Black Diamond nie ma hodowcy. Nie ma też nasion. Krąży wyłącznie jako sadzonki, czyli odcięte kawałki jednej rośliny, z których wyrastają egzemplarze genetycznie identyczne. Mimo to katalogi podają przy niej dokładne liczby — i każdy inne.
Black Diamond w skrócie
| Nazwy w obiegu | Black Diamond, Black Diamond Kush, Black Diamond OG, Black Diamond OG Kush |
| Hodowca | nieustalony; wskazuje się północną Kalifornię, bez nazwiska i bez roku |
| Rodowód | Blackberry × Diamond OG — zgodny między źródłami, ale bez dokumentu hodowlanego |
| Forma obiegu | wyłącznie sadzonki; nasion pod tą nazwą nie wydano |
| Deklarowany udział indiki | 70%, 80% albo 90% — zależnie od zestawienia |
| Kwitnienie | 63–70 dni, w części opisów zbiór po 77 dniach |
Czarny od nazwiska rodzica, nie od barwy
Człon „Black” wraca w katalogu wielokrotnie i za każdym razem znaczy co innego. W haśle Black R wskazuje na rodzica. W haśle Black Jelly — na zapach słodyczy, nie na kolor rośliny.
Tutaj mechanizm jest jeszcze inny. „Black” to skrót od nazwy rodzica, czyli od Blackberry. Nazwa powstała przez sklejenie połówek obu rodziców: Black od pierwszego, Diamond od drugiego.
Barwa dokłada się do tego przypadkiem. Roślina rzeczywiście ciemnieje, ale to zbieg okoliczności, a nie źródło nazwy. Podobnie sklejona jest nazwa hasła Black Cherry Punch.
Cztery zapisy nazwy i jeden dopisek „OG”
Nazwa krąży w czterech wersjach. Poza samym Black Diamond spotyka się Black Diamond Kush, Black Diamond OG oraz Black Diamond OG Kush.
Dopisek „OG” nie jest tu ozdobnikiem. Wziął się od drugiego rodzica, którym jest Diamond OG. Tamta roślina wywodzi się z linii OG Kush, a poza tym jej rodowód jest nieznany.
Wersja z podwójnym dopiskiem — „OG Kush” na końcu — jest już tylko rozwinięciem skrótu. Sprzedawcy dokładali go, żeby nazwa lepiej się wyszukiwała.
Udział indiki rósł, a danych nie przybyło
Przy roślinie bez hodowcy nikt nie ogłasza proporcji rodziców. Liczby biorą się więc z opisów rynkowych.
Starsze zestawienia podają 70% udziału indiki. Nowsze piszą o 80%. Jeszcze inne dochodzą do 90%.
Między tymi zapisami nie pojawiło się żadne nowe źródło. Zmieniła się sama liczba, przepisywana w górę z opracowania do opracowania.
Dlatego w naszej metryczce nie ma tu proporcji. Hodowca jej nie podał, bo hodowcy nie ma.
Drugi związek zapachowy jest tu nietypowy
Na czele oznaczeń stoi mircen, ten sam zapach, co w chmielu i tymianku; spotyka się go też w mango. To wynik zwyczajny, spotykany w setkach odmian.
Nietypowe jest drugie miejsce. Zajmuje je kamfen — związek o zapachu kamfory i igliwia jodły, znany z maści rozgrzewających.
W konopiach kamfen zwykle bywa śladowy. Dwa niezależne zestawienia stawiają go tutaj tuż za liderem, z wynikiem porównywalnym.
Dalej idą pinen, czyli nuta igliwia znana z sosnowego lasu, oraz limonen o zapachu skórki cytryny. Na końcu wymieniany bywa geraniol, kojarzony z zapachem róży i pelargonii.
Ten układ tłumaczy opisy zapachu lepiej niż sam rodowód. Powtarzają się w nich drewno, wilgotna ziemia i dąb, a jagodowa słodycz wchodzi dopiero na końcu.
Budowa rośliny
Roślina jest niska i rozłożysta. Opisy podają od 75 do 150 cm, przy czym uprawa zamknięta i zewnętrzna dają tu podobne wartości.
Liście są duże, a ich blaszka, czyli płaska część liścia bez ogonka, bywa szeroka. Zabarwienie idzie w fiolet.
Odpowiadają za nie antocyjany, czyli te same barwniki, co w jagodach i czerwonej kapuście. Ich wybarwienie zależy od temperatury nocy, więc ta sama roślina potrafi zostać zielona.
Kwitnienie podawane jest jako 63 do 70 dni. Część zestawień przesuwa zbiór na 77. dzień, co daje ponad tydzień różnicy.
Deklaracje plonu również się rozjeżdżają. Jedno zestawienie mówi o około 300 g z metra kwadratowego w uprawie zamkniętej i około 400 g z rośliny na zewnątrz.
Uprawiający zgodnie opisują tę linię jako mało wymagającą. Ma dobrze znosić przycinanie i wahania temperatury.
Co raportują użytkownicy
Poniższe zestawienie nie jest naszą oceną. To relacje zebrane poza naszą redakcją, w serwisach, gdzie opisują je sami uprawiający i użytkownicy.
Najczęściej powtarzają się w nich określenia: odprężenie, dobry nastrój i uczucie ciężkości w ciele. Część osób pisze o szybkim początku działania.
Inna część opisuje to zupełnie inaczej — jako spokój bez wyraźnego działania na głowę. Rozjazd jest tu wyraźny.
Te relacje nie są badaniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły swoje wrażenia, a badań klinicznych dla tej linii nie ma.
Dochodzi do tego problem samej nazwy. Skoro pod czterema zapisami krąży materiał z różnych źródeł, część osób opisywała po prostu inną roślinę.
Działania niepożądane i ryzyka
Ta sama grupa opisuje też skutki nieprzyjemne. Wymienia suchość w ustach, suchość oczu oraz zawroty głowy.
W części zestawień pojawia się dodatkowo przyspieszone tętno. Notowany bywa również niepokój, opisywany jako reakcja indywidualna.
Warto zestawić to z poprzednią sekcją. Ta sama roślina bywa opisywana jako wyciszająca i jako wywołująca niepokój.
Konopie wpływają na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija — literatura wskazuje w tej grupie wyższe ryzyko następstw psychicznych. Znaczenie mają też interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Rodowód podajemy w wersji zgodnej między źródłami. Nie oznacza to jednak, że jest udokumentowany — po prostu nikt nie podał innej.
Nie podajemy hodowcy. W jednym z opracowań pojawia się nazwa dużego europejskiego sklepu z nasionami, ale ten sklep nie ma tej odmiany w ofercie. Uznaliśmy to przypisanie za niepotwierdzone.
Proporcji indiki i sativy nie podajemy z tego samego powodu. Trzy krążące liczby nie mają wspólnego źródła.
Opisy odczuć pochodzą z relacji zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie ani zalecenie.
Rodowód — 1 pokolenie wstecz
2 linie · 0 źródeł miejscowychDiagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.
-
Black Diamond
- Blackberry
- Diamond OG


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.