Widow Remedy ma w nazwie słowo, które w konopnym nazewnictwie oznacza całą rodzinę. W rodowodzie tej rodziny nie ma jednak ani śladu. Hodowca podaje trzy linie miejscowe z trzech kontynentów i żadna z nich nie prowadzi do White Widow.
Widow Remedy w skrócie
| Hodowca | Barney’s Farm, Amsterdam |
| Rodowód | Tijuana Sativa × Kerala, potem krzyżowanie z linią afgańską |
| Typ | 60/40 na rzecz sativy według deklaracji hodowcy |
| Postać nasion | regularna, nie feminizowana — u tego hodowcy rzadkość |
| Kwitnienie | 55–65 dni według karty hodowcy |
| Wyróżnienia | brak potwierdzonych w archiwach konkursowych |
Nazwa mówi „wdowa”, rodowód mówi co innego
Rzeczownik „widow” wszedł do konopnego nazewnictwa razem z odmianą White Widow. Przez kilka lat oznaczał pokrewieństwo z nią.
Potem usamodzielnił się. Zaczął pojawiać się w nazwach, które z tamtą linią nie mają nic wspólnego.
Ta pozycja jest tego przykładem podręcznikowym. Hodowca podaje pełny zapis krzyżowania i White Widow w nim nie występuje.
Jeden ze sprzedawców tłumaczy to zresztą wprost. Pisze, że powstała mieszanka jedynie zbliża się do cech znanych z rodziny wdów. To zapis podobieństwa, a nie pochodzenia.
Z samego zapisu nazwy nie da się więc odczytać niczego. Członu trzeba szukać w rodowodzie, a nie na etykiecie.
Trzy linie miejscowe z trzech kontynentów
Rodowód jest tu nietypowy, bo złożony wyłącznie z materiału regionalnego.
Pierwszy człon to Tijuana Sativa, czyli materiał z północnego Meksyku. Meksykańskie linie miejscowe opisujemy zbiorczo przy haśle Mexican.
Drugi to Kerala, stan na południowo-zachodnim wybrzeżu Indii. To jedna z niewielu indyjskich nazw regionalnych, które w ogóle trafiły do europejskich katalogów.
Trzeci to linia afgańska, dołożona w drugim etapie pracy. Materiał afgański opisujemy przy haśle Afghani.
Wszystkie trzy są odmianami miejscowymi, czyli landrace — liniami ukształtowanymi w jednym regionie bez planowego krzyżowania. Taki skład jest dziś rzadki. Większość nowych pozycji buduje się z krzyżówek, a nie z materiału wyjściowego.
Po co dołożono część afgańską
Hodowca tłumaczy drugi etap pracy trzema powodami.
Pierwszym był plon. Dwie linie sativowe dawały roślinę wysoką i rozłożystą, ale nie obfitą.
Drugim był czas kwitnienia. Linie równikowe kwitną długo, a materiał afgański ten czas skraca. Karta podaje ostatecznie 55–65 dni.
Trzecim była zmiana proporcji związków w roślinie. To właśnie do niej odsyła drugi człon nazwy.
Warto zauważyć, że wszystkie trzy powody są hodowlane. Nazwa nie została nadana od odczuć ani od zastosowania.
Czego nie powtarzamy z karty sprzedażowej
Karta tej pozycji zawiera zdania o zastosowaniach. To u sprzedawców nasion częste, zwłaszcza przy nazwach z drugim członem sugerującym skład.
Nie przepisujemy ich i nie streszczamy. Ten katalog opisuje rośliny, ich pochodzenie i budowę, a nie to, do czego ktoś proponuje ich używać.
Nie podajemy też deklarowanych zawartości. Powód jest tu dodatkowy i czysto rzeczowy: karty różnią się między sobą prawie dwukrotnie.
Taki rozrzut przy jednej ustabilizowanej linii jest trudny do wytłumaczenia. Sam w sobie jest informacją o jakości deklaracji.
Nasiona regularne, czyli decyzja pod prąd
Ta pozycja wychodzi jako materiał regularny, a nie feminizowany.
Oznacza to, że z nasion wyrastają rośliny obu płci. U tego hodowcy jest to wyjątek — niemal cały jego katalog jest feminizowany.
Materiał regularny bywa wybierany wtedy, gdy linia ma służyć do dalszej pracy hodowlanej. Daje bowiem rośliny ojcowskie, których z nasion feminizowanych się nie uzyska.
Przy pozycji zbudowanej z trzech linii miejscowych ma to swoją logikę. Taki materiał jest surowcem, a nie wyrobem końcowym.
Budowa rośliny i zapach
Pokrój, czyli ogólny kształt i sylwetka rośliny, jest pośredni. Podawana wysokość w uprawie zamkniętej to 90–110 cm.
Deklaracje plonu rozchodzą się między kartami. Jedna podaje 500–600 g z rośliny na zewnątrz, inna 650 g z metra kwadratowego w uprawie zamkniętej. Obu liczb nie da się porównać, bo dotyczą różnych miar.
Opis zapachu jest krótki i zgodny. Powtarzają się w nim cztery nuty: słodycz, owoc, kwiat i igliwie.
Układ ten pasuje do rodowodu. Słodycz i owoc idą zwykle od strony równikowej, a igliwie od afgańskiej.
Żadne oznaczenie terpenowe nie zostało przy tej pozycji ogłoszone. Terpeny to związki zapachowe roślin, więc bez pomiaru nie wiadomo, który z nich prowadzi w profilu.
Nota redakcyjna
Rodowód podajemy za hodowcą i jest on zgodny we wszystkich sprawdzonych opisach. Nie ma przy nim dokumentacji krzyżowania ani daty wypuszczenia linii.
Ustalenie, że w rodowodzie nie ma White Widow, opieramy na zapisie samego hodowcy. Nie znaleźliśmy źródła, które twierdziłoby inaczej.
Deklaracje plonu i składu są rozbieżne. Podajemy je jako rozbieżne zamiast wybierać jedną wersję.
Wyróżnień nie przypisujemy. Nazwa nie pada w dostępnych wykazach zwycięzców konkursów.
Rodowód — 1 pokolenie wstecz
2 linie · 0 źródeł miejscowychDiagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.
-
Widow Remedy
- Tijuana Sativa
- Kerala, potem krzyżowanie z linią afgańską


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.