Puna Butter to nazwa okręgu, nie linii hodowlanej. Puna leży na nawietrznym, czyli deszczowym brzegu wyspy Hawaiʻi. Nazwa krąży w trzech zapisach, a pod każdym z nich stoi inna deklaracja pochodzenia.
Puna Butter w skrócie
| Zapisy nazwy w obiegu | Puna Butter, Puna Budder, Puna Buddaz |
| Pochodzenie | okręg Puna na wyspie Hawaiʻi; materiał miejscowy, bez jednego autora |
| Hodowca | brak — nazwa okręgowa, nie firmowa |
| Rodowód | sporny — materiał hawajski z afgańskim albo sama pula hawajska |
| Typ | deklaracje sprzeczne: raz pół na pół, raz odmiana o przewadze indiki |
| Kwitnienie | 55–60 dni według opracowań o uprawie na wyspach |
Trzy zapisy nazwy, trzy różne opisy rośliny
Zapis pierwszy to Puna Butter. Tak nazwę notują opracowania o hawajskich etykietach okręgowych, obok Kona Gold i Kauai Electric.
Zapis drugi to Puna Budder. Pod nim opisuje się roślinę powstałą z połączenia materiału hawajskiego z afgańskim. Deklarowany podział to pół na pół.
Zapis trzeci to Puna Buddaz. Tu opis mówi o czystej odmianie miejscowej z Puny, bez domieszki afgańskiej, i o wyraźnej przewadze indiki.
Jedno opracowanie o uprawie na Hawajach łączy wszystkie trzy zapisy w jedno hasło. Podaje przy tym wersję z afgańskim składnikiem.
Rozjazd nie dotyczy więc ortografii. Dotyczy tego, czy pod nazwą stoi krzyżówka, czy sama pula wyspiarska.
Nasz katalog używa zapisu przez „t”, bo taki pada w opisach hawajskich etykiet okręgowych. Nie znaczy to, że jest pierwotny — żadnego z trzech nie da się dziś uznać za wyjściowy.
Okręg, nie linia: skąd bierze się ta nazwa
Puna to jeden z dziewięciu okręgów administracyjnych hrabstwa Hawaii. Zajmuje niecałe 320 tysięcy akrów, czyli około 1300 kilometrów kwadratowych.
To jednostka podziału administracyjnego, a nie granica populacji roślin. Etykieta okręgowa mówi więc, skąd materiał przyjechał, a nie z czego powstał.
Hawaiian obejmuje tę pulę w całości i działa tak samo — jako nazwa regionu.
Warto zestawić Punę z Koną. Kona leży po zawietrznej, suchej stronie tej samej wyspy. Rośliny spod obu etykiet opisuje się zupełnie inaczej.
Deszcz skraca kwitnienie
Nawietrzny brzeg wyspy Hawaiʻi jest bardzo mokry. Jedna burza w 2003 roku przyniosła tam 90 centymetrów deszczu w ciągu doby.
Same liczby o opadach rocznych rozjeżdżają się mocno. Ten sam magazyn branżowy podaje w jednym tekście osiemdziesiąt cali rocznie w strefach wilgotnych, a w drugim ponad trzysta cali w okręgu Puna. To różnica prawie czterokrotna.
Wilgoć jest tu głównym czynnikiem doboru. Przy dużej wilgotności rośnie ryzyko pleśni na kwiatostanach.
Stąd bierze się cecha powtarzana we wszystkich opisach: krótkie kwitnienie, podawane jako 55 do 60 dni. Krótsze kwitnienie to krótszy czas, w którym kwiat stoi wystawiony na wilgoć.
Do tego dochodzi drugi powód, historyczny. Na Hawajach prowadzono przez dekady akcje niszczenia upraw z powietrza, a szybka roślina schodziła z pola wcześniej.
Materiał z Kony opisywany jest odwrotnie: rośliny wysokie i kwitnące długo. Jedna wyspa, dwa okręgi, dwa przeciwne kierunki doboru.
