Przejdź do treści
Great White Shark — wizualizacja poglądowa pąka odmiany, kadr studyjny na białym tle

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Indica

Great White Shark

Hodowca: Scott Blakey (Shantibaba) w Green House Seed Company, Amsterdam; ta sama genetyka prowadzona dalej przez Mr Nice Seedbank jako Shark Shock

Rodowód
sporny zapis: Super Skunk × linia brazylijska × linia południowoindyjska (Green House) albo brazylijska sativa × południowoindyjska indica × Skunk #1 (Mr Nice)
Terpen dominujący
mircen
Indica 80% Sativa 20%
Reklama 420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany

Great White Shark rośnie dziś pod czterema nazwami. Great White Shark, White Shark, Peacemaker i Shark Shock to według obu zainteresowanych hodowców jedna i ta sama roślina. Do jednego pucharu z 1997 roku przyznają się obaj — a archiwum konkursu przyznaje go komu innemu.

Great White Shark w skrócie

Nazwy w obiegu Great White Shark, White Shark, Peacemaker, Shark Shock, GWS
Hodowca Scott Blakey, znany jako Shantibaba, wówczas w Green House Seed Company
Powstanie Amsterdam, połowa lat dziewięćdziesiątych
Rodowód sporny zapis: Super Skunk × brazylijska × południowoindyjska albo brazylijska × południowoindyjska × Skunk #1
Typ indica 80% / sativa 20% według deklaracji Green House
Kwitnienie deklaracje rozbieżne: 8–9 tygodni albo 40–50 dni

Cztery nazwy wzięły się z jednego rozstania

Green House Seed Company powstało w 1994 roku. Założyli je we trzech: Nevil Schoenmakers, Australijczyk Scott Blakey znany jako Shantibaba i właściciel amsterdamskiej kawiarni Arjan Roskam.

Z tego warsztatu wyszła seria odmian, które do dziś stoją w kanonie. White Widow, Super Silver Haze, White Rhino i właśnie Great White Shark.

W 1998 roku Shantibaba sprzedał swoje udziały i odszedł. Wkrótce po nim odszedł także Schoenmakers. Razem z Howardem Marksem założyli osobną firmę nasienną.

Przy rozstaniu podział poszedł nietypowo. Nazwy handlowe zostały własnością Green House, a Shantibaba zabrał ze sobą rośliny.

Musiał więc nazwać je od nowa. White Widow stała się Black Widow, White Rhino stał się Medicine Man, a Great White Shark stał się Shark Shock.

Stąd bierze się dzisiejszy bałagan. Ta sama genetyka jest sprzedawana przez dwie firmy pod dwiema nazwami i obie mają do swojej nazwy pełne prawo.

A skąd „Peacemaker”?

Nazwa „Peacemaker” nie należy do żadnego z banków nasion. Pod nią wystawiła tę roślinę amsterdamska kawiarnia, która ją uprawiała.

Obie firmy nasienne wymieniają dziś Peacemaker jako jedną z nazw własnej odmiany. Żadna nie tłumaczy, skąd ta nazwa się wzięła ani kto ją nadał.

Puchar z 1997 roku, do którego przyznają się obaj

Na własnej stronie produktu Green House podaje przy tej odmianie zapis „1st Bio HTCC 1997”. Druga firma pisze o pierwszym miejscu w konkursie z 1997 roku, zdobytym pod pierwotną nazwą Great White Shark.

Archiwa konkursu mówią co innego. W kategorii głównej z 1997 roku pierwsze miejsce zajął Peace Maker wystawiony przez kawiarnię de Dampkring. Great White Shark z Green House był drugi, a trzeci był Warlock.

To zestawienie potwierdzają dwa niezależne odczyty archiwum. Green House wygrał w tym samym roku kategorię hydroponiczną, ale inną odmianą — Super Silver Haze.

Wniosek jest dwuznaczny i to jest w tej historii najciekawsze. Jeśli Peacemaker naprawdę jest tą samą rośliną, to zajęła ona w jednej kategorii pierwsze i drugie miejsce naraz, pod dwiema nazwami.

Jeśli zaś Peacemaker to była inna roślina, to obie firmy powtarzają dziś nazwę, która do ich odmiany nie należy. Trzeciej możliwości nie widać.

W obu odczytach zdanie o „pierwszym miejscu dla Great White Shark” nie zgadza się z zapisem konkursu.

