Przejdź do treści
Blackberry — wizualizacja poglądowa pąka odmiany, kadr studyjny na białym tle

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Hybryda

Blackberry

Hodowca: Nirvana Seeds, Holandia

Rodowód
odbitka Black Domina z okolic Seattle × męski egzemplarz Raspberry Cough (deklaracja Nirvana Seeds, ok. 2009)
Aromat
haszyszowy
Reklama 420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany

Blackberry to po angielsku po prostu jeżyna. Nazwa jest jednym pospolitym słowem i nikt jej nie zastrzegł. Pod tym samym zapisem sprzedaje się dziś co najmniej trzy rośliny, które nie mają ze sobą wspólnego rodzica.

Jedno słowo, kilka niespokrewnionych roślin

Nazwa krąży w hodowli od ponad dwudziestu lat. Nie odsyła do jednej linii, tylko do kilku osobnych.

Nirvana Seeds odbitka Black Domina z okolic Seattle × męska Raspberry Cough; wersja opisana w tym haśle
Nectar Seeds i Riot Seeds The Black × materiał afgański; roślina o wyraźnej przewadze indiki
FastBuds wersja samokwitnąca sprzedawana przez duży europejski bank nasion
Blackberry Kush osobna, znacznie głośniejsza odmiana — potomek, nie wariant zapisu

Zestawienie robocze prowadzone przez jeden z serwisów ujmuje to wprost. Nazwa odsyła tam do kilku blisko brzmiących linii, a nie do jednego stałego zapisu genetycznego.

Reklama GanjaFarmer.com.pl — nasiona marihuany

Dla czytelnika ma to jeden praktyczny skutek. Opis spod nazwy Blackberry może dotyczyć rośliny, której ktoś inny pod tą nazwą nigdy nie widział.

Wersja holenderska i odbitka z Seattle

Hasło opisuje linię wydaną przez holenderską hodowlę Nirvana Seeds. Powstała około 2009 roku.

Matką była odbitka Black Domina przysłana do Holandii z okolic Seattle. Odbitka to pojedyncza roślina rozmnażana przez sadzonki.

Ojcem był męski egzemplarz Raspberry Cough, czyli własnej linii tej hodowli. Nazwa dziecka złożyła więc czarny człon matki z owocowym członem ojca.

Warto zauważyć drobiazg. Roślina jest opisywana jako holenderska, ale połowa jej materiału przyjechała ze Stanów Zjednoczonych.

Po matce cztery odmiany naraz

Black Domina nie jest zwykłą krzyżówką dwóch rodziców. Amsterdamski hodowca deklaruje przy niej cztery składniki.

Są to Northern Lights, Ortega, Hash Plant oraz materiał afgański oznaczony w papierach jako SA. Ten sam hodowca podaje dla niej udział indiki na poziomie dziewięćdziesięciu kilku procent.

Blackberry dziedziczy po niej ciemne ulistnienie i haszyszowy ton zapachu. Ulistnienie to liczba liści i gęstość ich osadzenia.

O ojcu wiadomo znacznie mniej. Raspberry Cough nie ma karty u żadnego niezależnego hodowcy i występuje w zasadzie tylko w katalogu Nirvany.

Jeden z serwisów opisowych notuje w rodowodzie tej linii również White Widow. Sam hodowca tego nie podaje i traktujemy to jako niepotwierdzone.

Potomek głośniejszy od rodzica

Blackberry Kush jest dziś znacznie bardziej znana niż sama Blackberry. Powstała ze skrzyżowania Blackberry z materiałem afgańskim.

Układ jest więc odwrócony wobec zwyczaju. Zwykle to rodzic ciągnie rozpoznawalność dziecka, tu jest na odwrót.

Skutek widać w opisach. Cechy Blackberry Kush bywają przepisywane do haseł o samej Blackberry, choć to inna roślina.

Blackberry Kush krążyła przy tym głównie jako odbitka. Wersje nasienne odtwarzano później, krzyżując inne odmiany afgańskie z liniami jagodowymi.

Takie odtworzenie nie jest kopią. Daje roślinę podobną w zapachu i różną w genach.

