Jack The Ripper krąży po katalogach z dwoma rodowodami. Różnią się o jedno pokolenie. Hodowca podawał jako matkę odmianę Jack’s Cleaner, a spora część opisów wstawia w to miejsce Jack Herer. Obie nazwy są w tym rodowodzie prawdziwe. Tylko jedna stoi piętro wyżej.
Jack The Ripper w skrócie
| Inne nazwy w obiegu | JTR, Jack the Ripper BX, Jack the Ripper F3 |
| Hodowca | TGA Genetics, później pod szyldem Subcool’s The Dank; linię złożył Montgomery Ball, w branży znany jako Subcool |
| Rodowód | Jack’s Cleaner × Space Queen w zapisie hodowcy; rynek podaje Jack Herer × Space Queen |
| Typ | sativa według deklaracji sprzedawców, zapis 70/30; hodowca pisał o mieszance sativy i indiki bez liczb |
| THC | deklaracje rozjeżdżają się od 15–20% do 24% i „powyżej dwudziestu kilku” |
| Terpen wiodący | terpinolen |
| Kwitnienie | 8–9 tygodni według karty nasiennej |
Rynek podmienia matkę o jedno pokolenie
Zapis hodowcy jest krótki. Jack’s Cleaner skrzyżowana ze Space Queen.
Duże serwisy z opisami odmian podają co innego. W ich wersji matką jest Jack Herer.
Pomyłka nie wzięła się znikąd. Jack’s Cleaner sama ma w sobie Jack Herer jako jednego z rodziców.
Skutek jest jednak realny. Jack Herer to w tym rodowodzie dziadek, a nie matka.
Różnica między tymi zapisami to jedna krzyżówka i cała reszta materiału, który do niej weszła. Wersja rynkowa gubi po drodze cztery nazwy.
Jest jeszcze drobiazg redakcyjny. Część kart dopisuje przy Space Queen drugą nazwę w nawiasie: Space Dude. Skąd się tam wzięła, żadna z tych kart nie tłumaczy.
Rodowód rozpisany do końca daje siedem nazw
Sprzedawcy nasion podają czasem zapis pełny, bez skrótów. Wygląda on tak: Pluton, Purple Haze, Lambsbread, Northern Lights, Jack Herer, Romulan i Cinderella 99.
Pierwsze pięć nazw to rozpisana Jack’s Cleaner. Dwie ostatnie to rozpisana Space Queen.
Space Queen wywodzi się z kanadyjskiego środowiska hodowlanego lat dziewięćdziesiątych. Zapisuje się ją jako Romulan skrzyżowaną z Cinderellą 99.
Taki ciąg siedmiu nazw wygląda na dokument, a nim nie jest. Połowa tego zapisu opiera się na relacji jednej osoby.
Wątek Pluton jest tu najbardziej niepewny. To nazwa z holenderskiej sceny nasiennej lat osiemdziesiątych, dziś praktycznie poza obiegiem.
Skąd wzięła się druga część nazwy
Człon „Jack” jest tu dziedziczny. Przyszedł z nazwy matki, a do niej z Jack Herer.
Człon „Ripper” nie ma w źródłach żadnego wyjaśnienia. Odsyła do pseudonimu londyńskiego mordercy z 1888 roku, ale nikt nie zapisał, dlaczego akurat ten.
Sam hodowca zostawił po sobie sporo tekstów o swoich liniach. Przy tej nazwie nie napisał o niej nic.
To dobry moment, żeby przypomnieć układ z sąsiedniej gałęzi. Jack Haze też nosi ten człon i też nie jest dzieckiem Jack Herer w linii prostej.
Nazwa z „Jackiem” w środku nie jest więc świadectwem pokrewieństwa. Jest najwyżej wskazówką, gdzie szukać.
Człowiek, który złożył tę linię
Montgomery Ball podpisywał się w sieci jako Subcool. Prowadził najpierw zespół Team Green Avenger, potem markę nasienną TGA.
Był postacią rozpoznawalną: pisał na forach, prowadził kolumnę w prasie branżowej i w 2009 roku trafił do galerii sław jednego z magazynów.
Zmarł w 2020 roku. Chorował od 2013 roku na rzadki niedobór wrodzony i przewlekłą chorobę płuc.
Marka zmieniła po drodze nazwę na Subcool’s The Dank. Pod tym szyldem ukazały się późniejsze wersje tej linii, oznaczane jako BX i F3.
Te oznaczenia to nie warianty pisowni. Mówią o sposobie prowadzenia materiału nasiennego, czyli o kolejnych pokoleniach pracy nad tą samą krzyżówką.