Ten sam skład, dwa zapisy rodowodu

Green House podaje rodowód jako wybraną roślinę Super Skunk skrzyżowaną z linią brazylijską i południowoindyjską. Druga firma zapisuje to samo inaczej: brazylijska sativa, południowoindyjska indica i Skunk #1.

Część różnicy jest pozorna. Brazylijska i południowoindyjska to właśnie składniki White Widow, więc oba zapisy mówią o tej samej podstawie.

Jedna różnica jest jednak realna. Super Skunk to nie to samo co Skunk #1 — Super Skunk powstał dopiero przez dołożenie do Skunka linii afgańskiej.

W obiegu krąży jeszcze trzeci zapis, najkrótszy: White Widow skrzyżowana z Super Skunkiem. Wszystkie trzy prowadzą do podobnego miejsca, ale żadne dwa nie są identyczne.

Cztery tygodnie różnicy przy jednej roślinie

Deklaracje rozjeżdżają się także w rzeczach mierzalnych. Green House podaje kwitnienie 8 do 9 tygodni. Druga firma dla tej samej genetyki podaje 40 do 50 dni.

To różnica sięgająca czterech tygodni. Przy jednej roślinie taki rozjazd trudno wytłumaczyć inaczej niż odmienną selekcją prowadzoną osobno przez dwadzieścia lat.

Zgodne są za to opisy budowy. Rośliny są niskie i mocno rozgałęzione, o krótkich międzywęźlach, czyli odstępach między kolejnymi piętrami gałęzi. W gruncie deklarowana wysokość to 150 do 190 cm.

Zapach: ziemia, słodycz i nuta zielarska

Opisy są tu wyjątkowo zgodne, co przy tej odmianie zdarza się rzadko. Powtarza się ziemistość, słodycz i lekka owocowość.

Nutę zielarską i słodką przypisuje się udziałowi Super Skunka. To ona odróżnia zapach od czysto ziemistej White Widow.

Oznaczenie podane przez Green House stawia na czele mircen, ten sam zapach, co w chmielu i tymianku. Spotyka się go również w mango.

Zaraz za nim idzie humulen, ten sam związek, który odpowiada za goryczkowy zapach chmielu w piwie. Trzeci jest kariofilen, dający ostrość czarnemu pieprzowi.

Co raportują użytkownicy

To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zebranych poza naszą redakcją.

Najczęściej powtarzane określenia to wyciszenie i pogodny nastrój. Część osób relacjonuje też senność, a inna część przeciwnie — skupienie na zajęciu.

Relacje nie są badaniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły wrażenia, a rozrzut między nimi bywa duży. Badań klinicznych dla tej odmiany nie ma.

Dochodzi kłopot z nazwami. Cztery nazwy handlowe i dwie osobne selekcje oznaczają, że część relacji dotyczy roślin, które rozeszły się od siebie dawno temu.

Działania niepożądane i ryzyka

Ta sama grupa opisuje też skutki nieprzyjemne. Najczęściej wymieniane są suchość w ustach i suchość oczu.

Dalej pojawiają się zawroty głowy i niepokój. Niepokój bywa opisywany przez te same osoby, które w innym miejscu piszą o wyciszeniu. Reakcje są więc wyraźnie indywidualne.

Część relacji wskazuje na ostry, drapiący dym. To wrażenie powtarza się w opisach od lat dziewięćdziesiątych.

Konopie wpływają na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Znaczenie mają też interakcje z przyjmowanymi lekami.

Nota redakcyjna

Zapis wyniku z 1997 roku podajemy za archiwami konkursu, a nie za stronami firm nasiennych. Obie firmy podają wynik korzystniejszy dla siebie niż zapis archiwalny.

Tożsamość Peacemakera z Great White Shark opiera się na deklaracjach obu banków nasion. Nie ma na nią potwierdzenia od organizatora ani od kawiarni, która wystawiła tamten wpis.

Rodowód i czas kwitnienia podajemy w wariantach, bo deklaracje producentów się rozchodzą. Nie rozstrzygamy, która wersja jest właściwa.

Opisy odczuć pochodzą z relacji zebranych poza naszą redakcją. Traktujemy je jako materiał poglądowy, nie jako ustalenie.

Terpeny w Great White Shark

Terpen dominujący
mircen

Najpowszechniejszy terpen konopny, o ziemistym i lekko piżmowym zapachu. Ten sam związek występuje w tymianku i chmielu.

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Great White Shark”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)

Reklama Kliniki konopne — katalog placówekKliniki konopne — katalog placówek