Przejdź do treści
Black Ice — wizualizacja poglądowa pąka odmiany, kadr studyjny na białym tle

Wizualizacja poglądowa. Obraz nie przedstawia konkretnej partii ani produktu leczniczego.

Hybryda

Black Ice

Hodowca: nieustalony — przy wersji z White Widow pada hiszpańska hodowla The Moon Seeds, ale nie potwierdza jej żadne źródło pierwotne

Rodowód
sporny — dwie wykluczające się wersje, obie z Black Dominą jako pierwszym rodzicem: Black Domina × White Widow albo Black Domina × ICE (Indica Crystal Extreme)
Aromat
igliwie
Reklama 420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany420Market - sklep z waporyzatorami i akcesoriami dla użytkowników marihuany

Black Ice ma dwa rodowody i żadnego pewnego hodowcy. Wspólny jest w nich tylko jeden rodzic. Drugi bywa podawany jako White Widow albo jako odmiana o nazwie ICE. Wybór między tymi wersjami zmienia całą historię tej linii.

Wspólny rodzic: Black Domina

Obie wersje zaczynają się tak samo. Pierwszym rodzicem jest Black Domina, indica z holenderskiej hodowli Sensi Seeds.

Black Domina powstała ze złożenia czterech linii. Wymienia się przy niej Northern Lights, Ortegę, Hash Plant oraz Afghani.

Reklama GanjaFarmer.com.pl — nasiona marihuany

Człon „Black” wraca w katalogu wielokrotnie i rzadko znaczy to samo. Wywód o nim prowadzimy przy haśle Black Jelly.

Drugi rodzic: White Widow albo ICE

Pierwsza wersja podaje White Widow. Powtarza ją większość stron opisujących tę linię.

Druga wersja podaje ICE, czyli skrót od Indica Crystal Extreme. To osobna odmiana z holenderskiej hodowli Nirvana.

Druga wersja tłumaczy przy okazji samą nazwę. Black pochodzi wtedy od Black Dominy, Ice od ICE.

Nazwa byłaby więc zwykłym złożeniem imion rodziców. Tak nazywa się w tej branży ogromną część krzyżówek.

Pierwsza wersja tego nie tłumaczy. Przy White Widow człon „Ice” musiałby opisywać sam wygląd rośliny.

Żadna z dwóch wersji nie ma dokumentacji hodowlanej. Obie krążą wyłącznie jako zapis w katalogach.

Twórcy nikt nie umie wskazać

Przy wersji z White Widow pada nazwa hiszpańskiej hodowli The Moon Seeds. Podają ją dwa serwisy opisowe i żaden nie odsyła do strony tej hodowli.

Strony hodowli nie udało nam się odnaleźć. Nie znaleźliśmy też żadnej oferty nasion Black Ice pod tą marką.

Przy wersji z ICE nie pada w ogóle nazwa hodowli. Podaje się tam same nazwy rodziców.

To rzadki układ nawet jak na tę branżę. Nazwa krąży od ponad dwóch dekad, a autora nikt nie umie wskazać.

Liczby, których nie da się pogodzić

Jeden z serwisów agregujących podaje przy tej linii komplet danych o uprawie. Wysokość ma wynosić od trzydziestu do sześćdziesięciu centymetrów.

Ta sama wartość stoi tam dla uprawy zamkniętej i dla uprawy zewnętrznej. Roślina rosnąca w gruncie niemal zawsze przerasta roślinę w doniczce.

Obok widnieje plon rzędu czterystu gramów z rośliny na zewnątrz. Przy sześćdziesięciu centymetrach wysokości byłby to wynik trudny do osiągnięcia.

Deklaracje zawartości THC także się rozchodzą. Jedno źródło podaje od 19 do 21 procent, drugie od 18 do 24.

Kwitnienie opisano jako sześćdziesiąt do sześćdziesięciu siedmiu dni. Tej liczby nie potwierdza żadne drugie źródło.

Barwa jest tu cechą po matce

Ciemne wybarwienie kwiatostanów to spadek po Black Dominie. Odpowiadają za nie antocyjany, barwniki dające fiolet i bordo — te same, co w jagodach i czerwonej kapuście.

Barwa wychodzi mocniej przy chłodnych nocach u schyłku kwitnienia. To reakcja na temperaturę, a nie osobny fenotyp, czyli osobny wygląd rośliny wyrosłej z nasiona.

Opisy zapachu zgadzają się w rdzeniu. Wracają w nich ziemia, nuta piżmowa i igliwie.

