Apples & Bananas ma rodowód złożony z czterech nazw. W obiegu krąży jednak głównie wersja z dwiema. Nie jest to sprzeczność ani pomyłka, tylko skrót — i właśnie na tym skrócie warto się zatrzymać.
Apples & Bananas w skrócie
| Zapisy nazwy w obiegu | Apples & Bananas, Apples and Bananas, Apples N Bananas, skrót A&B |
| Hodowca | Compound Genetics, Stany Zjednoczone; wypuszczona we współpracy z marką Cookies |
| Rok | ok. 2019 — data z opracowań rynkowych, hodowca jej nie podaje |
| Rodowód | [(Platinum Cookies × Granddaddy Purple) × Blue Power] × Gelatti; w skróconym zapisie Blue Power × Gelatti |
| Typ | hybryda; deklaracje od podziału równego po przewagę indiki |
| Terpen wiodący | kariofilen, dalej limonen i mircen |
| Kwitnienie | 8–9 tygodni według opisów rynkowych |
Znak, który nie przechodzi przez adres strony
Nazwa zawiera ampersand, czyli znak „&”. W adresach stron ten znak pełni funkcję techniczną i oddziela parametry.
Skutek jest przewidywalny. Każdy serwis musi zdecydować, czym go zastąpić, a decyzje wychodzą różne.
Jedna z dużych baz odmian prowadzi dziś dwa osobne hasła dla tej rośliny. W jednym nazwa zapisana jest przez „and”, w drugim przez znak „&”.
Co ciekawsze, rozjazd nie kończy się na tytule. W jednym z tych haseł drugi rodzic zapisany jest jako Gelati, w drugim jako Gelatti — przez jedno „t” więcej.
To ten sam mechanizm, który znamy z innych nazw. Wystarczy spacja albo znak specjalny, żeby jedna roślina rozeszła się w katalogach na dwie pozycje.
Nasz katalog prowadzi ją pod pełną nazwą ze znakiem „&”. W adresie stoi wersja rozdzielona myślnikiem, bo inaczej być nie może.
Rodowód, który kurczy się w drodze
Pełny zapis rodowodu ma cztery nazwy i trzy kolejne krzyżowania.
Najpierw Platinum Cookies połączono z Granddaddy Purple. Potomstwo skrzyżowano z odmianą Blue Power. Wynik połączono z Gelatti.
W obiegu krąży też zapis krótszy: Blue Power razy Gelatti. On nie jest fałszywy. Opisuje ostatni krok, czyli tę parę, która faktycznie dała nasiona.
Kłopot pojawia się przy czytaniu. Zapis dwuczłonowy wygląda dokładnie tak samo jak rodowód pełny i nic nie sygnalizuje, że dwie linie wypadły.
Wypadli przy tym akurat ci przodkowie, którzy niosą rozpoznawalne nazwy. Platinum Cookies i Granddaddy Purple znikają, a zostają dwie pozycje znane głównie hodowcom.
Jest jeszcze trzeci wariant, spotykany rzadziej. Zapisuje on Blue Power jako roślinę męską, czyli dawcę pyłku, a nie jako równorzędny człon.
Czterech przodków i ani jednego owocu
Warto rozłożyć ten rodowód na części, bo prowadzi on w cztery różne strony.
Platinum Cookies to odsłona linii Girl Scout Cookies z domieszką OG Kush. Wnosi bazę ciastkowo-ziemistą.
Granddaddy Purple to klasyczna kalifornijska indica z nutą winogron i jagód. Z niej pochodzi skłonność do fioletu.
Blue Power dokłada jagodę i igliwie. Gelatti należy do rodziny Gelato i wnosi warstwę paliwową.
Żaden z tych czterech członów nie ma w sobie ani jabłka, ani banana. Nazwa opisuje więc zapach, który powstał dopiero z połączenia, a nie cechę odziedziczoną po nazwanym rodzicu.
Hodowca nie prowadzi karty własnej odmiany
Wszystko powyższe pochodzi ze źródeł wtórnych. To nie jest przypadek.
Compound Genetics wypuszcza materiał partiami i prowadzi stronę wokół bieżącej premiery. Karty katalogowej dla Apples & Bananas na niej nie ma.
Rodowód, opis rośliny i wykaz terpenów podają więc dystrybutorzy, sklepy z sadzonkami i bazy odmian. Hodowca nie potwierdza ich ani nie prostuje.
Ten sam układ spotkaliśmy przy Gastro Pop tego samego hodowcy. Strona firmowa wymienia nazwę w składzie kolekcji i na tym kończy.
Praktyczny wniosek jest niewygodny. Przy tej linii nie istnieje wersja, którą dałoby się nazwać oficjalną.
Jabłko, banan i ostry spód
Opisy zapachu zgadzają się co do góry profilu i rozchodzą co do tła.
Góra to słodkie zielone jabłko i dojrzały banan. Stąd nazwa i pod tym względem opisy są zgodne.
