Blue Zushi należy do rodziny nazw zakończonych na „Zushi”. Rodzina ta wygląda na jedną linię hodowlaną, a nią nie jest. Spina ją marka, nie rodowód.
Blue Zushi w skrócie
| Zapisy nazwy w obiegu | Blue Zushi, Blue Sushi; w obrębie rodziny także Yellow, Pink, Black i Zoy Zushi |
| Hodowca | The TENCo, marka kalifornijska założona w 2019 roku przez hodowców występujących jako Staks i Gerry |
| Rodowód | Zkittlez × Kush Mints — zgodnie u wszystkich znalezionych źródeł |
| Typ | hybryda; opisy rynkowe podają 60/40 z przewagą indiki, marka procentu nie ogłasza |
| Terpen wiodący | kariofilen, dalej limonen i humulen — wykazy z opisów rynkowych |
| Kwitnienie | 8–9 tygodni według sprzedawców nasion |
Rodzina, której nie spina rodowód
Nazwy z członem „Zushi” wyglądają jak zestaw wariantów jednej rośliny. Wyróżnia je przecież sam kolor.
Rodowody mówią co innego. Blue Zushi i Yellow Zushi pochodzą z tego samego połączenia dwóch linii.
Pink Zushi ma już inny rodowód. Zapisuje się ją jako połączenie tej samej matki z odmianą Sherbanger.
Kolejna pozycja rodziny, Zoy Zushi, ma w składzie Gelato. To trzecia kombinacja w obrębie jednej nazwy.
Najciekawsza jest historia Black Zushi. Według opisów rynkowych wyrosła ona z nasiona znalezionego przypadkiem w opakowaniu Blue Zushi.
Nabywca odesłał to nasiono do marki, a wyrosła z niego roślina dostała własną nazwę. Rodowodu tej pozycji nie podaje nikt.
Człon „Zushi” nie mówi więc nic o pokrewieństwie. Mówi tylko, kto wypuścił daną roślinę.
To ten sam mechanizm, który opisaliśmy przy członie „Breath”. Wspólny człon nazwy jest znakiem hodowli, nie dowodem pokrewieństwa.
Nazwa rodzica zmieniła się, roślina nie
Rodowód zapisuje się jako Zkittlez razy Kush Mints.
Pierwszy człon zapisu bywa dziś podawany inaczej. Część źródeł pisze przy nim, że linia ta występuje obecnie pod nazwą Original Z.
Powodem był spór o znak towarowy, a nie żadna zmiana rośliny. To ta sama genetyka pod inną nazwą handlową.
Skutek jest jednak realny. Ten sam rodowód zapisuje się dziś dwoma różnymi nazwami rodzica, zależnie od tego, kiedy powstał opis.
Nasz katalog prowadzi tę linię pod zapisem Zkittlez. Nazwę Original Z traktujemy jako jej odpowiednik.
Sushi przez „Z”
Nazwa nie ma związku z żadną cechą rośliny.
To słowo „sushi” z pierwszą literą zamienioną na „Z” po matce. Kolejne pozycje rodziny idą tym samym tropem.
Jedna z nich nazwana jest wprost od marki znanej restauracji japońskiej. Inna nosi nazwę japońskiej przyprawy.
Kolory w nazwach też nie opisują wyglądu roślin dosłownie. Pełnią rolę oznaczeń serii, podobnie jak numery w innych rodzinach.
Rodowód schodzi się na dwie rodziny
Matka wnosi profil owocowo-cukierkowy. Powstała ona z połączenia odmiany Grape Ape z Grapefruit.
Ojciec wnosi ostrość i nutę miętową. Kush Mints zapisuje się jako połączenie Animal Mints z Bubba Kush.
Obie linie mają w sobie słodycz, ale zupełnie innego rodzaju. Jedna owocową, druga kremowo-miętową.
Krąży też zapis z numerem po nazwie ojca. Wskazuje on jedną wybraną roślinę z partii, a nie inną odmianę.
Numery te bywają w obiegu różne. Przy jednej pozycji rodziny podawany jest jeden, przy drugiej inny.
Ta sama nazwa, dwa różne opisy zapachu
Opisy zapachu rozchodzą się tu mocniej niż zwykle.
Sprzedawca nasion podaje miętę, jagodę i nutę kwiatową. To profil słodki i jasny.
Duża baza odmian opisuje tę samą nazwę zupełnie inaczej. Wymienia korzenną nutę kwiatową, ziemię, igliwie i posmak herbaty ziołowej.
Trzeci opis idzie jeszcze inną drogą. Mówi o słodkiej jagodzie na ostrym, paliwowym tle.
Wyjaśnienie jest prawdopodobnie proste. Pod tą nazwą krążą równolegle sadzonki od marki i nasiona od kilku sprzedawców, a to nie musi być ta sama roślina.