W 2018 roku przez okręg przeszła lawa
Trzeciego maja 2018 roku ruszyła erupcja w dolnej części okręgu Puna. Skończyła się na początku sierpnia.
Lawa pokryła ponad 13,7 mili kwadratowej, czyli około 35 kilometrów kwadratowych. Przy brzegu przybyło jeszcze około 875 akrów nowego lądu.
Osada Kapoho przestała istnieć. Zniszczonych zostało kilkaset domów w kilku osiedlach.
Dla nazwy odmiany ma to jedno znaczenie. Etykieta okręgowa odsyła do miejsca, a część tego miejsca leży dziś pod świeżą skałą.
Okręg zmienił się też inaczej. Między 1990 a 2020 rokiem liczba mieszkańców Puny wzrosła o sto pięćdziesiąt procent.
Zapach: jagody albo tropikalna zgnilizna
Opisy zapachu rozchodzą się razem z zapisami nazwy.
Wersja z afgańskim składnikiem opisywana jest jako korzenna jagoda z ziemistym tłem. Dochodzą do tego słodka nuta owocowa i winogrono.
Wersja czysto hawajska opisywana jest ostrzej. Mowa tam o słodko-korzennym owocu tropikalnym z kwaśną nutą skunksową, a całość porównuje się do przejrzałych owoców.
Oznaczeń terpenowych z laboratorium dla tej nazwy nie znaleźliśmy. To nie jest przeoczenie źródeł, tylko brak danych.
Co raportują użytkownicy
To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zebranych poza naszą redakcją, na serwisach z opisami użytkowników.
Przy zapisie z afgańskim składnikiem powtarzają się trzy określenia: kreatywność, radość i podniesienie nastroju. Dalej opisywane jest narastające odprężenie ciała.
Przy zapisie czysto hawajskim relacje idą w inną stronę. Pojawia się tam zdanie, że działanie nie dorównuje ostrości zapachu, i że przechodzi ono w senność.
Te relacje trzeba czytać z zastrzeżeniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły swoje wrażenia, więc nie są badaniem. Nie ma badań klinicznych, które by je potwierdzały.
Dochodzi do tego problem opisany wyżej. Skoro pod trzema zapisami jednej nazwy krążą różne deklaracje pochodzenia, część osób opisywała po prostu inną roślinę.
Działania niepożądane i ryzyka
Ta sama grupa opisuje też skutki nieprzyjemne, a reakcje bywają skrajnie indywidualne.
Przy zapisie hawajskim wprost odnotowano zamglenie i trudność ze skupieniem. Część relacji mówi o narastającym ociężeniu, inne o tym, że działanie było słabsze od oczekiwanego.
Osobnych zestawień skutków ubocznych dla tej nazwy jest mało, bo i relacji jest mało. Brak danych nie oznacza tu braku ryzyka.
Przy odmianach o wysokiej zawartości THC rośnie ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna. Dla tej nazwy nie ma jednak wiarygodnych oznaczeń laboratoryjnych.
Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija — literatura wskazuje w tej grupie wyższe ryzyko następstw psychicznych. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Rodowodu tej nazwy nie da się rozstrzygnąć. Podajemy obie wersje, bo pochodzą z różnych źródeł i żadnej nie potwierdza dokumentacja hodowlana.
Kategorię ustawiliśmy jako hybrydę. Żadne znane nam źródło nie deklaruje tu przewagi sativy, a dwie deklaracje, które podają liczby, wskazują podział pół na pół albo przewagę indiki.
Zawartości THC nie podajemy, bo ta nazwa nie ma odpowiednika aptecznego, a krążące liczby pochodzą z opisów sklepowych.
Dane o okręgu, erupcji i opadach pochodzą z opracowań geograficznych, a nie z materiałów branżowych. Rozbieżność w liczbach o opadach zostawiamy widoczną, bo obie pochodzą od tego samego wydawcy.
Opisy odczuć pochodzą z relacji użytkowników zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie ani zalecenie.


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.