Tło bywa opisywane bardzo różnie. Jedni piszą o kremowej nucie deserowej, inni o wyraźnym paliwie i chemicznej ostrości.
Wykazy terpenowe stawiają na czele kariofilen, ten sam związek, który daje ostrość czarnemu pieprzowi. Jedno zestawienie podaje dla niego 0,4–1,1% suchej masy.
Za nim idą limonen o zapachu skórki cytryny oraz mircen, znany z chmielu i tymianku; spotyka się go też w mango. Dla mircenu podano 0,2–0,7%.
Część opisów dokłada linalol o kwiatowym zapachu lawendy oraz pinen, czyli nutę igliwia znaną z sosnowego lasu. Inne zestawienia stawiają mircen na pierwszym miejscu, przed kariofilenem.
Ślad w polskim katalogu
Ta odmiana trafiła do naszego katalogu okrężną drogą, jako rodzic dwóch innych.
Pierwsza to Facade, zapisywana jako Eye Candy razy Apples & Bananas. Druga to Gastro Pop, w której drugim członem jest wyselekcjonowana Grape Gas.
Obie mają dziś odpowiedniki na polskim rynku aptecznym. Sama linia rodzicielska nie ma żadnego.
To układ typowy dla ostatniej dekady. Do Europy trafiają potomkowie, a linia wyjściowa zostaje po drugiej stronie oceanu jako materiał hodowlany.
Co raportują użytkownicy
To, co niżej, nie jest naszą oceną odmiany. To zestawienie relacji zebranych poza naszą redakcją.
W serwisie, w którym ocenę zostawiło ponad sto czterdzieści osób, powtarzają się trzy określenia. Są to rozluźnienie, dobry humor i euforia.
Drugi zbiór, znacznie mniejszy, wymienia dodatkowo kreatywność i mrowienie. Opisuje odmianę raz jako dzienną, raz jako wieczorną.
Te relacje trzeba czytać z zastrzeżeniem. Pochodzą od osób, które same zgłosiły swoje wrażenia, więc nie są badaniem.
Nie ma badań klinicznych, które by je potwierdzały. Część opisów mówi o pobudzeniu, część o sile działania rosnącej z czasem.
Działania niepożądane i ryzyka
Zestawienia relacji dla tej odmiany są mniejsze niż dla linii starszych. Lista skutków nieprzyjemnych jest w nich krótsza i mniej wiarygodna.
Wymieniane są suchość w ustach, suchość oczu i zawroty głowy. Pojawia się też niepokój.
Niepokój jest odczuciem odwrotnym do rozluźnienia, o którym pisze inna część tych samych osób. Reakcje bywają więc indywidualne.
Jedno z opracowań rynkowych ostrzega osobno przed nagłym wzrostem siły działania przy większych ilościach. Przypisuje to gałęzi Gelatti.
Ryzyko niepokoju i przyspieszonego tętna rośnie przy wysokiej zawartości THC. Deklaracje dla tej linii są rozbieżne i pochodzą od sprzedawców, nie z pomiaru partii.
Konopie wpływają też na zdolność prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn. Osobną grupą ryzyka są osoby poniżej 25. roku życia, u których mózg wciąż się rozwija. Znaczenie mają również interakcje z przyjmowanymi lekami.
Nota redakcyjna
Rodowód czteroczłonowy powtarzają zgodnie opisy rynkowe. Hodowca nie prowadzi dla tej odmiany własnej karty, więc potwierdzenia u źródła nie ma.
Zapis skrócony do dwóch członów traktujemy jako opis ostatniego krzyżowania, a nie jako inną wersję rodowodu.
Rozbieżność w pisowni drugiego rodzica, Gelati wobec Gelatti, pochodzi z dwóch haseł w tej samej bazie odmian. Nie rozstrzygamy, który zapis jest właściwy.
Deklaracje typu, kwitnienia i wykazów terpenowych są rozbieżne. Podajemy zakresy i wskazujemy, że kolejność terpenów zmienia się między zestawieniami.
Opisy odczuć pochodzą z relacji użytkowników zebranych poza naszą redakcją. Podajemy je jako materiał informacyjny, a nie jako ustalenie ani zalecenie.
Rodowód — 4 pokolenia wstecz
14 linii · 1 źródło miejscoweDiagram rozpisuje samo pochodzenie hodowlane. Prowadzi wyłącznie w górę, do przodków — nie pokazuje odmian pokrewnych ani wyhodowanych z tej linii.
-
Apples & Bananas
- Granddaddy Purple)
- Blue Power]
- Gelatti; w obiegu także skrócony zapis Blue Power
- Gelatti
- Gelato
- Sunset Sherbert
- Girl Scout Cookies
- Pink Pantiestrzy wersje w obiegu: Burmese Kush
- Thin Mint Girl Scout
- Sunset Sherbert
- Biscotti
- Gelato #25
- Sunset Sherbert
- Thin Mint
- South Florida OG
- Gelato #25
- Gelato
Kursywą — populacja miejscowa, nie linia hodowlana.


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.