Warto to sprawdzać przy każdym opisie. Nasiona pod nazwą znanego klonu bywają odtworzeniem, a nie tym samym materiałem.
Budowa rośliny i barwa
Opisy uprawy pochodzą głównie od sprzedawców nasion.
Podają one kwitnienie ośmiu do dziewięciu tygodni. Wysokość określają na około 170 cm, a plon w uprawie zamkniętej na 500–600 g z metra kwadratowego.
Kwiatostany opisywane są jako drobne i zaokrąglone. Znamiona, czyli cienkie włoski wyrastające z kwiatów i łapiące pyłek, są pomarańczowe.
Barwa liści przechodzi w granat i fiolet. Odpowiadają za to antocyjany, barwniki dające fiolet i bordo — te same, co w jagodach i czerwonej kapuście.
Niebieski odcień w nazwie bierze się właśnie z tego wybarwienia. Ujawnia je chłód nocy pod koniec kwitnienia.
Marka nie publikuje własnych danych uprawowych. Wszystkie powyższe liczby traktujemy więc jako deklaracje sprzedawców.
Wykazy zapachowe
Oznaczenia dla tej nazwy pochodzą z opisów rynkowych, a nie z badania konkretnej partii.
Na czele stawiają one kariofilen, ten sam związek, który daje ostrość czarnemu pieprzowi. Dalej idą limonen o zapachu skórki cytryny oraz humulen, znany z goryczkowego zapachu chmielu w piwie.
Inne zestawienie podaje jednak zupełnie inną kolejność. Na pierwszym miejscu stoi tam limonen, a dalej pojawiają się terpineol i mircen, ten sam zapach, co w chmielu i tymianku.
Rozjazd idzie w parze z rozjazdem opisów zapachu. Tam, gdzie opis mówi o miętowej świeżości, wykaz stawia inne związki niż tam, gdzie mowa o ziemi i igliwiu.
Co raportują użytkownicy
To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zebranych poza naszą redakcją.
W niewielkim zbiorze opinii powtarzają się trzy określenia. Są to ciężkość ciała, rozluźnienie i mrowienie.
Część relacji opisuje działanie narastające stopniowo. Inne wskazują na podniesienie nastroju na początku.
Zbiór jest bardzo mały. Kilkanaście opinii nie wystarczy, żeby uznać kolejność za ustaloną.
Te relacje trzeba czytać z zastrzeżeniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły swoje wrażenia, więc nie są badaniem.
Nie ma badań klinicznych, które by je potwierdzały. Dochodzi tu problem opisany wyżej: pod jedną nazwą krąży materiał z różnych źródeł.
Działania niepożądane i ryzyka
Ta sama grupa opisuje też skutki nieprzyjemne.
Wymieniane są suchość w ustach, suchość oczu i zawroty głowy.
Pojedyncze relacje wspominają o niepokoju. Inne osoby z tego samego zbioru piszą o rozluźnieniu, więc opisy są sprzeczne.
Deklaracje zawartości substancji czynnych dla tej nazwy rozchodzą się bardzo szeroko. Pochodzą od sprzedawców i nie są wynikiem pomiaru konkretnej partii.
Ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna rośnie przy wysokiej zawartości THC. Przy materiale o nieustalonym pochodzeniu trudno tę zawartość przewidzieć.
Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Rodowód Zkittlez razy Kush Mints powtarzają zgodnie wszystkie znalezione źródła. Marka nie prowadzi jednak własnej karty tej odmiany, którą dałoby się otworzyć.
Rodowody pozostałych pozycji rodziny „Zushi” pochodzą z opracowań rynkowych. Nie potwierdza ich żaden dokument hodowlany.
Historia nasiona znalezionego w opakowaniu krąży w jednej wersji i z jednego źródła. Podajemy ją jako opowieść rynkową, nie jako ustalenie.
Zmianę nazwy rodzica na Original Z podają opisy handlowe. Powodu w postaci sporu o znak towarowy nie potwierdza żaden dokument, do którego dotarliśmy.
Liczby dotyczące kwitnienia, wysokości i plonu pochodzą od sprzedawców nasion. Podajemy zakresy, a nie pojedyncze wartości.
Opisy odczuć pochodzą z relacji użytkowników zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie ani zalecenie.
Rodowód — 4 pokolenia wstecz
9 linii · 5 źródeł miejscowychDiagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.
-
Blue Zushi
- Zkittlez
- Grape Ape
- Mendocino Purps
- Skunk #1linia afgańska
- Colombian Goldpopulacja z Sierra Nevada de Santa Marta (Kolumbia)
- Acapulco Goldpopulacja z regionu Guerrero, okolice Acapulco (Meksyk)
- Afghaniodmiany miejscowe Hindukuszu (Afganistan, płn. Pakistan)
- Grapefruitdwie linie pod jedną nazwą
- Grape Ape
- Kush Mints
- Zkittlez
Kursywą — populacja miejscowa, nie linia hodowlana.


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.