Flo to odmiana, którą przykryło własne dziecko. Wyprowadził ją amerykański hodowca znany jako DJ Short. Kilka lat później ten sam hodowca skrzyżował ją z tajską matką i wyszła z tego Blueberry. Dziś Flo pojawia się głównie jako człon w cudzym rodowodzie, i to nie zawsze.
Flo w skrócie
| Zapisy nazwy w obiegu | Flo, DJ Short Flo, Flo F5; w relacjach uprawiających także Temple Flo |
| Hodowca | DJ Short, północno-zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych |
| Rodowód | Purple Thai × afgański ojciec (relacja hodowcy) |
| Powstanie | przełom lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych; daty rozbieżne |
| Typ | 60% sativy i 40% indiki według materiałów dystrybutorów |
| Kwitnienie | 50–60 dni w uprawie zamkniętej |
| Oznaczenia terpenowe | brak opublikowanych |
Rodzic, którego rynek wycina ze skrótu
Rodowód Blueberry krąży w rynkowym skrócie. Brzmi on: Afghani, Thai i Purple Thai.
W tym zapisie nie ma Flo. A to właśnie Flo jest rodzicem, nie żadna z tych trzech.
Wersja hodowcy jest inna. Blueberry to według niego złożenie Flo z tajską linią zwaną Highland Thai.
Skrót wymienia więc babki i dziadków, a pomija pokolenie pośrednie. Purple Thai i Afghani są rodzicami Flo, a nie Blueberry.
Skutek jest praktyczny. Odmiana, od której zaczyna się cała gałąź jagodowa, wypadła z zapisu tej gałęzi.
Jeden afgański ojciec do dwóch prac
Historia Flo zaczyna się od nasion znajdowanych w suszu sprowadzanym na zachodnie wybrzeże.
Hodowca wybrał z tego materiału dwie rośliny tajskie i jedną afgańską. Tajskie to Purple Thai i Highland Thai. Afgańska trafiła do niego z obiegu kalifornijsko-oregońskiego.
Flo powstała ze skrzyżowania Purple Thai z tym afgańskim ojcem. Ten sam ojciec posłużył też do drugiej krzyżówki, z Highland Thai.
Kolejność ma znaczenie dla całej opowieści. Najpierw powstały krzyżówki pierwszego pokolenia, dopiero potem Blueberry z ich połączenia.
Warto odnotować jeszcze jedno. Hodowca brał rośliny tajskie i meksykańskie za matki, a afgańskie za ojców. Reszta ówczesnego rynku robiła odwrotnie.
Temple Flo, czyli nazwa, która nie pasuje do prostej wersji
W relacjach uprawiających wraca nazwa, której nie ma w opisach handlowych. To Temple Flo.
Według tych relacji Blueberry powstała z trzeciego pokolenia Temple Flo, skrzyżowanego z krzyżówką Highland Thai z afgańskim ojcem.
To zapis o dwa stopnie bardziej złożony niż handlowe „Flo × Highland Thai”. Wskazuje na roślinę wyselekcjonowaną przez kilka pokoleń, a nie na gotową odmianę z katalogu.
Człon „Temple” wraca też w opisach zapachu tej linii. Jeden z dystrybutorów porównuje go do dawnego haszyszu nepalskiego.
Rozstrzygnąć tego nie da się dzisiaj. Nie istnieje dokumentacja hodowlana z tamtych lat, a wszystkie wersje pochodzą z relacji spisanych po latach.
Nagroda, którą powtarzają wyłącznie sprzedawcy tej linii
Przy Flo najczęściej powtarza się jedno wyróżnienie. Ma to być pierwsze miejsce w konkursie z 1996 roku.
Sprawdziliśmy, skąd ta informacja pochodzi. Źródłem jest ranking ogłoszony przez kanadyjskie czasopismo branżowe, a nie wynik zawodów z jury i protokołem.
Powtarzają go dziś dwie grupy stron. Pierwsza to sklepy sprzedające nasiona tej linii. Druga to materiały opisujące dorobek samego hodowcy.
Nie znaleźliśmy żadnego źródła niezależnego od tych dwóch. Podajemy więc to wyróżnienie jako informację o obiegu, a nie jako ustalony fakt konkursowy.