Na obrzeżach dochodzą nuty owocowe i jagodowe. Część opisów wspomina o słodko-kwaśnym posmaku.

Jedno oznaczenie terpenowe, nietypowy lider

Znane nam oznaczenie jest tylko jedno. Drugiego nie znaleźliśmy, więc czytamy je jako pojedynczy pomiar.

Na czele stoi w nim sabinen. To świeży, lekko pieprzny zapach, znany z liścia laurowego i z jałowca.

W konopiach sabinen wychodzi na pierwsze miejsce bardzo rzadko. Już samo to każe podchodzić do wyniku ostrożnie.

Dalej idzie mircen, ten sam zapach, co w chmielu i tymianku; spotyka się go też w mango. Za nim pinen, czyli nuta igliwia znana z sosnowego lasu.

Czwarty jest kariofilen, ten sam związek, który daje ostrość czarnemu pieprzowi. Suma terpenów w tym oznaczeniu nie sięga jednego procenta.

Co raportują użytkownicy

To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zebranych poza naszą redakcją.

W serwisie z głosowaniem czytelników na czele wyszła senność. Wskazało ją ponad osiemdziesiąt procent głosujących.

Dalej pojawiło się rozluźnienie i dobry nastrój. Kolejność w takich zestawieniach zmienia się wraz z liczbą głosów.

Opisy redakcyjne dokładają odczucie ciężkości w ciele. Część relacji mówi natomiast o krótkim pobudzeniu na początku.

Relacje pochodzą od osób, które same zgłosiły swoje wrażenia. Nie są badaniem i nie ma badań klinicznych, które by je potwierdzały.

Działania niepożądane i ryzyka

Ta sama grupa opisuje również skutki nieprzyjemne. Trzy wracają najczęściej.

Pierwsza jest suchość w ustach, wskazana przez dziewięć osób na dziesięć. Dalej idzie suchość oczu, a potem zawroty głowy.

Opisy redakcyjne wymieniają przy tej linii także niepokój. Pojawia się on zwłaszcza przy większych ilościach.

Ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna rośnie wraz z zawartością THC. Deklaracje dla tej nazwy sięgają dwudziestu czterech procent.

Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija.

Literatura wskazuje w tej grupie wyższe ryzyko następstw psychicznych. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.

Nota redakcyjna

Rodowodu tej odmiany nie da się dziś rozstrzygnąć. Podajemy obie wersje, bo żadna nie ma dokumentacji hodowlanej.

Nazwy hodowli nie potwierdziliśmy w niezależnym źródle. Dopóki to się nie zmieni, traktujemy ją jako informację niepewną.

Nagród przy tej nazwie nie znaleźliśmy w archiwach konkursów. Nie wymieniamy więc żadnej.

Dane o uprawie pochodzą z jednego zestawienia i są wewnętrznie sprzeczne. Podajemy je jako przykład rozjazdu, a nie jako punkt odniesienia.

Rodowód — 4 pokolenia wstecz

17 linii · 12 źródeł miejscowych

Diagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.

  • Black Ice
    • White Widow albo Black Domina
    • ICE
      • Skunk #1linia afgańska
        • Colombian Goldpopulacja z Sierra Nevada de Santa Marta (Kolumbia)
        • Acapulco Goldpopulacja z regionu Guerrero, okolice Acapulco (Meksyk)
      • White Widow
      • Northern Lightslinie afgańskie, wg części przekazów z domieszką tajską
      • Shiva albo Afghani
      • Skunk #1linia afgańska
        • Colombian Goldpopulacja z Sierra Nevada de Santa Marta (Kolumbia)
        • Acapulco Goldpopulacja z regionu Guerrero, okolice Acapulco (Meksyk)
      • Northern Lightslinie afgańskie, wg części przekazów z domieszką tajską
      • Shiva Skunk
        • Skunk #1linia afgańska
          • Colombian Goldpopulacja z Sierra Nevada de Santa Marta (Kolumbia)
          • Acapulco Goldpopulacja z regionu Guerrero, okolice Acapulco (Meksyk)
        • Northern Lights #5siewka nr 5 z materiału Northern Lights (linie afgańskie)

Kursywą — populacja miejscowa, nie linia hodowlana.

Terpeny w Black Ice

Aromat

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Black Ice”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceny cząstkowe (opcjonalnie)

Reklama Kliniki konopne — katalog placówekKliniki konopne — katalog placówek