Przejdź do treści
Sugar Magnolia — wizualizacja poglądowa pąka odmiany, kadr studyjny na białym tle

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Hybryda

Sugar Magnolia

Hodowca: Mother Chucker’s Seeds; pod tą samą nazwą pracują też LIT Farms i Royal Queen Seeds

Rodowód
OG Kush × Bubba Kush × Trainwreck; hodowca zapisuje to jako własną krzyżówkę OG × Bubba połączoną z potomkiem cięcia e-32 Arcata
Terpen dominujący
zależnie od oznaczenia — mircen albo eukaliptol
Aromat
Cytrusowy
Reklama 420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany

Sugar Magnolia nie wzięła nazwy od wyglądu, choć tak tłumaczy ją część opisów. Wzięła ją od piosenki zespołu Grateful Dead z 1970 roku. Dowód leży w rodowodzie jednej z nowszych krzyżówek. Jej drugim składnikiem jest linia o nazwie American Beauty — czyli tytuł albumu, na którym ta piosenka się ukazała.

Sugar Magnolia w skrócie

Nazwy w obiegu Sugar Magnolia; osobno Sugar Magnolia #21 oraz Magnolia Sugar Auto — inne rośliny
Hodowca Mother Chucker’s Seeds; pod tą samą nazwą pracują też LIT Farms i Royal Queen Seeds
Rodowód OG Kush × Bubba Kush × Trainwreck, zapisywany też jako „nasza OG × Bubba skrzyżowana z potomkiem cięcia e-32 Arcata”
Typ opisy mówią o przewadze indiki; żaden hodowca nie podaje proporcji liczbowej
Kwitnienie 60 dni według hodowcy; inne źródła 61–71 dni
Terpen wiodący zależnie od oznaczenia — mircen albo eukaliptol
Skąd nazwa piosenka Grateful Dead z albumu „American Beauty”, 1970

Nazwa jest piosenką, a nie opisem rośliny

„Sugar Magnolia” to utwór napisany przez Roberta Huntera i Boba Weira. Ukazał się w 1970 roku na albumie „American Beauty” zespołu Grateful Dead i stał się jednym ze stałych punktów jego koncertów.

Część opisów odmiany tłumaczy nazwę zupełnie inaczej. Ma ona rzekomo odsyłać do cukrowego wyglądu kwiatostanów.

To wytłumaczenie brzmi wiarygodnie i jest prawdopodobnie wtórne. Odwraca kolejność: najpierw jest nazwa zapożyczona, potem dorabia się do niej opis.

Odmian nazwanych od muzyki jest w katalogu więcej. Purple Haze wzięła nazwę od utworu Jimiego Hendriksa, a Inzane in the Membrane od piosenki Cypress Hill.

Piosenka i album w jednym rodowodzie

Tu dowód robi się mocniejszy i chyba nikt go dotąd nie zestawił.

Holenderska hodowla wypuściła niedawno serię odmian oznaczanych symbolem F1. Jedna z nich powstała z połączenia dwóch własnych linii wsobnych.

Linia wsobna to materiał wielokrotnie krzyżowany sam ze sobą, aż potomstwo przestaje się różnić. Dzięki temu następne pokolenie wychodzi wyrównane.

Nazwy tych dwóch linii brzmią: Sugar Magnolia oraz American Beauty. Pierwsza to tytuł piosenki, druga to tytuł albumu, na którym ta piosenka stoi.

Zbieżność dwóch nazw z jednej płyty w jednym zapisie krzyżówki trudno uznać za przypadek. Hodowca nie wyjaśnia jej ani słowem.

Ten sam nawyk widać u innej hodowli. Jej wersja Sugar Magnolii ma w rodowodzie linie nazwane od Jerry’ego Garcii, gitarzysty Grateful Dead, oraz od zespołu Fleetwood Mac.

Trzy rośliny pod jedną nazwą

Nazwa okazała się na tyle nośna, że sięgnęły po nią co najmniej trzy hodowle.

Pierwsza jest amerykańska pracownia Mother Chucker’s Seeds. To jej pozycja uchodzi za wyjściową, a materiał sprzedawany jest w postaci nasion.

Druga to LIT Farms, ze swoim Sugar Magnolia #21. Numer oznacza tu wybraną siewkę, a rodowód jest zupełnie inny niż u poprzedniczki.

Trzecia to wspomniana wyżej linia wsobna z serii F1. Ta kwitnie niezależnie od długości nocy, czyli ma cechę, której dwie poprzednie nie mają.

Do tego dochodzi czwarta pozycja o przestawionych członach: Magnolia Sugar. Sprzedawana jest jako odmiana automatyczna i z żadną z trzech poprzednich nie ma udokumentowanego związku.

Sytuacja jest więc podobna do tej, którą opisujemy przy odmianach automatycznych w rodzaju Quick One. Etykieta jest wspólna, rośliny nie.

Dwa zapisy rodowodu, które da się pogodzić

Przy pozycji wyjściowej krążą dwa zapisy i na pierwszy rzut oka wyglądają na sprzeczne.

Pierwszy jest krótki: OG Kush i Bubba Kush skrzyżowane z odmianą Trainwreck.

Drugi pochodzi od samego hodowcy i brzmi inaczej. Mówi o jego własnej krzyżówce dwóch pierwszych odmian, połączonej z potomkiem cięcia oznaczonego jako e-32 Arcata.

