Panama Red to nazwa, która przetrwała roślinę. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych oznaczała konkretny towar przywożony z Ameryki Środkowej. Dziś oznacza kilka różnych linii nasiennych, z których żadna nie jest tamtą rośliną.
Panama Red w skrócie
| Inne nazwy w obiegu | Panama, Panamanian Red, Red Weed |
| Pochodzenie | Panama — wskazywane są Wyspy Perłowe oraz obszar przy granicy z Kolumbią |
| Hodowca | brak — odmiana miejscowa, dziś odtwarzana przez kilka pracowni |
| Okres świetności | ok. 1965–1978 |
| Typ | sativa, w opisach podawana jako czysta |
| Kwitnienie | 9–12 tygodni w deklaracjach współczesnych linii |
Odmiana miejscowa, czyli co to znaczy
Panama Red należy do grupy określanej jako landrace. To dawna odmiana miejscowa, ukształtowana w jednym regionie bez krzyżowania z liniami z zewnątrz.
Takie rośliny nie mają hodowcy ani daty powstania. Mają za to miejsce, klimat i pokolenia rolników, którzy odkładali nasiona z najlepszych roślin.
W przypadku tej odmiany najczęściej wskazywanym miejscem są Wyspy Perłowe na Pacyfiku. Część relacji przesuwa jej korzenie na kontynent, w rejon przy granicy z Kolumbią.
Obie wersje mogą być prawdziwe naraz. Odmiany miejscowe rzadko mają jedno źródło i zwykle są mieszaniną spokrewnionych populacji.
Skąd „red” — trzy odpowiedzi
Pierwsza mówi o barwie samej rośliny. Znamiona, czyli cienkie włoski wyrastające z kwiatów i łapiące pyłek, wybarwiają się w tej linii różowo i rdzawo.
Za taką barwę odpowiadają antocyjany — te same barwniki, które dają kolor jagodom i czerwonej kapuście. W chłodniejsze noce wychodzą wyraźniej.
Druga odpowiedź dotyczy nie rośliny, lecz towaru. Susz przywożony wówczas do Stanów był sprasowany i po transporcie miał barwę rdzawobrązową. Kupujący widzieli więc czerwień, której na żywej roślinie mogło nie być.
Trzecia odpowiedź jest najprostsza i pojawia się w części opisów: „red” miało być po prostu znakiem pochodzenia, jak „gold” w innych nazwach z tamtych lat. Podobną konwencję widać przy Acapulco Gold i Colombian Gold.
Piosenka, która utrwaliła nazwę
Niewiele odmian ma własny utwór muzyczny. Ta ma.
W 1973 roku amerykański zespół country-rockowy wydał płytę zatytułowaną od tej nazwy, a tytułowa piosenka opowiada o postaci nazwanej Panama Red. Utwór grywano też wcześniej w środowisku muzyków bluegrassowych.
Efekt był taki, że nazwa weszła do języka potocznego wcześniej, niż ktokolwiek zaczął ją stabilizować jako linię nasienną. To rzadka kolejność i tłumaczy część dzisiejszego zamieszania.
Dlaczego zniknęła
Koniec tej odmiany na rynku amerykańskim to splot kilku rzeczy, a nie jedno wydarzenie.
W drugiej połowie lat siedemdziesiątych Stany finansowały opryski upraw konopi w Meksyku środkiem chwastobójczym. Rolnicy odpowiadali wcześniejszym zbiorem, więc opryskany materiał i tak trafiał do obrotu. Badania z 1978 roku wykazały jego obecność w kilkunastu procentach próbek z południowego zachodu kraju. Sprawa skończyła się pozwem organizacji pozarządowej i wstrzymaniem finansowania.
Zaufanie do importu z regionu spadło wtedy gwałtownie. Równolegle w Panamie rosła opłacalność handlu kokainą, a pola i lądowiska zaczęły wypierać uprawy konopi.
Trzecim czynnikiem była konkurencja. Amerykańscy hodowcy mieli już wtedy własne linie o krótszym kwitnieniu, w tym pierwsze pokolenia Haze. Odmiany z Ameryki Środkowej, w tym meksykańskie, straciły przewagę.
