Przejdź do treści
Dante s Inferno — wizualizacja poglądowa pąka odmiany, kadr studyjny na białym tle

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Hybryda

Dante’s Inferno

Hodowca: Clearwater Genetics (Kolorado) we współpracy z Tiki Madman (Michigan)

Rodowód
Oreoz × Devil Driver — zapis zgodny we wszystkich źródłach
Terpen dominujący
limonen
Aromat
deserowy
Reklama 420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany

Dante’s Inferno nosi nazwę zapożyczoną z czternastowiecznego poematu o wędrówce przez piekło. Opisy zapachu mówią tymczasem o ciasteczkach, śmietanie i truskawkach. Jeden z uprawiających skwitował to zdaniem, że roślina wyszła bardziej anielsko niż diabelsko. Ta rozbieżność między nazwą a opisem ciągnie się przez całą dokumentację tej odmiany.

Nazwa z poematu, zapach z cukierni

Piekło Dantego to pierwsza część „Boskiej komedii” Dantego Alighieri. Nazwa odmiany odsyła więc do literatury, a nie do rośliny.

Konwencja jest tu zresztą konsekwentna. Jeden z rodziców nosi nazwę Devil Driver, a wybrane z partii rośliny nazwano Disco Inferno i Platinum Inferno.

Reklama GanjaFarmer.com.pl — nasiona marihuany

Sam opis zapachu z tą konwencją nie współgra. Sprzedawcy nasion piszą o ciasteczkach ze śmietaną, a producenci o truskawkach i wanilii.

Nuta „diabelska” pojawia się w opisach tylko jako paliwowy spód. To za mało, by uzasadnić nazwę.

Dwie linie o przeciwnych opisach

Rodowód jest tu wyjątkowo zgodny między źródłami. Wszystkie podają Oreoz skrzyżowaną z Devil Driver.

Za odmianą stoją dwie pracownie. Są to Clearwater Genetics z Kolorado i Tiki Madman z Michigan.

Oreoz wywodzi się z gałęzi Girl Scout Cookies, a nazwę wzięła od ciastek z kremem. Opisywana jest jako przechylona w stronę indiki.

Devil Driver pochodzi z katalogu drugiej z tych pracowni. Powstała z połączenia Sundae Driver z linią Melonade i opisywana jest przeciwnie, jako przechylona w stronę sativy.

Wynik sprzedaje się jako „mostly indica”, czyli głównie indicę. Żadna z pracowni nie podaje przy tym udziału w procentach.

Liczby krążące po serwisach, w rodzaju układu 70 do 30, nie pochodzą więc od hodowców. Jeden z producentów wpisuje zresztą tę odmianę wprost jako indicę, a inny jako hybrydę.

Sześć tygodni kwitnienia czy jedenaście

Najostrzejsza sprzeczność dotyczy czasu kwitnienia i pochodzi z dwóch stron związanych z hodowcami.

Sklep prowadzący odbitki tej odmiany, czyli rośliny rozmnażane z sadzonek, podaje sześć do ośmiu tygodni.

Bank nasion sprzedający nasiona tych samych hodowców podaje dziewięć do jedenastu tygodni. Zapisuje to również jako 63 do 77 dni.

Różnica sięga pięciu tygodni. To nie jest rozbieżność pomiaru, tylko dwie różne informacje o tej samej roślinie.

Nie wiadomo, skąd się wzięła. Możliwe, że jedna z liczb dotyczy odbitki, a druga roślin z nasion, które bywają wolniejsze.

Ponumerowane wybory z jednej partii nasion

Ta odmiana powstała metodą przeglądu dużej partii siewnej. Wysiewa się setki roślin, a do dalszej hodowli wybiera pojedyncze sztuki.

Stąd biorą się nazwy z numerem. W obiegu jest między innymi wybór ósmy, opisywany jako Dante’s Inferno #8.

Numer nie oznacza jakości ani kolejności miejsca w rankingu. To po prostu etykieta z tacy siewnej.

Dwa inne wybory dostały nazwy własne. Są to Disco Inferno i Platinum Inferno, obie wydane jako osobne pozycje nasienne.

Sklep związany z jedną z pracowni twierdzi przy tym, że tylko jedna odbitka jest ustabilizowana. Nazywa ją odbitką tiki i przedstawia jako jedyną powtarzalną.

Twierdzenie to pochodzi od strony zainteresowanej sprzedażą tej odbitki. Nie znaleźliśmy dla niego niezależnego potwierdzenia.

Zapach: ciasteczka, truskawki i paliwowy spód

Opisy zapachu rozchodzą się bardziej niż zwykle.

