Przejdź do treści
Purple Runtz — wizualizacja poglądowa pąka odmiany, kadr studyjny na białym tle

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Hybryda

Purple Runtz

Hodowca: nieustalony — linię wyjściową przypisuje się kalifornijskiej ekipie Runtz, ale odmiany nigdy nie wydano

Rodowód
sporny — albo wybrana siewka linii Runtz (Zkittlez × Gelato 33), albo Runtz skrzyżowany z odmianą o fioletowej barwie
Terpen dominujący
Limonen
Aromat
cukierkowy
Reklama 420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany

Purple Runtz ma w nazwie barwę, a barwa jest tu najsłabszym możliwym znakiem rozpoznawczym. Zależy od pogody w trakcie kwitnienia. Ta sama roślina w ciepłym sezonie potrafi zostać zielona — i wtedy nazwa przestaje do niej pasować.

Dwie odpowiedzi na pytanie, czym to jest

Pierwsza wersja mówi, że to wybrana siewka. Ktoś z partii nasion Runtz odłożył rośliny, które wybarwiły się najmocniej, i nazwał je osobno.

W tej wersji rodzice są dokładnie tacy sami jak w linii wyjściowej. To Zkittlez skrzyżowana z linią Gelato, w wydaniu z liczbą 33.

Reklama GanjaFarmer.com.pl — nasiona marihuany

Druga wersja mówi o nowej krzyżówce. Runtz miałby tu zostać połączony z odmianą o fioletowej barwie, żeby wybarwienie się utrwaliło.

Różnica jest zasadnicza. W pierwszej wersji nie ma nowej krzyżówki, tylko wybór spośród istniejących roślin. W drugiej dochodzi trzeci rodzic.

Wybór rośliny to nie to samo, co nowa krzyżówka

Z jednej partii nasion potrafią wyrosnąć rośliny wyraźnie się różniące. Konkretny wygląd takiej rośliny nazywa się fenotypem.

Wybranie takiej rośliny i nadanie jej nazwy jest w hodowli zwykłą praktyką. Nie tworzy jednak nowej odmiany, tylko wyróżnia jeden wariant z istniejącej.

Stąd pierwsza wersja pochodzenia jest tańsza w wykonaniu. Nie wymaga niczego poza uwagą przy przeglądaniu siewek.

Druga wersja wymaga pracy hodowlanej i czasu. Żadne źródło nie podaje przy niej ani roku, ani osoby, która miałaby ją wykonać.

Fiolet bierze się z barwników, a te reagują na chłód

Za fioletową barwę odpowiadają antocyjany, czyli te same barwniki, co w jagodach i czerwonej kapuście. Roślina ma zdolność ich wytwarzania zapisaną w genach.

Sam zapis nie wystarczy. Barwniki ujawniają się wyraźnie dopiero przy chłodnych nocach w końcowej fazie kwitnienia.

Opisy uprawy mówią o tym wprost. W ciepłym otoczeniu część roślin zostaje zielona, z pojedynczymi fioletowymi przebarwieniami, a zapach mają identyczny.

Wynika z tego rzecz istotna dla całej rodziny nazw z barwą. Nazwa oparta na kolorze opisuje stan, w jakim roślina znalazła się u konkretnego uprawiającego.

Zapach jest znacznie stabilniejszy niż kolor. Dlatego przy tej odmianie to opisy zapachu, a nie barwy, powtarzają się między źródłami.

Zapach: winogrono, cukierek i coś gruszkowego

Rdzeń opisów jest zgodny. To słodycz z wyraźną nutą winogrona i ciemnych owoców leśnych.

Na obrzeżach pojawiają się rzeczy ciekawsze. Jedno zestawienie wymienia nutę kwiatową i porównanie do gotowanej gruszki.

Dalej dochodzą cytrusy i nuta śmietankowa, opisywane jako wchodzące później. Pod spodem wymieniana bywa ziemistość, która ma równoważyć słodycz.

Oznaczenia stawiają na czele limonen o zapachu skórki cytryny i pomarańczy. Za nim idą kariofilen, ten sam związek, który daje ostrość czarnemu pieprzowi, oraz linalol, znany z kwiatowego zapachu lawendy.