Typ: opisy nie zgadzają się nawet co do przewagi

Deklaracje rozchodzą się tu bardziej niż zwykle. Hodowca pisze o mieszańcu wielopokoleniowym bez podania procentów.

Jedno zestawienie podaje podział równy, pół na pół. Inny serwis pisze, że roślina ciągnie w stronę sativy.

Trzeci opis nazywa ją odmianą o przewadze indiki. Wszystkie trzy dotyczą tej samej linii Nirvany.

Dlatego w naszej metryczce udziału procentowego nie ma. Pusty pasek jest uczciwszy niż wybrana na chybił trafił liczba.

Budowa i barwa

Roślina osiąga wysokość średnią zarówno pod dachem, jak i na zewnątrz. Kwiatostany opisywane są jako wydłużone i zaostrzone, a nie kuliste.

Blaszki liściowe, czyli płaskie części liścia bez ogonka, są szerokie. Pod koniec kwitnienia ciemnieją.

Przy chłodnych nocach przechodzą w fiolet, miejscami niemal czarny. Odpowiadają za to antocyjany, czyli barwniki znane z jagód i czerwonej kapusty.

Kwitnienie podawane jest rozbieżnie. Jedne karty mówią o siedmiu do dziewięciu tygodniach, inne o dziewięciu do jedenastu.

Przylistki, czyli łuskowate osłonki otulające pojedynczy kwiat, są tu drobne i licznie osadzone. To one budują wydłużony kształt szczytu pędu.

Zapach: jeżyna na haszyszowym tle

Rdzeń opisów jest zgodny. To słodka jeżyna z ziemistym podkładem.

Pod spodem wraca ton haszyszowy odziedziczony po matce. Część relacji dokłada kwaśną nutę i ostry ślad paliwowy.

Na wydechu pojawia się określenie korzenne. Jeden z opisów nazywa je wprost przyprawą.

Publicznego oznaczenia laboratoryjnego dla tej linii nie znaleźliśmy. Kolejność związków zapachowych podawana przez serwisy opisowe nie ma wskazanego laboratorium ani daty.

Dlatego pole z terpenem wiodącym zostawiliśmy puste. Przy odmianie o tak niepewnej tożsamości byłoby to zgadywanie.

Co raportują użytkownicy

Poniższe zestawienie nie jest naszą oceną odmiany. To relacje zebrane poza naszą redakcją.

Hodowca deklaruje działanie pogodne i czynne, bez rozdrażnienia. To deklaracja sprzedawcy nasion, a nie wynik pomiaru.

Relacje uprawiających rozchodzą się wyraźnie. Część opisuje początek pobudzający, część od razu rozluźnienie ciała.

Ta rozbieżność ma tu wytłumaczenie inne niż zwykle. Skoro pod nazwą krążą co najmniej trzy różne rośliny, opisy mogą pochodzić od różnych z nich.

Relacje pochodzą od osób, które same zgłosiły swoje wrażenia. Nie są badaniem i nie ma badań klinicznych, które by je potwierdzały.

Działania niepożądane i ryzyka

Ta sama grupa opisuje również odczucia nieprzyjemne. Najczęściej wracają suchość w ustach i suchość oczu.

Dalej wymieniane są zawroty głowy oraz niepokój. Reakcje bywają skrajnie indywidualne.

Przy tej nazwie dochodzi ryzyko szczególne. Opis, na którym ktoś się opiera, może dotyczyć zupełnie innej rośliny.

Konopie wpływają na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija — literatura wskazuje u nich wyższe ryzyko następstw psychicznych. Znaczenie mają też interakcje z przyjmowanymi lekami.

Nota redakcyjna

Hasło opisuje linię Nirvana Seeds. Pozostałe rośliny o tej samej nazwie wymieniamy, ale ich nie opisujemy.

Rodowód matki podajemy za deklaracją jej hodowcy. Rodowodu ojca nie da się sprawdzić poza katalogiem jednej firmy.

Udziału indiki i sativy nie podajemy. Trzy niezależne opisy tej samej linii podają trzy różne wartości.

Opisy odczuć pochodzą z relacji zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał, a nie jako ustalenie.

Terpeny w Blackberry

Aromat

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Blackberry”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)

Reklama Kliniki konopne — katalog placówekKliniki konopne — katalog placówek