Dziewięć linii i jedna nazwa
Tu zaczyna się właściwy problem tej odmiany. Nasion sprzedawanych jako Panama Red jest dziś kilka i nie są tym samym.
Zestawienie sporządzone przez hodowców na forum wymienia dziewięć takich pozycji. Za bliskie oryginałowi uznano w nim cztery, a resztę odrzucono.
Osobno stoją linie sprzedawane po prostu jako „Panama”. Jedna z hiszpańskich pracowni opisuje swoją jako połączenie trzech panamskich odmian miejscowych i sama nie nazywa jej Panama Red. Pisze jedynie, że część roślin wybarwia się rdzawo, tak jak dawne opisy.
To uczciwe postawienie sprawy i warto je powtórzyć. Materiał z Panamy owszem, ciągłość genetyczna z suszem z 1971 roku — nie do wykazania.
Budowa rośliny
Opisy współczesnych linii zgadzają się co do sylwetki. Rośliny są wysokie i mocno rozgałęzione.
Pokrój, czyli ogólny kształt rośliny, jest smukły i luźny. Odstępy między kolejnymi piętrami gałęzi na łodydze są długie, a listki wąskie.
Kwitnienie deklarowane jest jako 9–12 tygodni w pomieszczeniu, a na otwartym powietrzu jako trzecia dekada października. Dawne przekazy o roślinach z Panamy mówiły o okresach jeszcze dłuższych.
W jednej linii hodowca opisuje dwa różne fenotypy, czyli dwa wyglądy roślin wyrosłych z tej samej partii nasion. Jeden wybarwia się rdzawo, drugi zostaje zielony.
Zapach
Opisy zapachu tej odmiany są zaskakująco zbieżne mimo różnych źródeł nasion.
Wracają w nich cytryna, wanilia i nuta kadzidlana. W części roślin dochodzi słodycz porównywana do truskawki.
Smak opisywany jest jako ziołowy i korzenny, z owocowym tłem, w którym pojawia się grejpfrut.
Co raportują użytkownicy
Poniższe zestawienie nie jest naszą oceną. To streszczenie relacji, w tym relacji historycznych sprzed pół wieku.
Powtarza się w nich szybki początek i wyraźna warstwa myślowa. Dawne opisy używały wprost określenia „psychodeliczny”.
Nowsze relacje z konkretnych linii dzielą się na dwie grupy. Część opisuje odczucie lekkie i pobudzające, część — cięższe i bardziej cielesne. Hodowca jednej z linii wiąże tę różnicę z fenotypem rośliny.
Relacje pochodzą od osób, które same zgłosiły wrażenia, więc nie są badaniem. Brak badań klinicznych, które by je potwierdzały. Porównywanie ich z opisami z lat siedemdziesiątych jest dodatkowo zawodne, bo materiał był wtedy zupełnie inny.
Działania niepożądane i ryzyka
Ta sama warstwa relacji wymienia odczucia nieprzyjemne i robi to od początku.
Już dawne opisy odnotowywały niepokój u osób bez wcześniejszych doświadczeń. Nowsze relacje dokładają suchość w ustach, suchość oczu i zawroty głowy.
Odmiany o silnej warstwie myślowej bywają w tym względzie opisywane jako trudniejsze. Reakcje są jednak indywidualne i nie da się ich przewidzieć z góry.
Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Ciągłości genetycznej między dzisiejszymi nasionami a suszem z lat siedemdziesiątych nikt nie wykazał. Piszemy o tym wprost, bo cała wartość tej nazwy opiera się na takim domniemaniu.
Oceny, które linie są bliskie oryginałowi, pochodzą od hodowców z forum branżowego. To przekaz środowiskowy, nie ustalenie — dlatego nie podajemy nazw pracowni.
Dane o okresie świetności i o przyczynach zaniku pochodzą z opracowań historycznych i z dokumentów sprawy sądowej z 1978 roku. Opisy odczuć z tamtych lat traktujemy jako świadectwo epoki.


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.