Masterpiece to nazwa, która nie wskazuje rośliny. Noszą ją co najmniej dwie niezależne od siebie odmiany. Jedna ma zapisany rodowód i znanego hodowcę. Druga nie ma ani jednego, ani drugiego — za to występuje w czterech różnych deklaracjach mocy pod tą samą nazwą.
Masterpiece w skrócie
| Wersja nasienna | hodowla In House Genetics; rodowód Cap Junky × Platinum |
| Wersja handlowa suszu | rodowód nieujawniony; hodowca niewskazany |
| Typ | sporny — wersja nasienna opisywana jako wyrównana hybryda, wersja handlowa jako 30% sativy i 70% indiki |
| THC deklarowane | 15–25% (wersja nasienna), 25%, 27%, 30% i 30,8% (kolejne oznaczenia wersji handlowej) |
| Terpen wiodący | limonen w wersji handlowej; dla wersji nasiennej brak oznaczeń |
| Kwitnienie | 8–9 tygodni według hodowli nasiennej |
Nazwa, która chwali, zamiast opisywać
Większość nazw odmian coś zapowiada. Człon zapachowy zapowiada nutę, człon rodzinny zapowiada pokrewieństwo, toponim zapowiada region.
„Masterpiece” nie zapowiada niczego. To ocena, a nie opis. Należy do tej samej grupy co „Super”, „Royal” i „Platinum” — słów, które podnoszą pozycję w katalogu i nie niosą informacji.
Nazwy tego rodzaju mają jedną praktyczną wadę. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kilku hodowców użyło ich niezależnie od siebie. I dokładnie tak się tu stało.
Wersja z zapisanym rodowodem
Amerykańska hodowla In House Genetics prowadzi linię nasienną o tej nazwie. Jej rodowód jest podany wprost: Cap Junky skrzyżowana z Platinum.
Cap Junky powstała ze współpracy dwóch hodowli. Prowadzą je hodowca występujący jako Capulator oraz Seed Junky Genetics. Oba człony nazwy odsyłają właśnie do nich.
Jej rodowód jest dziś ustalony i podawany zgodnie przez sprawdzone przez nas źródła. To Alien Cookies zapylona wybraną rośliną Kush Mints o numerze jedenastym.
Wynika z tego jeszcze jedno. Masterpiece w wersji nasiennej jest wnuczką Alien Cookies, a więc dalszą krewną linii MAC, która wyszła z tego samego materiału matecznego.
Platinum to własna praca In House Genetics. Podawany rodowód to UW Hashplant skrzyżowana z Permafrost w wersji samozapylonej.
Hodowla opisuje potomstwo jako wyrównaną hybrydę. Kwitnienie podaje na osiem do dziewięciu tygodni, a zbiór na 350–500 g z metra kwadratowego w uprawie zamkniętej.
Zapach opisywany jest przez złożenie cech rodziców. Od strony Cap Junky nuta paliwowa i owoc kiszony, od strony Platinum drewno i igliwie.
Wersja bez rodowodu i cztery liczby przy niej
Druga odmiana o tej nazwie krąży w obrocie jako susz. Jej producent nie podaje rodowodu i nie wskazuje hodowli, z której materiał pochodzi.
To nie jest przeoczenie, tylko konsekwentna praktyka. Nazwa handlowa zastępuje tu zapis krzyżówki w całości.
Ciekawsze jest to, co dzieje się z liczbą przy tej nazwie. Ta sama pozycja występuje w oznaczeniach 25%, 27%, 30% oraz 30,8% zawartości THC.
Cztery liczby przy jednej nazwie oznaczają albo cztery różne partie materiału, albo cztery różne selekcje. Bez rodowodu i bez numeru serii nie da się tego rozstrzygnąć.
Deklarowane CBD też się rozchodzi. Część oznaczeń podaje wartość poniżej 1%, część okrągły 1%.
Dwa profile, które się nie spotykają
Gdyby obie wersje były tą samą rośliną, ich opisy powinny się schodzić. Nie schodzą się.
