Przejdź do treści
Red Velvet — wizualizacja poglądowa pąka odmiany, kadr studyjny na białym tle

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Hybryda

Red Velvet

Hodowca: sporny — najczęściej wskazywana Grandiflora Genetics (Oakland), dystrybucja pod marką Cookies; do nazwy zgłaszają się też TKO Reserve i Lit Farms

Rodowód
sporny — cztery wersje: Lemon Cherry Gelato × Pina Acai (Grandiflora Genetics), Cherry Pie × Burmese Thai (TKO Reserve), Orange Velvet × Redrum, oraz osobna Red Velvet hodowli Lit Farms
Aromat
Cytrusowy
Reklama 420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany

Red Velvet to nazwa zajęta kilka razy. Pod jednym szyldem krąży kilka różnych roślin. Każda ma innych rodziców, a żadnej wersji nie da się dziś uznać za jedyną prawdziwą.

Cztery wersje pochodzenia, cztery różne pary rodziców

Najszerzej powtarzana wersja wskazuje kalifornijską hodowlę Grandiflora Genetics z Oakland. Podaje ona krzyżówkę Lemon Cherry Gelato z linią o nazwie Pina Acai.

Ta odsłona rozeszła się najdalej, bo weszła na rynek pod szyldem dużej marki detalicznej. Nazwa hodowli i nazwa marki bywają przez to mylone.

Reklama GanjaFarmer.com.pl — nasiona marihuany

Druga wersja przypisuje odmianę hodowli TKO Reserve. Rodzicami mają tam być Cherry Pie i Burmese Thai.

Trzecia mówi o krzyżówce Orange Velvet z Redrum. Czwarta odsyła do hodowli Lit Farms, która prowadzi własną Red Velvet.

Zestawienia rynkowe same przyznają, że sprawa jest nierozstrzygnięta. Część z nich wskazuje wersję z Cherry Pie jako najczęstszą, część wersję z Oakland.

Przyczyna rozjazdu jest prosta. Nazwa chwyciła, więc kolejne hodowle wypuściły pod nią własne krzyżówki.

To nie jest ta sama roślina co Red Velvet Cake

W tym katalogu jest osobne hasło Red Velvet Cake. To inna roślina i inny wytwórca.

Tamta pozycja pochodzi od kanadyjskiej firmy i opisywana jest jako odmiana o wyraźnej przewadze sativy. Red Velvet bez członu „Cake” bywa opisywana jako mieszanka wyrównana.

Wspólny jest tylko pierwszy człon nazwy. Zapowiada on w obu przypadkach barwę, a nie smak i nie pochodzenie.

W obiegu jest jeszcze skrót Red Cake. Trzy zapisy przy dwóch różnych roślinach to gotowy przepis na pomyłkę.

Czerwień bierze się z barwników, nie z rodowodu

Czerwonawe zabarwienie tkanek opisują wszystkie wersje. Odpowiadają za nie antocyjany, czyli barwniki dające fiolet i czerwień — te same, co w jagodach i czerwonej kapuście.

Odcień zależy od odczynu soku w komórkach. Przy bardziej kwaśnym idzie w czerwień, przy obojętnym w fiolet.

Cecha jest warunkowa. Wyraźnie pokazuje się tylko u części roślin i tylko przy odpowiednim przebiegu chłodów.

Sam mechanizm opisaliśmy szerzej przy haśle o odmianie z członem „Cake”. Tu wystarczy zapamiętać, że czerwień nie mówi nic o rodzicach.

Zapach: zgoda co do słodyczy, spór o resztę

Opisy zapachu schodzą się w jednym punkcie. Wszystkie mówią o wyraźnej słodyczy.

Dalej się rozjeżdżają. Jedno zestawienie podaje nutę ziołowo-korzenną z kremową czekoladą i paliwowym wydechem.

Inne mówi o igliwiu i owocach tropikalnych. Trzecie ciągnie w stronę dojrzałej wiśni i cytryny.

To nie jest przypadek. Wersja z Oakland stoi blisko rodziny Gelato, a wersja z Cherry Pie blisko linii wiśniowych.

Oznaczenia terpenowe są pojedyncze i niespójne. Jedno wskazuje mircen, ten sam zapach, co w chmielu i tymianku, oraz kariofilen, który daje ostrość czarnemu pieprzowi.

Przy czterech rodowodach taki wynik niewiele mówi o samej nazwie. Dlatego nie podajemy terpenu wiodącego.

Budowa rośliny i liczby bez gospodarza

Pokrój, czyli ogólny kształt i sylwetka rośliny, opisywany jest jako średnio wysoki. Kwitnienie zamyka się zwykle w ośmiu do dziewięciu tygodniach.

Barwa liści podawana jest raz jako oliwkowa, raz jako ciemnozielona z fioletowym nalotem na brzegach. Znamiona, czyli cienkie włoski wyrastające z kwiatów i łapiące pyłek, ciemnieją do rdzawych.

Liczby dotyczące plonu i wysokości pochodzą z zestawień rynkowych, nie od hodowców. Rozrzut jest w nich bardzo duży.

Żaden z czterech domniemanych hodowców nie opublikował własnej karty tej odmiany. To rzadkie przy nazwie tak popularnej.

Co raportują użytkownicy

To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zebranych poza naszą redakcją.

W relacjach wracają dwa wątki. Pierwszy to pobudzenie na starcie, drugi to odprężenie ciała później.

Część osób opisuje przy tym wzmożoną potrzebę robienia czegoś twórczego. Inne relacje mówią o senności już po kilkudziesięciu minutach.

Te opisy trzeba czytać z zastrzeżeniem. Pochodzą od osób, które same zgłaszają wrażenia, więc nie są badaniem. Nie ma badań klinicznych, które by je potwierdzały.

Dochodzi do tego problem opisany wyżej. Skoro pod jedną nazwą krąży kilka różnych roślin, część relacji dotyczy po prostu innej odmiany.

Działania niepożądane i ryzyka

Ta sama grupa opisuje też skutki nieprzyjemne. Najczęściej wracają suchość w ustach, pragnienie i suchość oczu.

Wymieniany bywa również wzmożony apetyt. Przy większych ilościach pojawiają się doniesienia o niepokoju.

Reakcje bywają skrajnie indywidualne. Ta sama nazwa bywa opisywana jako pobudzająca i jako usypiająca.

Konopie wpływają na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Znaczenie mają też interakcje z przyjmowanymi lekami.

Nota redakcyjna

Rodowodu tej odmiany nie da się dziś rozstrzygnąć. Podajemy wszystkie krążące wersje, bo żadna nie ma dokumentacji hodowlanej.

W przejrzanym archiwum wyników konkursowych nie znaleźliśmy dla tej nazwy ani jednego wpisu. Wyróżnienia przypisywane jej w opisach handlowych nie mają więc potwierdzenia.

Dane o kwitnieniu, plonie i wysokości pochodzą z zestawień rynkowych. Przy kilku różnych roślinach pod jedną nazwą trzeba je traktować jako orientacyjne.

Rodowód — 1 pokolenie wstecz

3 linie · 0 źródeł miejscowych

Diagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.

  • Red Velvet
    • Pina Acai , Cherry Pie
    • Burmese Thai , Orange Velvet
    • Redrum, oraz osobna Red Velvet hodowli Lit Farms

Terpeny w Red Velvet

Aromat

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Red Velvet”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)

Reklama Kliniki konopne — katalog placówekKliniki konopne — katalog placówek