącznie na receptę, a o doborze produktu decyduje lekarz prowadzący.
Opisujemy odmiany na podstawie deklaracji producentów i dokumentacji hodowlanej. Gdy dane nie istnieją, zapisujemy to wprost, zamiast podawać domysł.
Ile by nie było to i tak jest za mało. Pozdro
Ta sama nazwa odmiany bywa używana przez dziesiątki niezależnych hodowców dla roślin, które czasem nie mają ze sobą nic wspólnego. To nie…
"Odmiana" w świecie konopi brzmi jak termin naukowy, ale w Polsce i UE nie ma dla marihuany żadnego urzędowego rejestru, jak dla…
Polskie nazwy odmian marihuany nie są nazwami nadanymi — są nazwami, którym coś się po drodze przydarzyło. Żadna instytucja ich nie ustaliła,…
Używamy plików cookie niezbędnych do działania strony. Za Twoją zgodą chcemy też mierzyć ruch i wyświetlać reklamy. Zgody nie musisz udzielać — strona działa bez niej tak samo. Polityka prywatności