Budowa rośliny i to, co widać jesienią
Kwitnienie podawane jest jako pięćdziesiąt do sześćdziesięciu dni. Jak na roślinę z połową rodowodu tajskiego to bardzo krótko.
Odpowiada za to strona afgańska. To ona skróciła kwitnienie i zmieniła pokrój, czyli ogólny kształt i sylwetkę rośliny.
Przylistki, czyli łuskowate osłonki otulające pojedynczy kwiat, opisywane są jako liczne i wyraźnie wybarwione. To z nich składa się szyszka.
Barwa idzie ku purpurze i bordo. Dają ją antocyjany, czyli te same barwniki, co w jagodach i czerwonej kapuście. Chłodne noce sprzyjają wybarwieniu, ciepłe je hamują.
Materiały dystrybutorów opisują też cechę rzadszą. Kwiaty mają dojrzewać kolejnymi partiami, a nie wszystkie naraz.
Przy uprawie na zewnątrz na wysokości pięćdziesiątego równoleżnika ma to sięgać końca listopada. To deklaracja sprzedawcy nasion, nie wynik pomiaru.
Zapach: cytrusy na ciemnym tle
Opisy zapachu rozchodzą się mocno i widać w nich dwie warstwy.
Warstwa jasna to cytrusy, nuta cytrynowa i lekko mentolowy chłód. Tak opisuje tę linię większość zestawień.
Warstwa ciemna to ziemia, kadzidło i korzenna słodycz jagodowa. Ta pojawia się w materiałach dystrybutorów sprzedających nasiona od samego hodowcy.
Nie znaleźliśmy dla Flo żadnego opublikowanego oznaczenia terpenowego. Przy odmianie sprzed czterdziestu lat to sytuacja typowa, ale warto ją nazwać wprost.
Oznacza to, że o zapachu tej linii wiemy wyłącznie z opisów słownych. Żadne laboratorium nie podało, które związki za niego odpowiadają.
Co raportują użytkownicy
To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zebranych poza naszą redakcją.
Powtarzają się w nich dobry nastrój, podniesienie i skupienie. Część relacji wymienia też energię, część przeciwnie — odczucie ciężkości w ciele.
Relacje te trzeba czytać z zastrzeżeniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły swoje wrażenia, więc nie są badaniem.
Nie ma badań klinicznych, które by je potwierdzały. Dochodzi do tego problem wieku tej linii. Materiał sprzedawany dziś przeszedł przez wiele rąk od lat osiemdziesiątych.
Działania niepożądane i ryzyka
Ta sama grupa opisuje też skutki nieprzyjemne.
Najczęściej wracają suchość w ustach i suchość oczu. Jedno z zestawień wymienia dodatkowo uczucie chłodu i dreszcze.
Bywa też odwrotnie niż w poprzedniej sekcji. Ta sama roślina bywa opisywana jako dodająca energii i jako wywołująca niepokój. Reakcje bywają skrajnie indywidualne.
Ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna rośnie wraz z zawartością THC.
Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Rodowód tej odmiany znamy wyłącznie z relacji hodowcy i osób z jego otoczenia. Dokumentacji z lat siedemdziesiątych nie ma.
Wersję z Temple Flo podajemy jako przekaz środowiskowy. Nie potwierdza jej żaden materiał hodowcy.
Wyróżnienia z 1996 roku nie potwierdziliśmy w źródle niezależnym od sprzedawców tej linii. Zaznaczamy to w treści.
Dla tej odmiany nie znaleźliśmy oznaczeń terpenowych ani spójnych danych o plonie i wysokości. Zamiast wypełniać te luki domysłem, zostawiamy je puste.
Opisy odczuć pochodzą z relacji użytkowników zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie ani zalecenie.
Rodowód — 2 pokolenia wstecz
3 linie · 2 źródła miejscoweDiagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.
-
Flo
- Purple Thai
- Oaxacan Goldbrak
- Chocolate Thaiselekcja z tajskiej puli landrace
- Purple Thai
Kursywą — populacja miejscowa, nie linia hodowlana.


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.