Lemon Thai jest w katalogach wszędzie i nigdzie. Wymienia ją niemal każdy zapis rodowodu OG Kush, czyli jednej z najważniejszych odmian ostatnich trzydziestu lat. Samej rośliny prawie nikt dziś nie ma. Co gorsza, dwa obiegi opisują pod tą nazwą dwie zupełnie różne rzeczy.
Lemon Thai w skrócie
| Nazwy w obiegu | Lemon Thai, Lemon Thai Landrace |
| Hodowca | sporny — nieistniejący już kolektyw Dutch Flowers albo nikt |
| Rodowód | sporny — Thai z odmianą hawajską albo brak rodziców w ogóle |
| Typ | deklaracje od stu procent sativy po zapis pół na pół |
| Kwitnienie | 10 do 13 tygodni albo 16 do 20 tygodni, zależnie od wersji |
| Zapach | trawa cytrynowa, cytryna, chłodna nuta miętowa |
| Znana rola | trzeci człon najczęściej powtarzanego rodowodu OG Kush |
Krzyżówka czy odmiana miejscowa
Pierwsza wersja jest hodowlana. Mówi, że Lemon Thai to praca nieistniejącego już kolektywu Dutch Flowers.
Według niej skrzyżowano tajską odmianę miejscową z sativą hawajską. Materiał tajski miał być wcześniej zaaklimatyzowany na Hawajach.
Druga wersja jest zupełnie inna. Zespół zajmujący się zbieraniem odmian miejscowych sprzedaje dziś Lemon Thai jako czysty materiał tajski z gór, z osiemnastego równoleżnika.
W tej wersji nie ma żadnej krzyżówki. Nazwa opisuje po prostu populację o cytrynowym zapachu, zbieraną na miejscu.
Obie wersje nie mogą być jednocześnie prawdziwe. Roślina jest albo krzyżówką dwóch linii, albo populacją bez rodziców.
Liczby też się nie zgadzają. Wersja hodowlana podaje 10 do 13 tygodni kwitnienia, wersja terenowa 16 do 20 tygodni.
To różnica sięgająca siedmiu tygodni. Przy jednej nazwie oznacza ona dwie zupełnie inne rośliny.
Najsłabiej udokumentowany rodzic OG Kush
Najczęściej powtarzany zapis pochodzenia OG Kush wymienia trzy linie. Są to Chemdawg, Hindu Kush i Lemon Thai.
Ten sam zapis wraca przy dalszych pozycjach gałęzi OG, na przykład przy High Octane OG. Kopiuje się go tam bez zmian.
Z tej trójki Lemon Thai wypada najgorzej pod względem dokumentacji. Chemdawg ma opisane relacje uczestników, Hindu Kush ma pas górski i całą literaturę o odmianach miejscowych.
Lemon Thai nie ma nawet zgody co do tego, czym jest. Sprzedawcy piszą przy niej, że nasiona czystej linii są dziś praktycznie nieosiągalne.
Warto to zapamiętać przy czytaniu rodowodów. Zapis krzyżówki wygląda tak samo pewnie niezależnie od tego, czy jego człony da się sprawdzić.
Krąży też wersja odwrotna. Według niej to nie Lemon Thai była rodzicem, tylko dopiero później skrzyżowano z nią materiał OG Kush, żeby go odświeżyć.
Zapach: trawa cytrynowa, nie cytryna
Opisy zapachu zgadzają się w rdzeniu i rozjeżdżają na obrzeżach.
Rdzeniem jest cytryna, ale opisywana konkretnie. Kolekcjonerzy porównują ją do trawy cytrynowej, a nie do owocu.
To rozróżnienie ma podstawę chemiczną. Trawa cytrynowa pachnie citralem, czyli aldehydem, a nie terpenem. Konopie citralu praktycznie nie wytwarzają.
