Miracle 15 to roślina, która nigdy nie zakwitła w sposób nadający się do czegokolwiek poza hodowlą. Była samcem. Nie ma więc opisu zapachu, nie ma oznaczeń laboratoryjnych i nie ma żadnych relacji. Wszystko, co o niej wiadomo, wiadomo z potomstwa — a to potomstwo jest jedną z najgłośniejszych linii ostatniej dekady.
Miracle 15 w skrócie
| Nazwy w obiegu | Miracle 15, Miracle, „samiec Miracle” |
| Hodowca | amerykański hodowca występujący jako Capulator |
| Rodowód | Starfighter × materiał kolumbijski |
| Postać | pojedyncza roślina męska, nigdy nie wydana jako linia nasienna |
| Znana rola | ojciec MAC 1; pierwsza litera skrótu MAC |
| Data powstania | sporna — źródła podają rozbieżność sięgającą kilku lat |
Hasło o roślinie, której nikt nie widział w obrocie
Katalogi odmian opisują zwykle rośliny żeńskie. To one dają materiał, który trafia do obiegu.
Miracle 15 jest wyjątkiem. Była samcem wybranym z jednej partii siewek i użytym wyłącznie do zapylenia.
To zmienia zestaw dostępnych faktów. Nie ma tu profilu terpenowego, bo nikt takiej rośliny nie bada. Nie ma opisu zapachu kwiatostanu, bo kwiatostanu w tym sensie nie było.
Nie zamieszczamy więc zestawienia odczuć. Nie ma czego zestawiać, a przepisanie tu opisów potomstwa byłoby podmianą tematu.
Zostaje historia, rodowód i to, co samiec przekazał dalej. Przy hodowli to akurat najważniejsze trzy rzeczy.
Skąd wzięła się nazwa
Nazwa jest opisowa i mówi o numerze. Piętnastka to numer siewki, która jako jedyna z partii przeżyła.
Całą historię tego kiełkowania opisujemy przy MAC 1 i nie ma sensu jej tu powtarzać. W skrócie: przeżyła jedna roślina z około pięćdziesięciu.
Hodowca nazwał ją cudem numer piętnaście. Stąd pierwsza litera skrótu MAC, który rozwija się jako Miracle Alien Cookies.
Skrót jest więc spisem rodziców. „Miracle” to ten samiec, „Alien Cookies” to matka, a „Cookies” wskazuje rodzinę, z której matka wyszła.
Data, która się nie spina
Przy tej roślinie krążą dwie chronologie i wykluczają się nawzajem.
Jedno z pism branżowych podaje, że krzyżówkę Starfightera z materiałem kolumbijskim hodowca zrobił około 2018 roku.
Sam hodowca w wywiadzie mówi co innego. Krzyżówkę miał zrobić mniej więcej osiem lat przed rozmową, a nasiona wysiać jakieś cztery lata później.
Do tego dochodzi trzecia data, również od hodowcy. Pierwsze nasiona MAC wysiał, według własnych słów, 1 stycznia 2016 roku.
Te trzy zdania nie mogą być prawdziwe naraz. Skoro potomstwo wysiano na początku 2016 roku, krzyżówka rodzicielska musiała powstać wcześniej.
Najprostsze wyjaśnienie jest takie, że pismo pomyliło datę krzyżówki z datą rozgłosu. MAC stała się głośna właśnie około 2018 roku.
Rachunek z wywiadu daje inny obraz. Krzyżówka wypada wtedy na przełom pierwszej i drugiej dekady tego wieku.
Co znaczy „materiał kolumbijski”
Drugi człon rodowodu jest zapisany najogólniej, jak się da.
Jedna relacja mówi o roślinie kolumbijskiej, którą hodowca przywiózł sam z podróży po Ameryce Południowej. Druga nazywa ten składnik klasyczną odmianą miejscową typu Colombian Gold.
To nie jest to samo. „Colombian Gold” jest nazwą utrwaloną w handlu, a „materiał kolumbijski” może oznaczać dowolną populację z tego kraju.
Rozstrzygnięcia nie ma. Hodowca nigdy nie podał, skąd dokładnie pochodziły te nasiona ani kiedy je zebrano.
Warto to odnotować, bo właśnie ten człon miał wnieść do potomstwa cechy sativy. Bez niego rodowód MAC byłby całkiem inny.
Linia Alien wchodzi do MAC z dwóch stron naraz
Tu robi się ciekawie, bo rodowód domyka się sam.
Matką MAC było drugie pokolenie Alien Cookies. Ta odmiana powstała z Girl Scout Cookies i Alien Dawg, a Alien Dawg to Chemdawg z afgańską linią Alien Technology.
Ojcem był Miracle 15, czyli potomek Starfightera. Zapisy rodowodu Starfightera prowadzą po obu jego stronach do tej samej linii Alien Technology.
Wychodzi z tego układ rzadki. Afgańska linia sprzed dwóch dekad wchodzi do MAC 1 równocześnie od matki i od ojca.
Nazwa MAC brzmi więc jak zlepek trzech modnych członów, a jest zapisem dość wąskiego kręgu materiału. Za „Alien” w obu miejscach stoi ta sama roślina wyjściowa.
Co ten samiec przekazał dalej
O cechach samca hodowca mówi mało, ale uprawiający jego potomstwo mówią więcej.
Powtarza się jedna obserwacja. Krzyżówki z udziałem tego samca rosną szybciej i dają obfitszy zbiór niż odmiany, z którymi go łączono.
To typowa rola dobrego samca w hodowli. Nie widać go w katalogu, a widać go w każdej roślinie, którą zapylił.
Hodowca użył go też poza MAC. Pod nazwą Miracle Grow krąży krzyżówka, w której ten sam samiec połączono z materiałem opisywanym jako Scott’s OG i Blockhead.
Nasiona MAC hodowca rozdał po raz pierwszy w 2016 roku, na kalifornijskim zlocie branżowym. Sama odmiana pozostała jednak przede wszystkim sadzonką.
Nota redakcyjna
Miracle 15 nie ma wydania nasiennego ani karty katalogowej. Wszystko, co podajemy, pochodzi z wywiadów z hodowcą i z relacji uprawiających jego potomstwo.
Daty powstania krzyżówki nie da się dziś ustalić. Podajemy obie chronologie i pokazujemy, dlaczego jedna z nich się nie spina.
Zapis „materiał kolumbijski” pozostaje nierozstrzygnięty. Nie wiemy, czy chodzi o utrwaloną nazwę handlową, czy o dowolną populację z tego kraju.
Nie podajemy opisów odczuć ani profilu zapachowego, bo dla rośliny męskiej takie dane nie powstają. Opisy potomstwa znajdują się przy odpowiednich hasłach.
Rodowód — 4 pokolenia wstecz
7 linii · 0 źródeł miejscowychDiagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.
-
Miracle 15
- Starfighter
- Alien Tahoe OG
- Lemon Alien Dawg
- Alien Dawg
- Alien Technology
- Chemdawg
- Lemon Kush
- Alien Dawg
- Starfighter


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.