Przejdź do treści
Watermelon — wizualizacja poglądowa pąka odmiany, kadr studyjny na białym tle

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Indica

Watermelon

Hodowca: nieujawniony

Rodowód
sporny — jedna wersja podaje Mendocino Purps × Hash Plant, druga mówi wprost o rodzicach nieznanych
Terpen dominujący
Mircen
Aromat
arbuzowy
Indica 80% Sativa 20%
Reklama 420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany

Watermelon, czyli po prostu arbuz, to nazwa jednowyrazowa i pospolita. Nosi ją kilka różnych roślin. Żadna nie ma ujawnionego hodowcy ani udokumentowanego rodowodu. To hasło jest w znacznej części opisem tego, czego o tej odmianie nie wiadomo — i taki jest tu uczciwy wynik.

Jedna nazwa, kilka różnych roślin

Zacznijmy od kłopotu, który tę nazwę definiuje.

Sama Watermelon występuje w katalogach także jako Watermelon OG i jako Watermelon Kush. Są to trzy zapisy tej samej pozycji.

Reklama GanjaFarmer.com.pl — nasiona marihuany

Osobną grupą są nazwy złożone. Watermelon Zkittlez, Watermelon Sugar czy Watermelon Dream to inne rośliny o innych rodowodach.

Łączy je wyłącznie pierwszy człon nazwy. Wskazuje on zapach, a nie wspólnego przodka.

Jedno z zestawień naliczyło co najmniej sześciu hodowców, którzy w latach 2016–2023 wypuścili linie z arbuzem w nazwie. Każdy startował z innego materiału.

Wniosek dla czytającego opisy jest prosty. Samo słowo „watermelon” na etykiecie nie mówi o pochodzeniu rośliny prawie nic.

Ten sam problem dotyczy naszego katalogu. Hasła o nazwach zaczynających się od tego samego słowa opisują różne rośliny i nie są ze sobą spokrewnione.

Watermelon w skrócie

Zapisy nazwy w obiegu Watermelon, Watermelon OG, Watermelon Kush
Hodowca nieujawniony; żadne źródło nie podaje nazwiska ani firmy
Rodowód sporny — jedna wersja podaje Mendocino Purps × Hash Plant, druga mówi o rodzicach nieznanych
Typ indica według deklaracji sprzedawcy nasion, zapis 80/20
Postać handlowa w nasionach dostępna jest wersja powielona z jednej rośliny, nie krzyżówka
Zapach dojrzały arbuz, jagody, owoce tropikalne, tło winogronowe
Kwitnienie 7–8 tygodni według opisów sprzedażowych

Dwie opowieści o pochodzeniu i żaden dokument

O tym, skąd wzięła się ta roślina, krążą dwie relacje. Wykluczają się.

Pierwsza mówi o hodowcy anonimowym. Miał wyprowadzić tę linię w ukryciu i nigdy nie przyznać się do autorstwa.

Druga jest znacznie bardziej szczegółowa. Umieszcza początek na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, przy granicy stanów Vermont i Massachusetts.

Według tej wersji rośliny zapylały się swobodnie w ogrodzie pełnym dzikich jeżyn, truskawek i winorośli. Sąsiedztwo miało odbić się na zapachu.

Drugą relację warto czytać ostrożnie. Zapach rośliny nie bierze się od zapachów sąsiadujących z nią krzewów.

To opowieść o miejscu, a nie opis mechanizmu dziedziczenia. Jako historia bywa powtarzana, jako wyjaśnienie się nie broni.

Żadna z dwóch wersji nie ma za sobą dokumentacji hodowlanej. Obie krążą wyłącznie w opisach handlowych.

Rodowód: dwie nazwy albo milczenie

Rodowód podawany jest w dwóch wariantach i jeden z nich jest po prostu pusty.

Wariant z nazwami wskazuje Mendocino Purps skrzyżowaną z Hash Plant.

Pierwsza z nich wnosi ciemne wybarwienie i tło jagodowe. Druga to stara linia haszyszowa o krępej sylwetce i krótkich odstępach między piętrami gałęzi.

Taki układ rodziców tłumaczyłby ciemne odcienie i owocowe tło. Nie tłumaczy jednak samej nuty arbuzowej.