Mircen — ten sam zapach, co w chmielu i tymianku; spotyka się go też w mango — zamyka listę. Cukierkowej nuty z nazwy nie odpowiada natomiast żaden pojedynczy związek.

Rośliny nie wydano ani jako nasion, ani jako sadzonek

Ekipa, której przypisuje się linię wyjściową, nigdy nie udostępniła Purple Runtz w żadnej formie. Nie ma nasion i nie ma oficjalnych sadzonek.

Konsekwencja jest prosta. Wszystko, co dziś krąży pod tą nazwą, pochodzi od innych hodowli.

Część z nich powtórzyła krzyżówkę wyjściową po swojemu. Część dołożyła własne rośliny i nazwała wynik tak samo.

Dlatego opisy tak bardzo się rozjeżdżają. Nazwa nie ma właściciela ani punktu odniesienia.

Budowa rośliny i uprawa

Roślina osiąga wysokość średnią, podobnie w uprawie zamkniętej i na zewnątrz. Kwitnienie podawane jest jako osiem do dziewięciu tygodni, w części zapisów do dziesięciu.

Na zewnątrz zbiór wypada na początku lub w połowie października. Deklarowany plon opisywany jest jako wysoki, ale bez liczb.

Barwa idzie od zieleni po głęboki fiolet. Znamiona, czyli cienkie włoski wyrastające z kwiatów i łapiące pyłek, są zwykle pomarańczowe.

Opisy uprawy są przy tej nazwie skąpe i pochodzą od różnych hodowli. Porównywanie ich między sobą ma ograniczony sens.

Co raportują użytkownicy

Poniższe zestawienie nie jest naszą oceną. To relacje zebrane poza naszą redakcją.

Najczęściej opisywany jest przebieg dwuetapowy. Najpierw ożywienie i poprawa nastroju, potem odprężenie w ciele bez wyraźnego spowolnienia myślenia.

Część osób opisuje to inaczej. Piszą o wyraźnej senności w drugiej fazie i o mrowieniu w kończynach.

Relacje pochodzą od osób, które same zgłosiły swoje wrażenia. Nie są badaniem i badań klinicznych dla tej linii nie ma.

Dochodzi do tego kłopot opisany wyżej. Skoro nazwa nie ma jednego właściciela, część osób opisywała po prostu inną roślinę.

Działania niepożądane i ryzyka

Ta sama grupa opisuje też skutki nieprzyjemne. Wymieniane są zawroty głowy i bóle głowy.

Osobno zgłaszane bywają niepokój oraz nasilenie lęku. Opisy wiążą to z mniejszym przyzwyczajeniem i podkreślają, że reakcje są indywidualne.

Zestawienie z poprzednią sekcją jest tu wymowne. Ta sama roślina bywa opisywana jako poprawiająca nastrój i jako wywołująca niepokój.

Konopie wpływają na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija — literatura wskazuje w tej grupie wyższe ryzyko następstw psychicznych. Znaczenie mają też interakcje z przyjmowanymi lekami.

Nota redakcyjna

Rodowodu nie rozstrzygamy. Podajemy obie wersje, bo obie pochodzą z opracowań rynkowych i żadna nie ma dokumentacji hodowlanej.

Nie podajemy trzeciego rodzica z drugiej wersji jako ustalenia. Nie linkujemy też do niego, bo nie mamy dla niego opublikowanego hasła.

Proporcji indiki i sativy nie podajemy. Przy roślinie, której nikt oficjalnie nie wydał, nie ma deklaracji hodowcy.

Opisy odczuć pochodzą z relacji zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie ani zalecenie.

Rodowód — 1 pokolenie wstecz

1 linia · 0 źródeł miejscowych

Diagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.

  • Purple Runtz
    • Gelato 33), albo Runtz skrzyżowany z odmianą o fioletowej barwie

Terpeny w Purple Runtz

Terpen dominujący
Limonen

Nuta cytrusowa, znana ze skórki cytryny i pomarańczy.

Aromat

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Purple Runtz”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)

Reklama Kliniki konopne — katalog placówekKliniki konopne — katalog placówek