Wersja handlowa ma oznaczony profil terpenowy z limonenem na czele. To zapach skórki cytryny i pomarańczy, a jego udział sięga tu około jednej trzeciej całości.
Dalej stoją mircen, znany z chmielu i tymianku, linalol o kwiatowym zapachu lawendy oraz kariofilen, który daje ostrość czarnemu pieprzowi. Opis sensoryczny wymienia nuty kwaśną, kwiatową i słodką.
Wersja nasienna nie ma żadnego oznaczenia terpenowego. Jej opis zapachu mówi o paliwie, drewnie i igliwiu — czyli o czymś zupełnie innym niż cytrusowo-kwiatowa kwaśność.
Wysoki limonen jest przy tym sam w sobie rzadki. W większości oznaczeń na czele stoi mircen albo kariofilen, a limonen bywa dopiero drugi lub trzeci.
Co z tego wynika dla czytającego opis
Wniosek jest prosty i niewygodny. Sama nazwa „Masterpiece” nie pozwala ustalić, o którą roślinę chodzi.
Rozstrzygają dopiero dwie rzeczy: wskazanie hodowli oraz numer partii materiału. Bez nich porównywanie dwóch opisów tej samej nazwy porównuje różne rzeczy.
To nie jest przypadek odosobniony. Nazwy oceniające powtarzają się w katalogach częściej niż nazwy opisowe, bo dobrze wyglądają na etykiecie.
Co raportują użytkownicy
To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie deklaracji sprzedawców, bo szerszych zbiorów relacji dla tej nazwy nie znaleźliśmy.
Opis wersji nasiennej mówi o euforii przechodzącej w rozluźnienie. Opis wersji handlowej wymienia rozluźnienie, wyrównanie nastroju i lekkie podniesienie samopoczucia.
Oba te opisy pochodzą od stron sprzedających odmianę. Nie są to relacje niezależnych osób ani wynik badania.
Nie ma badań klinicznych, które by je potwierdzały, a reakcje bywają bardzo indywidualne. Część opisujących wskazuje odczucia przeciwne do tych z opisu producenta.
Dochodzi do tego problem opisany wyżej. Skoro pod jedną nazwą stoją co najmniej dwie rośliny, każdy z tych opisów może dotyczyć innej.
Działania niepożądane i ryzyka
Zestawień skutków nieprzyjemnych dla tej nazwy nie znaleźliśmy w żadnym niezależnym źródle. To luka, którą zapisujemy wprost, zamiast ją wypełniać.
Ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna rośnie przy wysokiej zawartości THC. Deklaracje dla tej nazwy sięgają blisko 31%, czyli górnej granicy dzisiejszego rynku.
Przy tak wysokich wartościach różnica między oznaczeniem 25% a 30% przestaje być drobiazgiem. Tymczasem obie liczby stoją przy tej samej nazwie.
Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Literatura wskazuje w tej grupie wyższe ryzyko następstw psychicznych. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Nie twierdzimy, że obie opisane wersje to różne rośliny. Twierdzimy, że nic nie pozwala uznać ich za tę samą.
Rodowód Cap Junky × Platinum podaje hodowla nasienna we własnym opisie. Nie ma przy nim dokumentacji hodowlanej ani niezależnego potwierdzenia.
Rodowodu wersji handlowej nie podaje nikt. Każde jego wskazanie byłoby domysłem, więc zostawiamy to pole puste.
Cztery deklaracje zawartości THC zebraliśmy z opisów kilku niezależnych od siebie sprzedawców. Nie ustaliliśmy, czy odpowiadają im różne partie materiału.
Opisy odczuć pochodzą wyłącznie od stron sprzedających. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie ani zalecenie.
Rodowód — 1 pokolenie wstecz
1 linia · 0 źródeł miejscowychDiagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.
-
Masterpiece
- Platinum, wersja handlowa nie podaje rodowodu


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.