Strawberry Diesel jest dziś znana głównie przez swoje potomstwo. To od niej wywodzi się Bruce Banner. Sama odmiana ma jednak trzy krążące rodowody. A roślina, z której powstał jej słynny potomek, nie jest tą, którą sprzedaje się pod tą nazwą dzisiaj.
Strawberry Diesel w skrócie
| Zapisy nazwy w obiegu | Strawberry Diesel, Strawberry Sour Diesel, Sour Strawberry Diesel; skrót SD |
| Hodowca | sporny — wersję nasienną przypisuje się amerykańskiej hodowli Reservoir Seeds; autorstwa pozostałych wersji nikt nie zgłosił |
| Rodowód | sporny — trzy wersje: Strawberry Cough × NYC Diesel, Strawberry Cough × Sour Diesel, Strawberry Cough × OG Kush |
| Typ | hybryda; deklaracje sprzedawców mówią o układzie mniej więcej pół na pół |
| Terpen wiodący | zależnie od oznaczenia — mircen albo kariofilen |
| Najważniejsze potomstwo | Bruce Banner |
Który Diesel
Rynek podaje dziś jedną wersję rodowodu. Jest to Strawberry Cough skrzyżowana z NYC Diesel.
Starsze relacje mówią co innego. Wskazują Sour Diesel zamiast NYC Diesel.
Różnica jest mniejsza, niż wygląda. NYC Diesel sama wywodzi się bowiem z Sour Diesel. Amsterdamski hodowca skrzyżował ją z materiałem afgańskim i hawajskim.
W obu wersjach Sour Diesel jest więc obecna. Raz jako rodzic, raz jako dziadek.
Skutek jest jednak wyraźny. Wersja z NYC Diesel niesie dodatkowy składnik afgański, którego druga nie ma.
Trzecia wersja
Amerykańska prasa branżowa podaje jeszcze co innego. Opisuje Strawberry Diesel jako krzyżówkę Strawberry Cough z OG Kush.
Ta wersja jest w obiegu najrzadsza. Powtarza ją głównie jeden tekst i jego omówienia.
Wspólny mianownik wszystkich trzech jest tylko jeden. Matką zawsze jest Strawberry Cough.
Ojciec zmienia się w każdej wersji. A od niego zależy właściwie wszystko poza truskawkową nutą.
Dwa koncerty i jeden katalog
Historia potomstwa tej odmiany zaczyna się na koncercie. Relacje różnią się jednak co do tego, co się na nim wydarzyło.
Według pierwszej wersji hodowca kupił tam nasiona Strawberry Diesel. Według drugiej nasiona miał już wcześniej, z licytacji, a na koncercie dostał tylko przezwisko.
Przezwisko brzmiało Bruce Banner i było żartem z jego nazwiska. Tak nazwał potem odmianę.
Warto zestawić to z inną historią z tego katalogu. Linia Chemdawg również zaczyna się od nasion kupionych na koncercie.
Dwie osobne gałęzie współczesnego katalogu mają więc ten sam początek. Nie ma w tym przypadku: obie powstały w środowisku, w którym materiał krążył z ręki do ręki.
Zapach: truskawka przed paliwem
Opisy zapachu są tu wyjątkowo zgodne. Rdzeń to słodka truskawka i nuta rozpuszczalnikowa.
Sporna jest kolejność. Część opisów stawia na pierwszym miejscu owoc, część paliwo.
Relacje uprawiających skłaniają się ku owocowi. Piszą, że słodycz odzywa się przed nutą paliwową.
Dalej opisy się rozchodzą. Pojawiają się w nich ziemia, skunkowa ostrość i lekka kwaśność.
Terpeny: dwa różne wykazy
Oznaczenia laboratoryjne nie zgadzają się co do lidera.
Jeden wykaz stawia na czele mircen, ten sam zapach, co w chmielu i tymianku; spotyka się go też w mango. Ma on tam ponad czterdzieści procent całości.
Drugie miejsce zajmuje w nim pinen, czyli nuta igliwia znana z sosnowego lasu. To układ rzadki, bo pinen wychodzi tak wysoko w niewielu odmianach.
Dalej idą kariofilen, który daje ostrość czarnemu pieprzowi, oraz limonen o zapachu skórki cytryny. Na końcu wykazu są humulen z goryczkowym zapachem chmielu w piwie i linalol o kwiatowym zapachu lawendy.
Zestawienia opisowe odwracają tę kolejność. Stawiają kariofilen na pierwszym miejscu, a mircen dopiero na trzecim.
Nie da się dziś rozstrzygnąć, który obraz jest bliższy prawdzie. Przy trzech różnych rodowodach rozjazd oznaczeń jest zresztą spodziewany.
Budowa rośliny
Opisy są zgodne i skąpe. Kwiatostany są zielone, o średniej wielkości.
Rzucają się w oczy znamiona, czyli cienkie włoski wyrastające z kwiatów i łapiące pyłek. Są tu liczne i pomarańczowe.
Poza tym roślina nie ma cech odróżniających ją na pierwszy rzut oka. Rozpoznaje się ją po zapachu, nie po wyglądzie.
Co raportują użytkownicy
To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zebranych poza naszą redakcją.
W opisach powtarzają się trzy określenia. Są to kreatywność, dobry nastrój i wrażenie jasnej głowy.
Część relacji wspomina też o zastrzyku energii. Inne mówią raczej o spokoju.
Sami uprawiający zwracają uwagę na jedno porównanie. Piszą, że pobudzenie jest tu łagodniejsze niż przy samej Sour Diesel.
Te relacje trzeba czytać z zastrzeżeniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły swoje wrażenia, więc nie są badaniem.
Dochodzi problem opisany wyżej. Skoro pod jedną nazwą krążą różne rośliny, część osób opisywała po prostu co innego.
Działania niepożądane i ryzyka
Ta sama grupa opisuje też skutki nieprzyjemne.
Najczęściej wymieniana jest suchość w ustach. Dalej idą suchość oczu, zawroty głowy i niepokój.
Przy rodzinie Diesel niepokój wraca w opisach szczególnie często. To odczucie odwrotne do jasnej głowy, o której pisze inna część tych samych osób.
Reakcje bywają więc skrajnie indywidualne. Nie ma badań klinicznych, które by je porządkowały.
Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija — literatura wskazuje w tej grupie wyższe ryzyko następstw psychicznych. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Rodowodu tej odmiany nie da się dziś rozstrzygnąć. Podajemy wszystkie trzy wersje, bo żadna nie ma dokumentacji hodowlanej.
Historia koncertu pochodzi z relacji uczestników i ich późniejszych omówień. Wersje różnią się szczegółem, który jest tu istotny: czy zmieniły tam właściciela nasiona, czy tylko przezwisko.
Opisy odczuć pochodzą z relacji użytkowników zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie ani zalecenie.
Rodowód — 1 pokolenie wstecz
3 linie · 0 źródeł miejscowychDiagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.
-
Strawberry Diesel
- NYC Diesel , Strawberry Cough
- Sour Diesel , Strawberry Cough
- OG Kush


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.