Wariant drugi mówi wprost o rodzicach nieznanych. Dopuszcza przy tym udział rodziny OG Kush, ale wyłącznie jako przypuszczenie.

Za tym drugim wariantem przemawia jedna rzecz. Nazwa Watermelon OG sama w sobie sugeruje pokrewieństwo z tamtą rodziną.

Sugestia zawarta w nazwie nie jest jednak dowodem. Nazwy w tej części rynku nadaje się po zapachu.

Poradniki o roślinie, której autor poradnika nie sprzedaje

Przy tej odmianie zdarzyła się rzecz nietypowa dla rynku nasion.

Duża amsterdamska hodowla opublikowała obszerne omówienie tej rośliny. W tym samym tekście zaznacza, że nie ma jej w swojej ofercie.

Proponuje w zamian dwie własne linie z arbuzem w nazwie. Obie są jednak czymś innym.

To dobrze pokazuje wagę samej nazwy. Słowo przyciąga czytających niezależnie od tego, czy ktokolwiek sprzedaje opisywaną roślinę.

Podobnie działa to u innego dużego sprzedawcy. Jego Watermelon nie jest krzyżówką, tylko powieleniem jednej rośliny z jej własnym pyłkiem.

Zabieg ten daje potomstwo w całości żeńskie. Powiela jednak roślinę wyjściową, więc nie wyjaśnia jej pochodzenia.

Ten sam sprzedawca pisze wprost, że rodowód rośliny wyjściowej pozostaje nieznany. To rzadka szczerość w opisie handlowym.

Zapach jest jedynym spoiwem tej nazwy

Wszystkie opisy zgadzają się co do jednego. Zapach naprawdę przypomina przekrojony arbuz.

Pod spodem wracają jagody i owoce tropikalne. Część opisów wysuwa na pierwszy plan winogrona zamiast arbuza.

Wykaz związków zapachowych stawia na czele mircen, ten sam zapach, co w chmielu i tymianku; spotyka się go też w mango.

Drugi jest limonen o zapachu skórki cytryny, trzeci kariofilen, który daje ostrość czarnemu pieprzowi.

Wykaz pochodzi z opracowania sprzedażowego, a nie z badania. Nie podano przy nim ani laboratorium, ani wartości liczbowych.

Ciekawe jest to, czego w tym wykazie nie ma. Żaden ze związków z pierwszej trójki nie pachnie arbuzem.

Nuta arbuzowa w konopiach nie ma jednego znanego nośnika. Powstaje z połączenia kilku związków, a nie z obecności jednego.

Dlaczego zapisujemy tę odmianę jako indicę

Kategorię ustalamy według deklaracji hodowcy, a nie według opisów rynkowych.

Tutaj deklaracja istnieje i jest zgodna u kilku sprzedawców. Podają 80% indiki i 20% sativy.

Próg dla naszego katalogu wynosi 65%, więc odmiana trafia do indiki.

Jedno zastrzeżenie trzeba jednak zapisać. Skoro rodowód jest nieznany, to i ta proporcja jest deklaracją, a nie wynikiem pomiaru.

Nota redakcyjna

Nie ustaliliśmy autora tej odmiany. Żadne ze sprawdzonych źródeł nie podaje nazwiska ani firmy.

Nie ustaliliśmy też roku powstania. Najstarsze wiarygodne ślady tej nazwy pochodzą z drugiej połowy poprzedniej dekady.

Obie krążące opowieści o pochodzeniu podajemy obok siebie, bo żadnej nie da się dziś potwierdzić ani obalić.

Rodowód z dwiema nazwami podajemy jako jedną z wersji, nie jako ustalenie.

Nazwy rozpoczynające się od tego samego słowa opisują w naszym katalogu różne rośliny. Nie należy ich ze sobą łączyć na podstawie samej nazwy.

Rodowód — 1 pokolenie wstecz

1 linia · 0 źródeł miejscowych

Diagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.

  • Watermelon
    • Hash Plant, druga mówi wprost o rodzicach nieznanych

Terpeny w Watermelon

Terpen dominujący
Mircen

Najpowszechniejszy terpen konopny, o ziemistym i lekko piżmowym zapachu. Ten sam związek występuje w tymianku i chmielu.

Aromat

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Watermelon”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)

Reklama Kliniki konopne — katalog placówekKliniki konopne — katalog placówek