Bank nasion pisze o słodyczy deserowej z nutą korzenną i ziemistą. Pod spodem wskazuje dym i paliwo.

Producent z innego rynku opisuje to samo zupełnie inaczej. Wymienia truskawki, śmietanę i wiśnię, a w dymie wanilię i nutę orzechową.

Trzeci opis mówi o słodkim cukrze, ciasteczkach i szczypcie czarnego pieprzu. Czwarty wysuwa na czoło jagody i winogrona.

Wspólny mianownik jest jeden. Jest nim słodycz deserowa, a wszystko poniżej niej zależy od tego, kto opisuje.

Wykazy związków zapachowych i ich rozjazd

Oznaczeń z liczbami nie znaleźliśmy dla tej odmiany wcale. Krążące wykazy podają same nazwy.

Jeden producent wskazuje limonen o zapachu skórki cytryny oraz terpinolen, świeży i żywiczny, znany z jałowca i drzewa herbacianego.

Poradnik odmianowy podaje inny zestaw. Wymienia pinen o zapachu igliwia znanym z sosnowego lasu.

Dalej idą w nim limonen, kariofilen dający ostrość czarnemu pieprzowi oraz mircen, ten sam zapach, co w chmielu i tymianku.

Wspólny dla obu wykazów jest wyłącznie limonen. Tylko jego podajemy jako wiodący.

Budowa rośliny i skąd bierze się fiolet

Opisy wyglądu są zgodne co do barwy. Zieleń przechodzi w ciemny fiolet, miejscami niemal czarny.

Fiolet dają antocyjany, czyli te same barwniki, które odpowiadają za kolor jagód i czerwonej kapusty. Ich nasilenie zależy od temperatury w czasie kwitnienia.

Na tym tle odcinają się pomarańczowe znamiona, czyli cienkie włoski wyrastające z kwiatów i łapiące pyłek. Część opisów widzi w nich odcień różowy.

Kwiatostany opisywane są jako stożkowate i mocno zbudowane. Wysokość rośliny bank nasion określa jako średnią.

Co raportują użytkownicy

To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zebranych poza naszą redakcją.

Relacji jest przy tej nazwie mało i żaden serwis nie podaje ich rozkładu w procentach.

Powtarza się w nich przebieg dwuetapowy. Najpierw opisywana jest jasność myśli i rozmowność, potem ciężkość ciała.

Pojedyncze wpisy mówią o uniesieniu i energii. Inne o senności już po kilkunastu minutach.

Relacje nie są badaniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły wrażenia, a badań klinicznych dla tej odmiany nie ma. Nie wszyscy opisują to samo.

Działania niepożądane i ryzyka

Opracowania zbierające relacje wymieniają kilka skutków nieprzyjemnych.

Na czele stoją suchość w ustach i suchość oczu. Dalej wymieniane są nadmierna senność oraz kłopoty ze skupieniem.

Osobno wskazywany jest niepokój, w tym uczucie zagrożenia. Opisy wiążą go z większymi porcjami.

Warto zestawić to z poprzednią sekcją. Ta sama roślina bywa opisywana jako rozmowna i jako wywołująca niepokój, więc reakcje bywają indywidualne.

Konopie wpływają na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.

Nota redakcyjna

Rodowód tej odmiany jest zgodny między źródłami, co przy pozycjach z ostatnich lat zdarza się rzadko. Nie mamy jednak dokumentacji hodowlanej, tylko zgodne deklaracje.

Nie podajemy roku wydania. Żadne z dostępnych nam źródeł go nie wskazuje.

Sklep prowadzący odbitkę pisze o wielu nagrodach dla tej odmiany. Nie wymienia jednak żadnego konkursu ani roku, a niezależnego potwierdzenia nie znaleźliśmy — dlatego nagród nie odnotowujemy.

Udziału indiki i sativy nie podajemy w liczbach. Hodowcy podają wyłącznie określenie opisowe.

Opisy odczuć pochodzą z relacji użytkowników zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie ani zalecenie.

Rodowód — 4 pokolenia wstecz

8 linii · 0 źródeł miejscowych

Diagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.

  • Dante’s Inferno
    • Oreoz
      • Cookies and Cream
        • Starfighter
          • Alien Tahoe OG
          • Lemon Alien Dawg
        • Girl Scout Cookies
      • Secret Weapon
    • Devil Driver

Terpeny w Dante's Inferno

Terpen dominujący
limonen

Nuta cytrusowa, znana ze skórki cytryny i pomarańczy.

Aromat

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Dante’s Inferno”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)

Reklama Kliniki konopne — katalog placówekKliniki konopne — katalog placówek