Skojarzenie z trawą cytrynową bierze się więc z podobieństwa wrażenia, nie ze wspólnego związku. Ta sama nuta bywa opisywana jako gorzka cytryna albo limonka.
Na obrzeżach robi się ciekawiej. Wraca chłodna nuta miętowa, a jedno zestawienie dokłada melona i korzenne tło.
Oznaczenia terpenowe też się nie zgadzają. Jedno źródło stawia na czele terpinolen, czyli świeży, żywiczny zapach znany z jałowca i drzewa herbacianego. Inne wymienia limonen o zapachu skórki cytryny oraz pinen, czyli nutę igliwia z sosnowego lasu.
Żadne z nich nie powołuje się na wynik badania. To deklaracje sprzedawców, nie pomiary.
Budowa rośliny
Obie wersje zgadzają się co do jednego. Roślina jest wysoka i luźna.
Wersja hodowlana podaje od stu pięćdziesięciu do dwustu centymetrów w uprawie zamkniętej. Wersja terenowa mówi o dwustu do trzystu.
Blaszka liścia, czyli jego płaska część bez ogonka, jest wąska i podzielona na cienkie listki. Kwiatostany wyrastają wydłużone i luźne, bez zwartych szczytów.
To budowa typowa dla starych odmian z pasa równikowego. Ta sama, którą mają pozostałe populacje tajskie.
Odmiana miejscowa, czyli landrace ukształtowany w jednym regionie bez krzyżowania z liniami z zewnątrz, ma jedną cechę uciążliwą w uprawie. Kwitnie długo i nierówno.
To właśnie dlatego materiał tajski krzyżowano. Rośliny w czystej postaci nie kończyły wzrostu w europejskim ani północnoamerykańskim sezonie.
Co raportują użytkownicy
To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zebranych poza naszą redakcją.
W opisach powtarzają się trzy określenia: pobudzenie, skupienie i gadatliwość. Część osób pisze o kreatywności.
Relacje trzeba czytać z zastrzeżeniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły wrażenia, więc nie są badaniem. Badań klinicznych dla tej odmiany nie ma.
Dochodzi kłopot opisany wyżej. Skoro pod jedną nazwą krąży krzyżówka i populacja miejscowa, część osób opisywała po prostu inną roślinę.
Działania niepożądane i ryzyka
Ta sama grupa opisuje też skutki nieprzyjemne. Najczęściej wymieniane są suchość w ustach i suchość oczu.
Trzecim w kolejności są zawroty głowy. Część zestawień wymienia również niepokój, zwłaszcza u osób bez wcześniejszych doświadczeń.
To odczucie odwrotne do skupienia, o którym pisze inna część tych samych osób. Reakcje bywają wyraźnie indywidualne.
Ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna rośnie przy wysokiej zawartości THC.
Konopie wpływają na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Znaczenie mają też interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Dwóch wersji pochodzenia tej odmiany nie da się dziś rozstrzygnąć. Podajemy obie, bo pochodzą z różnych obiegów i żadna nie ma dokumentacji hodowlanej.
Kolektyw Dutch Flowers nie istnieje i nie zostawił po sobie katalogu. Wszystko, co o nim wiadomo, pochodzi z relacji wtórnych.
Udziały linii podawane są w trzech różnych wersjach, od stu procent sativy po zapis pół na pół. Dlatego nie rysujemy z nich proporcji.
Rola tej odmiany w rodowodzie OG Kush jest powtarzana powszechnie, ale nikt jej nie zweryfikował. Traktujemy ją jako przekaz środowiskowy.
Opisy odczuć pochodzą z relacji zebranych poza naszą redakcją. Traktujemy je jako materiał poglądowy, nie jako ustalenie.
Rodowód — 1 pokolenie wstecz
1 linia · 1 źródło miejscoweDiagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.
-
Lemon Thai
- Thaipopulacje miejscowe z Tajlandii i pogranicza laotańskiego
Kursywą — populacja miejscowa, nie linia hodowlana.


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.