Sprzeczności tu jednak nie ma. Arcata to nazwa miasta w Kalifornii, od którego wzięło nazwę jedno ze znanych cięć Trainwreck.

Oba zapisy mówią więc to samo. Drugi jest po prostu dokładniejszy i wskazuje konkretną odbitkę zamiast nazwy ogólnej.

To rzadki przypadek w tej dziedzinie. Zwykle dwa zapisy rodowodu znaczą dwie różne rośliny, a nie dwa poziomy szczegółowości.

Budowa rośliny

Opisy budowy dotyczą pozycji wyjściowej i linii wsobnej z serii F1. Są zgodne w rdzeniu.

Roślina jest niska i zwarta. Międzywęźla, czyli odstępy między kolejnymi piętrami gałęzi na łodydze, są bardzo krótkie.

Jedno zestawienie podaje wysokość trzydziestu do sześćdziesięciu centymetrów. To wartość niska nawet jak na materiał o przewadze indiki.

Barwa liści to ciemna zieleń. Przy chłodnych nocach pojawiają się fioletowe przebarwienia — odpowiadają za nie antocyjany, te same barwniki, co w jagodach i czerwonej kapuście.

Kwiatostany opisywane są jako zbite i osadzone blisko siebie. Czas kwitnienia hodowca podaje jako sześćdziesiąt dni, inne źródła jako sześćdziesiąt jeden do siedemdziesięciu jeden.

Dwa oznaczenia, dwa różne zapachy

Tu rozjazd jest tak duży, że trudno uwierzyć, iż chodzi o jedną roślinę.

Pierwsze zestawienie opisuje słodycz z nutą karmelu i melasy, ziołową ziemistość, tropikalne cytrusy i delikatny goździk. Na czoło stawia mircen, ten sam zapach, co w chmielu i tymianku.

Dalej wymienia kariofilen, który daje ostrość czarnemu pieprzowi, oraz limonen o zapachu skórki cytryny.

Drugie zestawienie podaje coś zupełnie innego. W smaku wskazuje smołę, kawę i morelę.

Na czele profilu stawia eukaliptol o chłodnym, kamforowym zapachu. Dalej idą walencen, znany ze skórki pomarańczy, oraz sabinen o ostrym zapachu pieprzu ziołowego.

Śladowo pojawia się w nim też nerolidol o delikatnym, kwiatowo-drzewnym zapachu; spotyka się go w kwiatach pomarańczy i imbirze.

Te dwa wykazy nie mają ani jednego wspólnego związku na czołowych miejscach. To zbyt duża różnica jak na jedną roślinę i najprostszym wyjaśnieniem jest to, że badano dwie różne.

Co raportują użytkownicy

To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zebranych poza naszą redakcją.

Materiału jest tu wyraźnie mniej niż przy klasykach i trzeba to powiedzieć wprost. Zestawienia nie podają liczebności próby.

W jednym z nich najczęściej wracają trzy określenia: wesołość, skupienie i skoncentrowanie uwagi. Inny opis mówi o rozluźnieniu ciała i o wyciszeniu.

Te dwa obrazy nie pasują do siebie. Przy nazwie, pod którą krąży kilka różnych roślin, nie jest to zaskakujące.

Relacje trzeba czytać z zastrzeżeniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły wrażenia, więc nie są badaniem. Nie ma badań klinicznych, które by je potwierdzały.

Działania niepożądane i ryzyka

Ta sama grupa opisuje też skutki nieprzyjemne i wymienia je bardzo często.

Na pierwszym miejscu stoi zmęczenie, wskazywane przez zdecydowaną większość piszących. Dalej idą suchość oczu oraz wzmożony apetyt.

Zmęczenie jest tu odczuciem odwrotnym do skupienia, o którym pisze inna część tych samych osób. Reakcje bywają więc skrajnie indywidualne.

Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.

Nota redakcyjna

Związek nazwy z piosenką Grateful Dead jest naszym wnioskiem, a nie deklaracją hodowcy. Opieramy go na dwóch rzeczach: na istnieniu utworu o tym tytule i na zestawieniu go z nazwą drugiej linii w tej samej krzyżówce.

Rodowód pozycji wyjściowej podajemy za hodowcą. Pogodzenie obu jego zapisów przez cięcie Arcata jest naszą interpretacją i tak je oznaczamy.

Danych o zapachu i odczuciach jest mało, a te dostępne są sprzeczne. Podajemy oba wykazy obok siebie, zamiast wybierać wygodniejszy.

Opisy odczuć pochodzą z relacji użytkowników zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie ani zalecenie.

Rodowód — 1 pokolenie wstecz

4 linie · 0 źródeł miejscowych

Diagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.

  • Sugar Magnolia
    • OG Kush
    • Bubba Kush
    • Trainwreck; hodowca zapisuje to jako własną krzyżówkę OG
    • Bubba połączoną z potomkiem cięcia e-32 Arcata

Terpeny w Sugar Magnolia

Terpen dominujący
zależnie od oznaczenia — mircen albo eukaliptol

Najpowszechniejszy terpen konopny, o ziemistym i lekko piżmowym zapachu. Ten sam związek występuje w tymianku i chmielu.

Aromat

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Sugar Magnolia”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)

Reklama Kliniki konopne — katalog placówekKliniki konopne — katalog placówek