Cytryna, która pachnie jak środek czystości
Opisy zapachu są tu zgodne co do rdzenia. Rdzeń to ostra cytryna.
Dalej robi się rozbieżnie. Jedne karty dokładają sosnę i kwaśne tło, inne mango i owoce tropikalne.
Za tę cytrynową ostrość odpowiada terpinolen. To świeży, żywiczny zapach znany z jałowca i drzewa herbacianego.
Terpinolen rzadko wychodzi w konopiach na pierwsze miejsce. W tej rodzinie wraca uparcie — zarówno przy Jack Herer, jak i przy matce tej linii.
Dalej w opisach pojawia się pinen, czyli nuta igliwia znana z sosnowego lasu. Bywa też wymieniany limonen o zapachu skórki cytryny.
Nie dotarliśmy do żadnego oznaczenia laboratoryjnego z podanymi wartościami. Kolejność terpenów przy tej odmianie opiera się na opisach, nie na pomiarze.
Deklarowane THC różni się niemal dwukrotnie
Jedno duże zestawienie podaje 15–20%. Zaraz obok dopisuje, że część hodowców mówi o 26%.
Karta sprzedawcy nasion podaje 24%. Trzeci opis pisze ogólnie o wartościach powyżej dwudziestu kilku procent.
Rozpiętość od 15 do 26% to nie jest rozrzut między partiami. To dwie różne rośliny albo dwa różne sposoby liczenia.
Warto pamiętać, skąd te liczby pochodzą. Żadna z nich nie jest wynikiem badania opublikowanego z nazwą laboratorium.
Budowa rośliny i to, czego karty nie podają
Kwitnienie podawane jest jako osiem do dziewięciu tygodni. To przedział krótki jak na roślinę opisywaną jako sativa.
Kwiatostany opisywane są jako ciemnozielone, trójkątne i mocno żywiczne. Powtarza to kilka niezależnych od siebie kart.
Hodowca chwalił w opisie siłę wzrostu. Nie podał przy tym ani wysokości, ani plonu.
Tych dwóch liczb nie znaleźliśmy w żadnym opisie tej linii. To luka, nie przeoczenie — po prostu nikt ich nie opublikował.
Co raportują użytkownicy
To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zebranych poza naszą redakcją.
W opisach z serwisów zbierających wrażenia powtarzają się trzy określenia: kreatywność, euforia i energia. Z tego powodu odmiana bywa opisywana jako dzienna.
Część tych samych zbiorów wymienia obok tego odczucie ociężałości. To określenie odwrotne do poprzednich.
Te relacje trzeba czytać z zastrzeżeniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły swoje wrażenia, więc nie są badaniem. Nie ma badań klinicznych, które by je potwierdzały.
Dochodzi problem opisany wyżej. Skoro krążą dwa różne zapisy rodowodu, część osób mogła opisywać materiał z innej krzyżówki.
Działania niepożądane i ryzyka
Ta sama grupa opisuje też skutki nieprzyjemne.
Najczęściej wymieniane są suchość w ustach i zaczerwienienie oczu. Dalej pojawiają się bóle głowy, niepokój i przyspieszone tętno.
Jedno z zestawień zaznacza, że skutki te zgłaszają częściej osoby bez wcześniejszych doświadczeń.
Ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna rośnie przy wysokiej zawartości THC. Deklaracje dla tej linii sięgają 26%.
Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija — literatura wskazuje w tej grupie wyższe ryzyko następstw psychicznych. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Rodowodu w wersji hodowcy nie da się sprawdzić niezależnie. Opiera się on na jego własnych zapisach i na relacjach z forów.
Wersję rynkową, z Jack Herer jako matką, podajemy jako obiegową i wskazujemy, na czym polega jej błąd.
Jedno duże zestawienie przypisuje tej odmianie miejsce w rocznej dziesiątce magazynu branżowego z 2006 roku. Nazwa rankingu tam nie pada, a w innych opisach tej linii wyróżnienie się nie powtarza. Nie podajemy go więc jako nagrody.
Deklaracje co do zawartości THC są rozbieżne. Podajemy zakresy, a nie pojedynczą liczbę.
Opisy odczuć pochodzą z relacji użytkowników zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie ani zalecenie.
Rodowód — 1 pokolenie wstecz
2 linie · 0 źródeł miejscowychDiagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.
-
Jack The Ripper
- Space Queen, rynek Jack Herer
- Space Queen


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.